Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pysia napisał(a):
Kabel:mad:


Sama się zastanawiam kto :hmmmm: :hmmmm: :hmmmm:
duchi cy cóś

dealer napisał(a):
moglabys troche uczucia w to wlozyc..kabelek,kabelus, kabeleniek:loveu: :diabloti:
:loveu:kabelczusieczek:loveu::loveu::loveu:

Posted

no i mamy w uchach bakterie :placz: Luna mi się drapała po uszach więc poszłam z nią do weta - nie ma grzybka, ale są bakterie - wszystko się musi *******ić przed moim wyjazdem???????????? :placz:

Posted

malawaszka napisał(a):
no i mamy w uchach bakterie :placz: Luna mi się drapała po uszach więc poszłam z nią do weta - nie ma grzybka, ale są bakterie - wszystko się musi *******ić przed moim wyjazdem???????????? :placz:
:razz:..wyleczysz ....ino zaś kasiora pocieknie:diabloti:

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
:razz:..wyleczysz ....ino zaś kasiora pocieknie:diabloti:


no już pociekła - od wczoraj 90 zł na weta :placz: pojade do Londka na sępa chyba :diabloti:

Posted

malawaszka napisał(a):
no już pociekła - od wczoraj 90 zł na weta :placz: pojade do Londka na sępa chyba :diabloti:

Luneta tez jest odporna inaczej - jak Szelma :crazyeye: Jezu kobieto to ja trzymam kciuki bo mnie każda choroba Szelmy uchowa kosztuje około tysiaca :cool1:

Posted

malawaszka napisał(a):
no i mamy w uchach bakterie :placz: Luna mi się drapała po uszach więc poszłam z nią do weta - nie ma grzybka, ale są bakterie - wszystko się musi *******ić przed moim wyjazdem???????????? :placz:


Uuu, biedna Lunetka :shake: Z doświadzczenia dodam, że jak się wczesniej wszystko sypie przed wyjazdem, później okazuje się nadzwyczaj udany :cool3: I za to się napiję :drinking:

Posted

Pysia napisał(a):
Luneta tez jest odporna inaczej - jak Szelma :crazyeye: Jezu kobieto to ja trzymam kciuki bo mnie każda choroba Szelmy uchowa kosztuje około tysiaca :cool1:


mam nadzieję, że Luna nie ma takich bakterii jak Szelma :shake: bo wtedy to polece do weta a nie do Londynu :placz:

beria napisał(a):
Uuu, biedna Lunetka :shake: Z doświadzczenia dodam, że jak się wczesniej wszystko sypie przed wyjazdem, później okazuje się nadzwyczaj udany :cool3: I za to się napiję :drinking:


pij pij - ja też się za to napiję!!!! :drinking:

Posted

malawaszka napisał(a):
Tej to się ciągnie ten PMS :evil_lol: mnie już przeszło :evil_lol:


na dobranoc :loveu:

Ciągnie sie i najgorsze jest to że narasta :placz:
Klucha śliczna na dobranoc :loveu:

HankaRupczewska napisał(a):
Dobranoc . A właściwie to co Ty robisz w domu ? W piątek ??? :eviltong:

Uprawia wstrzemięźliwość tzn przygotowuje się do roli układnej Moniki :diabloti:

Posted

HankaRupczewska napisał(a):
Dobranoc . A właściwie to co Ty robisz w domu ? W piątek ??? :eviltong:



już byłam wrócona :p

Pysia napisał(a):

Uprawia wstrzemięźliwość tzn przygotowuje się do roli układnej Moniki :diabloti:


guzik prawda - układnej Moniki NIGDY nie będzie :diabloti:

paula_z napisał(a):


Trzymam :kciuki: za szybkie wyleczenie Luniastych uchów.


Dzięki :loveu:

Alicjarydzewska napisał(a):

cze waszko mła:p


cze Alutka :loveu:

Posted

malawaszka napisał(a):
już byłam wrócona :p



guzik prawda - układnej Moniki NIGDY nie będzie :diabloti:



Dzięki :loveu:



cze Alutka :loveu:

Pożyjemy - zobaczymy :diabloti:

Posted

malawaszka napisał(a):
już byłam wrócona :p
wow jakoś prędko;)



guzik prawda - układnej Moniki NIGDY nie będzie :diabloti:
i tak trzymać ....przykładnej Alicji tysz NI MA...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:



Dzięki :loveu:



cze Alutka :loveu:
;)cze..............................

Posted

Pysia napisał(a):
Pożyjemy - zobaczymy :diabloti:


:diabloti:

Alicjarydzewska napisał(a):
1. wow jakoś prędko;-)

2. i tak trzymać ....przykładnej Alicji tysz NI MA...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:


1. ano czasem tak bywa :evil_lol:
2. :klacz:


moje w pocie czoła hodowane rośliny ogrodowe :loveu:










w ogóle to muszę Wam powiedzieć, że wreszcie mam (nie)święty spokój w domu :multi: wszyscy wyjechali :multi: jestem tylko ja i moja córunia ukochana :loveu: za którą już tęsknię a przecież jeszcze nie wyjechałam :oops::roll: zrobiłam sobie Yerba Mate, puściłam Buena Vista Social Club i delektuję się spokojem :p:p:p co prawda muszę pracować, ale w takich warunkach nawet pracować mogę w sobotę :lol: a jakbyście widziały co działo się tu wczoraj :shock:boszzzz sajgon! wszyscy się pakowali, biegali, krzyczeli zadawli mi miliony pytań na które nie chciało mi się odpowiadać bo przecież oni i tak mnie nie słuchali bo byli zajęci pakowaniem :eek2: no ale pojechali uffffffffffff :sweetCyb:jedynie co to przez chwilę miałam wrażenie jakby mi moje własne dziecko zabierali jak wychodzili z Oliwią :shock::help1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...