Pysia Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 Weszka dawaj moje róże ;) Piłam dzisiaj z Psychopatą ALKOHOL :diabloti: A Weszce slina kapała po łałoku :evil_lol: Quote
Alicja Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 [FONT=Arial]:hand: cze Waszko ...:grins: :hand: cze Psychopato...:grins:[/FONT] Quote
malawaszka Posted September 23, 2007 Author Posted September 23, 2007 witanko :loveu: jestem :multi: tak tak Pysia to wredota- wiedziała, że samochodem przyjechałam i co????? i z MOIM ukochanym piła alko :shock: szczyt!!!! :evil_lol: a Czajnika nadal nikt nie chce - z Luną się ganiają nadal po domu, ale już wiem, że ona go nie zeżre bo raz go dopadła i trzymała między łapami po czym uznała, że nie bardzo wie co z tym zrobić i go zostawiła :evil_lol: teraz dalej go gania ale już tylko dla zasady bo tak wypada będąc psem :evil_lol: Czajnik jest zajebiscie bezczelny :diabloti: właśnie mi poluje na aksolotle siedząc na ledwosiętrzymającejpokrywieodakwarium :mad: wkurza Lunę wyjadając z jej miski, jak sobie siedzimy z J to Czajnik przychodzi jakby nigdy nic i rozwala się między nami :mad: itd itd.... chyba będę miała kota :shock: ino jeszcze nie wiem co na to kocia mafia która aktualnie jest na wsi i jeszcze o tym nie wie, a te dwie kocie damy się nie patyczkują z wrogiem i kudły będą fruwać :placz: o to się naprawdę boję....... bo one są dwie wypasione baby a on jeden malutki kotecek :placz: a tak w ogóle to nadal jestem szczęśliwa :loveu::loveu::loveu: Quote
Pysia Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 malawaszka napisał(a):witanko :loveu: jestem :multi: tak tak Pysia to wredota- wiedziała, że samochodem przyjechałam i co????? i z MOIM ukochanym piła alko :shock: szczyt!!!! :evil_lol: a Czajnika nadal nikt nie chce - z Luną się ganiają nadal po domu, ale już wiem, że ona go nie zeżre bo raz go dopadła i trzymała między łapami po czym uznała, że nie bardzo wie co z tym zrobić i go zostawiła :evil_lol: teraz dalej go gania ale już tylko dla zasady bo tak wypada będąc psem :evil_lol: Czajnik jest zajebiscie bezczelny :diabloti: właśnie mi poluje na aksolotle siedząc na ledwosiętrzymającejpokrywieodakwarium :mad: wkurza Lunę wyjadając z jej miski, jak sobie siedzimy z J to Czajnik przychodzi jakby nigdy nic i rozwala się między nami :mad: itd itd.... chyba będę miała kota :shock: ino jeszcze nie wiem co na to kocia mafia która aktualnie jest na wsi i jeszcze o tym nie wie, a te dwie kocie damy się nie patyczkują z wrogiem i kudły będą fruwać :placz: o to się naprawdę boję....... bo one są dwie wypasione baby a on jeden malutki kotecek :placz: a tak w ogóle to nadal jestem szczęśliwa :loveu::loveu::loveu: Pysia wredna gadzina piła i smakowało :eviltong: Chyba masz kota.....:crazyeye::diabloti::evil_lol: Quote
Pysia Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Ju no nie wstydź się :cool1: Przysuń się blizej do Moniki :diabloti: Quote
malawaszka Posted September 23, 2007 Author Posted September 23, 2007 :-x:shock::no-no-no::flaming::eek2: Quote
Pysia Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 malawaszka napisał(a)::-x:shock::no-no-no::flaming::eek2: Co tak wrzeszczysz? :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
Pysia Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Moja Hekse nie chciała się blizej zaznajomić z Psychopatą :shake::evil_lol: Quote
Alicja Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 [quote name='Pysia']Ju no nie wstydź się :cool1: Przysuń się blizej do Moniki :diabloti: http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/2299cz1l.109-3.jpg [FONT=Arial]:evil_lol::evil_lol::evil_lol:nie wiedzialam ze JU taki niesmiały :eviltong::eviltong::eviltong:[/FONT] Quote
Doginka Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Cześć Moniqe,wskoczyłam na sekundeczkę, żeby się przywitać i idędalej:multi::loveu:;) Quote
anetta Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Ojej :lol: Ależ to słodkie :lol: http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/2299cz1l.109-3.jpg Quote
Paula Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Heloł, cieszę się, żeś szczęśliwa nadal :loveu: i że Czajnik zostaje :multi: Quote
Agunia-Pańciunia) Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 czesc Waszeczko, widac ze jestes szczesliwa , szczegolnie po oczkach..... tak trzymaj....:loveu: Quote
malawaszka Posted September 24, 2007 Author Posted September 24, 2007 [quote name='Pysia']Co tak wrzeszczysz? :crazyeye: :shock: [quote name='Pysia']Moja Hekse nie chciała się blizej zaznajomić z Psychopatą :shake::evil_lol: taaa kazałaś mu pozować z tą jędzą to masz :evil_lol: [quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial]:evil_lol::evil_lol:nie wiedzialam ze JU taki niesmiały :eviltong::eviltong::eviltong:[/FONT] no! ja też nie [FONT=Arial]:evil_lol:[/FONT] [quote name='Doginka']Cześć Moniqe,wskoczyłam na sekundeczkę, żeby się przywitać i idędalej:multi::loveu:;) witanko :cool3: [quote name='anetta']Ojej :lol: Ależ to słodkie http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/2299cz1l.109-3.jpg słodkie szalenie :lol: [quote name='paula_z']Heloł, cieszę się, żeś szczęśliwa nadal :loveu: i że Czajnik zostaje :multi: z Czajnikiem to nie do końca tak - jak ktoś go zechce to go oddam, a jak nie to przecież nie wyrzucę :roll: [quote name='Agunia-Pańciunia)']czesc Waszeczko, widac ze jestes szczesliwa , szczegolnie po oczkach..... tak trzymaj....:loveu: :loveu: Quote
malawaszka Posted September 24, 2007 Author Posted September 24, 2007 i jakiś dziki pies leśny :evil_lol: Quote
malawaszka Posted September 24, 2007 Author Posted September 24, 2007 a pod koniec było baaardzo ekspresyjne wyrażanie siebie i swojego niezadowolenia z faktu udawania się w kierunku domu :diabloti: Quote
Agunia-Pańciunia) Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 znaczy sie mały terrorysta próbuje ile mu wolno i na le pozwolicie:diabloti::diabloti: Quote
Alicja Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 :multi::multi::multi:[FONT=Arial]Oliwka ...koffam Cię ...toż to najlepsza zabawa tak sobie na doopalonie pozjeżdzać :evil_lol::evil_lol::evil_lol: http://img223.imageshack.us/img223/4926/dsc0168ll9.jpg [/FONT] Quote
malawaszka Posted September 24, 2007 Author Posted September 24, 2007 aaaa właśnie dzwonił facet o Czajnika :placz: chce mi go zabrać :placz: Quote
asher Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 [quote name='malawaszka']aaaa właśnie dzwonił facet o Czajnika :placz: chce mi go zabrać :placz: Waszko, nie becz, to na pewno głupi, nieodpowiedzialny, okrutny cham! :kciuki: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Naprawdę WIDAĆ, że jesteś szczęśliwa :multi: Takie pycho masz promienne :loveu: A jak Psychopatę przyjęła Luna? :cool3: Quote
malawaszka Posted September 24, 2007 Author Posted September 24, 2007 asher napisał(a): A jak Psychopatę przyjęła Luna? :cool3: Luna go kocha :crazyeye: od samego początku :crazyeye: ANI RAZU na niego nie szczeknęła ani nie warknęła :crazyeye: ładuje się koło niego na łóżko :crazyeye: :mdleje: Quote
Alicja Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 malawaszka napisał(a):aaaa właśnie dzwonił facet o Czajnika :placz: chce mi go zabrać :placz: [FONT=Arial]moja mama też płakała jak Brawurka przyjechała po kiciunię ...a teraz jest szczęśliwa jak zobaczyła fotaski :loveu::loveu::loveu:[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.