marysia55 Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 [quote name='Asior']Biedronka dzię poszła do nowego domku.. Ania bardzo pomogła, bo przywiozła Panią i powiedziała o biedroneczce.... Pani nie mogła sie zdecydować , ale wreszcie zdecydowała się na biedronkę :) Mam nadzieje, ze będzie OK... W każdym razie kota zaakceptowała :D :crazyeye: o matko jak szybciutko, jedna sierota mniej w schronisku :loveu: dobrze,że nie degustuje w futrzakach. Biedroneczko potem bys miała kłopot z kłaczkami :evil_lol: grzej tę swoja piękna dupkę w domku :lol::lol::lol: Quote
Ank@ Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 No to się tu wpiszę. Biedrona jest genialna! Została przechrzczona na Dorkę (bo krótsze). Za właścicielką chodzi krok w krok, niestety boi się mężczyzn (wszystkich) i parasoli :diabloti:. Kota zaakceptowała. Schronisko jej nie służyło, musiała być tam w potwornym stresie. Teraz poznaje świat na nowo, jest bardzo ciekawska. Ładnie podróżuje w tramwaju/autobusie, ale niestety trzeba ją tam wnosić. Na 3 piętro też została wniesiona, bo nie chciała wejść, ale już dzisiaj ładnie chodzi po schodach. Dopiero dzisiaj się wysikała... A mój Fredzio nie cieszy się z przyjaciółki :mad: Quote
Ank@ Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Asior napisał(a):W każdym razie kota zaakceptowała :D A wiesz jak się wczoraj bałam czy kot przeżyje, bo ona podobno na kury polowała i zjadała/zagryzała :shake: Quote
Asior Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 Ank@2 napisał(a):A wiesz jak się wczoraj bałam czy kot przeżyje, bo ona podobno na kury polowała i zjadała/zagryzała :shake: no właśnie... podobno.. tak samo jak podobno warknęła na dziecko :stupid:... ludzie wymyślają naprawde ciekawe rzeczy, zeby oddać psa.... Quote
marysia55 Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Ank@2 napisał(a):A mój Fredzio nie cieszy się z przyjaciółki :mad: :crazyeye::crazyeye: jak to nie cieszy się, nie lubi damskiego towarzystwa :cool3: Quote
Ank@ Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 marysia55 napisał(a)::crazyeye::crazyeye: jak to nie cieszy się, nie lubi damskiego towarzystwa :cool3: ona jest wysterylizowana chłopak jest zawiedziony :shake::mad: Quote
Asior Posted June 23, 2009 Author Posted June 23, 2009 :evil_lol: aaa bo chłopy to tylko o jedym myślą :roll: Quote
Asior Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 Mam wieści od Ani, ze Biedronka całkiem fajnie się dogadała z Państwem :) super!!!!!!! Quote
Ank@ Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Dorka ma się bardzo dobrze. Nie jest już zastraszonym psem Chodzi ciągle uśmiechnięta, cały czas macha ogonem Już nie boi się panicznie spacerów i nie trzeba jej wyciągać na siłę z domu, tylko sama cieszy się, że idzie na spacer. Mojego psa wręcz ubóstwia, piszczy na jego widok, skacze jak szalona ( mieszkamy 2 piętra niżej, a Fred i Dora chodzą codziennie na wieczorny spacer razem). Na spacerze ładnie chodzi na smyczy, ale głównie biega luźno, bo ładnie trzyma się właścicielki. Ostatnio sama, dobrowolnie (!!!!!) podeszła do obcego mężczyzny, który był z psem. Jak dla mnie to ogromny postęp Mieszka z dwoma kotami, wszystkie razem śpią w koszyczku albo na kanapie jeszcze jedno : Dora przytyła :) boczki jej się trochę zaokrągliły Quote
Asior Posted March 28, 2010 Author Posted March 28, 2010 OK, a mąż Pani już ją zaakceptował???? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.