Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Asior']Biedronka dzię poszła do nowego domku..
Ania bardzo pomogła, bo przywiozła Panią i powiedziała o biedroneczce....
Pani nie mogła sie zdecydować , ale wreszcie zdecydowała się na biedronkę :)
Mam nadzieje, ze będzie OK... W każdym razie kota zaakceptowała :D
:crazyeye: o matko jak szybciutko, jedna sierota mniej w schronisku :loveu: dobrze,że nie degustuje w futrzakach. Biedroneczko potem bys miała kłopot z kłaczkami :evil_lol: grzej tę swoja piękna dupkę w domku :lol::lol::lol:

  • Replies 87
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to się tu wpiszę.
Biedrona jest genialna! Została przechrzczona na Dorkę (bo krótsze).
Za właścicielką chodzi krok w krok, niestety boi się mężczyzn (wszystkich) i parasoli :diabloti:. Kota zaakceptowała.
Schronisko jej nie służyło, musiała być tam w potwornym stresie. Teraz poznaje świat na nowo, jest bardzo ciekawska. Ładnie podróżuje w tramwaju/autobusie, ale niestety trzeba ją tam wnosić.
Na 3 piętro też została wniesiona, bo nie chciała wejść, ale już dzisiaj ładnie chodzi po schodach.
Dopiero dzisiaj się wysikała...

A mój Fredzio nie cieszy się z przyjaciółki :mad:

Posted

Asior napisał(a):
W każdym razie kota zaakceptowała :D


A wiesz jak się wczoraj bałam czy kot przeżyje, bo ona podobno na kury polowała i zjadała/zagryzała :shake:

Posted

Ank@2 napisał(a):
A wiesz jak się wczoraj bałam czy kot przeżyje, bo ona podobno na kury polowała i zjadała/zagryzała :shake:


no właśnie... podobno.. tak samo jak podobno warknęła na dziecko :stupid:... ludzie wymyślają naprawde ciekawe rzeczy, zeby oddać psa....

Posted

marysia55 napisał(a):
:crazyeye::crazyeye: jak to nie cieszy się, nie lubi damskiego towarzystwa :cool3:



ona jest wysterylizowana
chłopak jest zawiedziony :shake::mad:

  • 1 month later...
  • 7 months later...
Posted

Dorka ma się bardzo dobrze. Nie jest już zastraszonym psem Chodzi ciągle uśmiechnięta, cały czas macha ogonem Już nie boi się panicznie spacerów i nie trzeba jej wyciągać na siłę z domu, tylko sama cieszy się, że idzie na spacer. Mojego psa wręcz ubóstwia, piszczy na jego widok, skacze jak szalona ( mieszkamy 2 piętra niżej, a Fred i Dora chodzą codziennie na wieczorny spacer razem).
Na spacerze ładnie chodzi na smyczy, ale głównie biega luźno, bo ładnie trzyma się właścicielki.
Ostatnio sama, dobrowolnie (!!!!!) podeszła do obcego mężczyzny, który był z psem. Jak dla mnie to ogromny postęp Mieszka z dwoma kotami, wszystkie razem śpią w koszyczku albo na kanapie

jeszcze jedno : Dora przytyła :) boczki jej się trochę zaokrągliły

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...