Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Vectra napisał(a):
Zadam głupie pytanie :oops: :oops: :oops:
co to za "rodzynki" ?????
:crazyeye: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: następna nieuświadomiona .....:cool3: widać że miastowe .....rodzynki to no tego , no to rodzynki :razz: mogą być zajęcze , sarenkowe itp;)

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
:crazyeye: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: następna nieuświadomiona .....:cool3: widać że miastowe .....rodzynki to no tego , no to rodzynki :razz: mogą być zajęcze , sarenkowe itp;)


na usprawiedliwienie mam to że na wsi mieszkam od 2 miesięcy :eviltong: :eviltong: i:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Vectra napisał(a):
na usprawiedliwienie mam to że na wsi mieszkam od 2 miesięcy :eviltong: :eviltong: i:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


I psy jeszcze nie odkryły rodzynków :crazyeye:

Posted

A to ja na wsi od 21 :eviltong: podejrzewałam o co może wam chodzić ale tak jakoś się wolałam pierwsza nie ujawniać :evil_lol: :oops:

To moje dziś znalazły dużą rodzynkę :roll:

(nie pytajcie co to są te dwie dziurki)

Posted

[quote name='olcha']A to ja na wsi od 21 :eviltong: podejrzewałam o co może wam chodzić ale tak jakoś się wolałam pierwsza nie ujawniać :evil_lol: :oops:

To moje dziś znalazły dużą rodzynkę :roll:

(nie pytajcie co to są te dwie dziurki):evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: czyżby Era wtopiła w rodzynkę :cool3:

no fakt to placek vel torcik

Posted

u mnie nie ma zajęców ani sarnów ani innych producentów rodzynków :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: placków tyż niet :diabloti: :diabloti:
to taka oszukana wiocha :placz: :placz: :placz:

Posted

[quote name='beria']Olcha to nie jest rodzynka, to jest placek :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Też dobry :diabloti::evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: lepszy ....można się wykulać :evil_lol:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: czyżby Era wtopiła w rodzynkę :cool3:

:shake: pudło...zostało Ci jeszcze 50% szans...

Bosz placek, torcik...to jakoś tak zaapetycznie brzmi...

Posted

hahaha Olcha u mnie by tak łatwo nie było z takim plackiem :shake: :evil_lol: musiałabym go spłukiwać z obojga - zarówno z ryjów śmierdzących jak i z pleców, karków, uszu :angryy: :mad: na szczęście na naszych łąkch krów niet :cool1: tylko rodzynkoroby są :lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
hahaha Olcha u mnie by tak łatwo nie było z takim plackiem :shake: :evil_lol: musiałabym go spłukiwać z obojga - zarówno z ryjów śmierdzących jak i z pleców, karków, uszu :angryy: :mad: na szczęście na naszych łąkch krów niet :cool1: tylko rodzynkoroby są :lol:


:roflt: A może trzeba przestać mówić do nich że to per placek lub torcik :hmmmm:?

:evil_lol:

Posted

olcha napisał(a):
:roflt: A może trzeba przestać mówić do nich że to per placek lub torcik :hmmmm:?

:evil_lol:


Ja mówię tak dlatego, że sucz uważa to za rarytas :mad:
W domu tego nie ma :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

olcha napisał(a):
:roflt: A może trzeba przestać mówić do nich że to per placek lub torcik :hmmmm:?


:hmmmm: no to jak??? :niewiem: łajno to jakoś tak.... prostacko brzmi :shock:

Posted

malawaszka napisał(a):
:hmmmm: no to jak??? :niewiem: łajno to jakoś tak.... prostacko brzmi :shock:

:roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt:

Posted

[quote name='olcha']


:crazyeye: a one Ci się w tym nie utopią? :crazyeye:


trochę się spóźniła do zdjęcia...


to ma byc plastics lady? :crazyeye:

[quote name='beria']Ja mówię tak dlatego, że sucz uważa to za rarytas :mad:
W domu tego nie ma :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

no trudno żeby dla przyjemnośc psa srac na środku pokoju :diabloti:

a pisze tak dlatego, ze Saba uwielbia ludzkie i je znaduje od czasu do czasu :diabloti: w środku miasta :diabloti:

Posted

PIKA napisał(a):
a pisze tak dlatego, ze Saba uwielbia ludzkie i je znaduje od czasu do czasu :diabloti: w środku miasta :diabloti:



ten problem też mamy :angryy: :angryy: :angryy:

Posted

PIKA napisał(a):

a pisze tak dlatego, ze Saba uwielbia ludzkie i je znaduje od czasu do czasu :diabloti: w środku miasta :diabloti:


Przypomiałaś mi jak kiedyś starsza pani z naszego bloku - maniaczka psów, a swojej suczy w szczególności - opwiadała o Kalince (jej sunia) i konsumpcji takiego smakołyka :razz: :diabloti:
Cytat: "Żeby to chociaż pod szkołą było, po jakimś dziecku, ale pod barem, po pijaczysku" :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

beria napisał(a):
Cytat: "Żeby to chociaż pod szkołą było, po jakimś dziecku, ale pod barem, po pijaczysku" :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


:roflt: :roflt:

To ona nie wiedziala, ze takie najlepsze ? :evil_lol:

a i tak mnie dziwi jak mozna srac w miescie na trawiku i to czasami wcale nie jest schowane w krzaczorach a i przy ruchliwej drodze się zdarza :angryy:

Posted

ale wy macie obrzydkiwe psy :cooldevi: :cooldevi: :cooldevi:
jak nie rodzynki to placki jak nie placki to koopy i to ludzkie :shake: :shake:


Cytat: "Żeby to chociaż pod szkołą było, po jakimś dziecku, ale pod barem, po pijaczysku"


smakosz :laugh2_2: :laugh2_2: gustuje w %

[quote name='PIKA']a i tak mnie dziwi jak mozna srac w miescie na trawiku i to czasami wcale nie jest schowane w krzaczorach a i przy ruchliwej drodze się zdarza


jak bym trafiła na takiego obsrańca to bym zastrzeliła :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...