brazowa1 Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 kły pewnie ma spilowane nie od specjalnych mechanicznych uszkodzen,tylko od:zabawy kamieniem,gryzienia pretow,niewlasciwego zywienia czy choćby walki z metalowym chwytakiem. Quote
epe Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Czy on jest bardziej agresywny do mężczyzn,czy po równo do wszystkich? Quote
Malwi Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Równo do wszystkich, ale zauwazylam ze ten kto bawi się z nim wodą z węża jest jakby bardziej akceptowany i na niego warczy dużo mniej... Quote
epe Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 A on był porządnie obejrzany przez weta? Może coś go boli i to jest ,jakby obrona przed ewentualnym dotykiem? Ważne jest jak trafił do schronu,może nam to coś "podpowiedzieć" - może był pobity przez ludzi? Quote
Malwi Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 tak, był dokladnie obejrzany przez weta przed kastracją, nawet miał odczytany tatuaż wtedy i był wyczesywany jako tako dopóki nie zaczał się budzić ;) To że coś go boli i dlatego tak warczy odpada całkowicie bo przy tym warczeniu "przykleja" się do krat i chce być głaskany - oczywiście tylko jeśli kogoś zna, na obcą osobę warczy bardziej i staje przodem do krat kojca. W niedziele bede w schronie to dowiem się jak do niego trafił. Quote
Paulina87 Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Ja byłam dzisiaj w schronie. Tenor błąkał się po jednej z głównych ulic w Ostrowie (ul. Krotoszyńska). Quote
epe Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Po tym co napisałyście,to całkiem zgłupiałam!:crazyeye: Dlaczego warczy? Przecież skoro błąkał się po ulicach,to chyba nie był agresywny do ludzi? Tylko się błąkał? Może to zamknięcie tak na niego wpływa? Przydałby się ktoś mądry,aby to rozszyfrować:evil_lol: Quote
Malwi Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Może uciekł komuś z posesji albo ktoś go wyrzucił ? skoro wzięty z ulicy to mógł atakować ludzi , tego nie wiadomo, musiałabym z kierowniczką pogadać jak to było, tylko pytanie czy bedzie pamiętać. Quote
Paulina87 Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Też mnie to zastanowiło. Być może błąkając się był zagubiony i zdezorientowany. W kojcu jest na swoim terenie i go broni. Quote
Malwi Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Tenor NA PEWNO nie jest tym psiakiem policyjnym z wypadku o którym pisałam wcześniej. Tamten psiak niestety ale został uśpiony ( po śmierci właściciela nie chciał jeść od nikogo, był na kroplówkach, ale rodzina nie miała już sił na niego bo i tak pewnie nie zacząłby jeść ) Tenor to typowy pies jednego właściciela - spędziłam z nim dużo czasu i zauważyłam że gdy do niego idę to się cieszy i nie słyszę już żadnego warczenia :D Zna podstawowe komendy typu Siad, Leżeć, Do budy ... Jednak znalezienie dla niego domku będzie problemem ... Najlepiej by było gdyby wziął go Emerytowany policjant który pracował z psami policyjnymi - I jak na razie tylko taki człowiek z ogromnym doświadczeniem w szkoleniu mógłby go zaadoptować. Quote
gacek :) Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Czyli że taki zwykły szary człowiek który chciałby go adoptowac nie ma szans?? Quote
Malwi Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 w tej chwili nie, poniewaz taki zwykły szary człowiek z Tenorem sobie nie poradzi. To pies który musi mieć silnego psychicznie jak i fizycznie Pana. Quote
gacek :) Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 no to moze inaczej zapytam, ja on 10 lat pracuje z konmi i wiem co znaczy miec zwierzaka (mam 2 konie w tym jednego jeszcze malego ale ogierka z ktorymi tez trzeba sie obchodzic bardzo konsekwentnie) i wiem kiedy powiedziec dosc a na co mozna pozwolic, jednak nie mam doswiadczenia z psami a nie ukrywam ze tenor mi sie bardzo podoba, nie mam aktualnie wrunkow zeby trzymac go w domu ale mam do dyspozycji duzy kojec no i praktycznie mieszkam w pracy (pracuje przy konich) no i on mialby duzo uwagi bo caly dzien moglby spedzic przy mnie. tylko sie wlasnie zastanawiam czy moj laicyzm w sprawie owczarkow nie narobilby wiecej szkody niz dobre checi pozytku, bo wiem co to znaczy niebezpieczny zwierz w laickich rekach :( Quote
epe Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Strasznie by się przydał ktoś znający się na psach,aby obejrzał Tenora i ocenił jego zachowanie! Może on tylko tak w schronie się zachowuje? Szkoda go,bo powinien mieć swój dom;) Jak każdy pies na tej ziemi- psy są po to,aby mieć swego przyjaciela-człowieka! Szkoda,że tak mało ludzi to wie i rozumie! Quote
Malwi Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Powiem tak , Tenor nie jest dla ciebie jeśli nie masz doświadczenia z psami - Ja osobiście mam dość dużo doświadczenia , ale znając Tenora nie podjęłabym się opieki nad nim. Jednocześnie jeśli chcesz owczarka niemieckiego Mogę Ci polecić Megan: Imię: Megan Płeć: suczka Wiek: ok 1 roku Opis: Duża suczka w typie Owczarka Niemieckiego. Jest czarno-podpalana, średni włos. Od razu gdy do nas trafiła, była bardzo śmiała. Nie wykazywała agresji wobec nikogo, nawet obcych ludzi. Bardzo lubi być głaskana i wprost cieszy się na widok człowieka. Gdy ktoś wejdzie do jej kojca, to musi ją pogłaskać, zanim z niego wyjdzie. Megan bardzo ładnie chodzi na smyczy. Będzie dobrym psem do mieszkania, lub do pilnowania. Epe - Tenor nie nadaje się do adopcji dla "szarego człowieka" jak to określił gacek - To pies prawdopodobnie po szkoleniu w kierunku agresji. Był 2 razy na spacerze - na wybiegu i w dodatku na łapaczu żeby nikomu nie zrobił krzywdy. Co prawda zachowuje się lepiej niż przed kastracją, jednak poprawa jest naprawdę niewielka. To pies tylko i włącznie dla kogoś kto ma doświadczenie w szkoleniu psów. Quote
gacek :) Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 ja sie raczej rozgladam za psem nie suka :( i mam jeszcze kilka na oku ktore sa na dt mam nadzieje ze cos z tego wyjdzie w razie czego bede prosila o pomoc w szukaniu. jeszcze raz dzieki Quote
Malwi Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Suczka wysterylizowana to praktycznie to samo co wykastrowany psiak :) A Megan przed adopcją na pewno będzie sterylizowana :) Quote
epe Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Dla Tenora idealny byłby hotelik u Jamora!;) http://www.dogomania.pl/forum/f937/hotel-u-jamora-propozycja-138231/ Tam psy są wyprowadzane na prostą -zwłaszcza ONki! Tylko jak uzbierać kasę?:-( Ja narazie nic nie mogę,bo jestem na bezpłatnym już bezrobociu:-( Quote
Malwi Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 O matko .... toż to idealne miejsce dla Tenora... na dniach porozmawiam ze stowarzyszeniem z Ostrowa czy by zafundowali jakiś czas pobytu i szkolenie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.