Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie opłaca się kupować oleju arganowego w Polsce, bo jest drogi i nie działa tak jak ten marokański. ;) Może jest rozcieńczony? A na pewno jest robiony fabrycznie, a w Maroko robi się go ręcznie.

  • Replies 82
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Jara']Nie opłaca się kupować oleju arganowego w Polsce, bo jest drogi i nie działa tak jak ten marokański. ;) Może jest rozcieńczony? A na pewno jest robiony fabrycznie, a w Maroko robi się go ręcznie.[/QUOTE]

Podejrzewam, że nie jest takiej samej jakości jak w miejscu oryginalnej produkcji. Aczkolwiek ten kosmetyczny, który mam w domu został wyprodukowany w Maroko 8) A zdradzisz jak smakuje ten jadalny?

Posted

Oczywiście miałam na myśli olej spożywczy.
I nie wiem jak smakuje. Nigdy nie próbowałam, wszystko co przywiozłam z Maroko zjadł mój pies. Pachnie prażonymi migdałami ;)

Posted

Cześć,
zaskoczył mnie ten wątek!! Podajecie olej arganowy zwierzaką?? czy to im nie szkodzi??
Z tego, co słyszałam po takich "specyfikach" zwierząt mają spore problemy z wypróżnianiem i zbyt dobrze nie reagują na suplementacje.
A jak jest u was?? jakie są efekty stosowania?

Pozdrawiam i z zaciekawieniem czekam na odpowiedź:)

Posted

[quote name='LuNka1']Cześć,
zaskoczył mnie ten wątek!! Podajecie olej arganowy zwierzaką?? czy to im nie szkodzi??
Z tego, co słyszałam po takich "specyfikach" zwierząt mają spore problemy z wypróżnianiem i zbyt dobrze nie reagują na suplementacje.
A jak jest u was?? jakie są efekty stosowania?

Pozdrawiam i z zaciekawieniem czekam na odpowiedź:)[/QUOTE]
poczytaj wczesniejsze wpisy

Posted

okey, na temat efektów faktycznie powyżej są informacje "lśniąca sierść etc."
Ale bardziej chodzi mi o aspekt zdrowotny takiej suplementacji. Czy stosowanie takich olei, które nie są bezpośrednio przeznaczone dla zwierząt nie powodują u nich biegunki?? lub jakoś niekorzystnie nie wpływają na ich zdrowie?

Posted

Lunka Ty pytasz tak na serio? ;) Jak oleje mają wpłynąć niekorzystnie? Biegunka? Jak wlejesz pół butelki to i człowiekowi puszczą zwieracze ;)

Oleje roślinne i zwierzęce zawierają kwasy tłuszczowe omega-3, które zapobiegają nowotworom, zapobiegają starzeniu się komórek, zawałom .. kurde można wymieniać i wymieniać. Wystarczy w google sobie wpisać. Poza tym przy AZS u psów jednym z najważniejszych leków jest właśnie olej, bez względu czy roślinny czy zwierzęcy. Od roślinnego psu żadna krzywda się nie dzieje, nie wpływa niekorzystnie, wręcz przeciwnie. Tylko oleje zwierzęce lepiej są przyswajane.

Posted

[quote name='LuNka1']Czy stosowanie takich olei, które nie są [B]bezpośrednio przeznaczone dla zwierząt[/B] nie powodują u nich biegunki?? lub jakoś niekorzystnie nie wpływają na ich zdrowie?[/QUOTE]
Może LuNka należy do tych, którzy nie dają psom niczego, co nie pochodzi ze sklepu zoologicznego ;) ;)

Posted

[quote name='filodendron']Może LuNka należy do tych, którzy nie dają psom niczego, co nie pochodzi ze sklepu zoologicznego ;) ;)[/QUOTE]


Drogi Filodendron :)
Nie, nie podaje psu preparatów wyłącznie ze sklepu zoologicznego. Pytać ludzka rzeczy i nie widzę w tym nic dziwnego.
Jestem po prostu zwolenniczką preparatów, które są strikte przeznaczone dla zwierząt i mają jakikolwiek ATEST, że są pod tym kątem przebadane.
Aktualnie podaje psu ten preparat:
[url]http://www.sanopet.pl/pl/tresci/299,pierwszy-na-swiecie-nutraceutyk-dla-zwierzat.html[/url] i jestem zadowolona z efektów. pozdrawiam.

Posted

podaję psu olej z siemienia lnianego, wiem, że niektórzy tez olej z pestek dyni podają. Czasem też zamiennie oliwę z oliwek daję. Wszystko oczywiście w ilościach łyżkowych a nie szklankowych ;)

  • 4 months later...
Posted

[quote name='AiMiN']Co lepsze na suchą skórę szczeniaka? Gdzie dostanę tran?[/QUOTE]
ja od weterynarza się dowiedziałem ,ze sucha karma = sucha skóra. zaprzyjaźniony wet zalecił mi gotowanie i podawać małej przez okres 2 tygod. do porównania. efekty były zaskakujace , moja mała nigdy nie miała takiej wspaniałej sierści ,
a na jedzonko rzuca się z apetytem , raz dziennie daję jej kapsułkę tranu dla ludzi . sierść się błyszczy jest gęsta przylegająca do skóry , postanowiłem jej gotować a suchą karmę bedzie tylko jadła w wyjatkowych sytuacjach.

Posted

nie od gotowanego ma ładna skórę ale od tego tranu.gotowane jest jedzeniem "wyjałowionym",więc nie wpływa korzystnie na stan skóry,ale łacznie z wit.z zewnatrz owszem.to nie prawda że suche żarcie to sucha skóra

Posted

[quote name='razed_in_black']Czy fatromega jest godna polecania jeżeli chodzi o sierść? Czy lepiej stosować czysty olej z łososia?[/QUOTE]
'
ja z fatro byłam i jestem bardzo zadowolona, czym karmisz psa?

Posted

I sierść niefajna? Dobrze karmisz psa, więc efekt może nie będzie porażający.
Na pewno bardziej wzmocnisz sierść od zewnątrz niż olejem, aczkolwiek ten ma jeszcze parę innych fajnych właściwości:)
Fatro ma fajną cenę i z efektów byłam zadowolona, jeśli chodzi stricte o sierść to ja mam krótkowłose, więc widać było, że sierść się błyszczy bardziej niż zazwyczaj, dodam, że olej z łososia mam w składzie karmy.

Posted

nie no jest fajna, tylko mój strasznie gubi sierść, od jakiegoś czasu stosuję olej z łososia i trochę tej sierści mniej wyczesuję, poza tym chciałabym go wzmocnić przed zimą, a olej ponoć jest dobry do tego, bo nie chce go faszerować jakimiś skomplikowanymi specyfikami :P tylko właśnie cenowo fajnie fatro wychodzi i się zastanawiałam czy będzie miała takie właściwości jak olej z łososia (przynajmniej w jakimś stopniu)

Posted

Ze względu na zmianę pory roku psom wypada sierść, ja stosuję Fatro na przemian z olejami roślinnymi i zawsze jest spoko. Oleju z łososia może dwa razy użyłam ;)

Posted (edited)

Jara tylko cavaliery linienią cały okrągły rok, przy dobrej diecie i pielęgnacji, kłaków jest znacznie mniej, a to dla mnie ogromna ulga w sprzątaniu :P

Edited by razed_in_black
Posted

ja stosuje naprzemiennie - oliwa z oliwek, olej z wątroby dorsza i olej lniany. Odie (schroniskowiec podrabiany na pudla - sierść miekka, wręcz pluszowa, minimalna ilość podszerstka, ale mimo to strasznie się kołtuniący..) po kilku dobrych miesiącach na takiej mieszance przestał się kołtunić - teraz jest już u nas rok i mimo czesania raz w miesiącu, nie kołtuni się wcale.
Lenny pudel rodowodowy od 3 lat na takiej mieszance zawsze ma fajną sierść, po wymianie na dorosłą przestał się kołtunić - mimo sierści o długości 8cm jest czesany raz w miesiącu i nie kołtuni się.

Posted

stsowałam preparaty różne"naturalne jak oliwa oleje,prep.dedykowane na sierść(gammolen,olej rybi,vetoskin,roboran h) -nic nie pomaga,jak sie sypały tak się sypią....:shake:

  • 2 months later...
Posted

muszę mojemu gigantowi(80 kg)zmienic witaminy-pomyslałam właśnie o kapsułkach tranowych(wcześniej jadł multivit megawit mikity),tylko mam problem jak te kapsułki stosowac.we wcześniejszych postach które znalazłam osoby pisały że podaja raz na 1-2 tyg kapsułkę na psa.
czy takiemu olbrzymowi także wystarczy podac np.1 kapsułke na tydz.nie powiem byłoby to dla mnie bardzo wygodne,wszelakie oleje "płynne"odpadaja-podawałam swego czasu lniany troche za duzo zabawy i zbyt duże ilości.
a jeśli tran kapsułkowy to który wybrać?z tego co widziałam jest i z oleju z watroby dorsza i z rekina,juz sama nie wiem.moze wy coś doradzicie/poradzicie?

  • 2 weeks later...
Posted

Na błyszczącą sierść do karmy dodaję raz olej lniany a raz olej z palmy czerwonej (kupiłam w sklepie ze zdrową żywnością).
Sierść jest miękka, błyszcząca i mam wrażenie, że wysoka zawartość karotenu w tym drugim oleju świetnie wpływa na kolor sierści moich rudzielców.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...