wilczy zew Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 Tekla64 napisał(a):najlepsze dzikarze to wcale nie jakies wielkie psy ino jamniki i terierki Jag-foks i co tam jeszcze, ich sila jest wlasnie zawzietosc i liczba a nie wielkosc tylko,że one nie są w stanie zagryź dzika a jedynie go osaczają i przytrzymują Quote
wilczy zew Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 malawaszka napisał(a):też mi się wydaje taki podobny do myszołowa, ale fajne duże ptaszysko to było, aż się o Furiata obawiałam i poszliśmy do domu :D a widziałaś go w locie? Quote
malawaszka Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 widziałam ale z daleka i nie widać rysunku na skrzydłach :( Quote
Saththa Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 wilczy zew napisał(a):tylko,że one nie są w stanie zagryź dzika a jedynie go osaczają i przytrzymują Oj w zależnosci od liczby to mi sie nie wydaje. Skoro sa w stanie go przytrzymać to sa w stanie go zabić. Te rasy sa przeciez najbardziej zaciekłe, zajadłe do polowań. I wydaje mi sie ze z 3/4 jamniki czy foxy sa gorsze od jednego no nie wiem jakiegos większego psa wyżła czy coś tam Bo sa własnie zajadłe, nie odpuszczaja sa uparte i nie odpuszczają. I wiem, ze muszą być tez najbardziej posłuszne bo człowiek musi byc w stanie odwołać go od tego dzika. A jak osaczą to chca więcej i wiecej i wiecej. Quote
wilczy zew Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 Saththa napisał(a):Oj w zależnosci od liczby to mi sie nie wydaje. Skoro sa w stanie go przytrzymać to sa w stanie go zabić. Te rasy sa przeciez najbardziej zaciekłe, zajadłe do polowań. I wydaje mi sie ze z 3/4 jamniki czy foxy sa gorsze od jednego no nie wiem jakiegos większego psa wyżła czy coś tam Bo sa własnie zajadłe, nie odpuszczaja sa uparte i nie odpuszczają. I wiem, ze muszą być tez najbardziej posłuszne bo człowiek musi byc w stanie odwołać go od tego dzika. A jak osaczą to chca więcej i wiecej i wiecej. jak jest para dzikarzy,które razem pracują to potrafią przytrzymać za uszy ale krótko,nie są posłuszne,jamniki i foksy,jagterriery są psami samowolnymi,same podejmują decyzje,bo chodzi o ich życie,mogą poranić dzika ale nie zagryzą,dzik to nie sarna,która ma bardzo delikatną skórę,nie jeden dzikarz swą zajadłość przepłacił życiem Quote
Saththa Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 a wykonczyc "psychicznie ifizycznie sie nie da"? w koncu jak sie tak wgryzają i wgryzają no nie wiem... Swego czasu mysliwi mi opowiadali jak to sie szło. Jak to w nogi sie wgryzały, az w koncu wywracały. Az m i sie wierzyc nie chciało. Ale ja nie mam porównania. Mój jamnik to z kanapy nie schodził. Ja znam te psy jako w miare układne (teraz juz nie tylko o jamniakch mówie) ale taki Myśliwskie do tego jeszcze głodne... zajadłe... no nie wiem. nie jeden dzikarz swą zajadłość przepłacił życiem To tez ejst fakt. nie są posłuszne Tu sie nie zgodze. One musza byc posłuszne. Fakt podejmowania własnych decyzji jest faktem. Ale onemuszą byc odwoływalne. Muszą Inaczej ludzie nie wtapiali by grubej kasy w szkolenia psa skoro on by zginał przy pierwszej wyprawie. Jakby sie nie dał odwołać. Quote
wilczy zew Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 pies myśliwski nie poluje bo jest głodny,tylko dlatego,że tak ma nie chodzi o to że w ogóle nie słuchają,tylko są mniej posłuszne od innych ras, dlaczego ma przepaść,psy idą w miot i jeśli są dziki to je obszczekują i gonia a myśliwy strzela i po sprawie Quote
wilczy zew Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 Sandra zaraz nas p. Prezes pogoooooooooni :D Quote
Saththa Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 wilczy zew napisał(a):pies myśliwski nie poluje bo jest głodny,tylko dlatego,że tak ma nie chodzi o to że w ogóle nie słuchają,tylko są mniej posłuszne od innych ras, dlaczego ma przepaść,psy idą w miot i jeśli są dziki to je obszczekują i gonia a myśliwy strzela i po sprawie Głodne- chodziło mi o sfory połdzikich psów. zwłaszcza te myśliwski rasy co to zdziczały c zy tez po myśliwskich przodkach (tez zdziczałe) Ja wiem ze czasami pisze "nie wyrażnie może" ale kurde wilczy czasami mogłabyś się wykazac chociaż odrobinką chęci zrozumienia drugiej osoby;) Moze przepaść jak się głupek wpierdzieli gdzies do nory i nie da odwołac i go zeżre borsuk O. :lol: wilczy zew napisał(a):Sandra zaraz nas p. Prezes pogoooooooooni :D Oj tam oj tam- od kiedy Ty sie tak panie Prezes boisz?:) Quote
Tekla64 Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 wilczy bylas kiedys na polowaniu? widzialas kiedys psy polujace juz nie koniecznie na polowaniu ale te gromady latajacych po lasach? te nie musza zagryz ino zajechac i dobic a jak mu przegryza sciegna i nie ma jak uciekac to w koncu go wykoncza. fakt psy polujace z mysliwym to inna bajka i sa szkolone i powinny byc karne mimo zacieklosci a napewno nauczone doswiadczeniam co i jak powinno sie robic coby wyszlo jak panu pasuje do strzalu, ogolnie to peis mysliwski nie powinien podziurawic zadnej skory, teoria i naprawde niewiele psow to potrafi ale tak powinno byc. i fakt te bardzij zpalczywe a nie doswiadczone czesto gina od szabel . tu nie bylo mowy o mysliwskich psach ino o gromadach wiejskich czy wolnozyjacych psow a ja tylko poiwedzialam ze wcale nie potrzebny wzrost by polozyc zwierze przez psy i te psy wcale a wcale nie zabijaja tylko z glodu Quote
malawaszka Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 mój pierwszy pies - niedużo średni kundelos pogryzł się kiedyś z jagdterierem :shake: miał głupek szczęście, że tan jag chyba nie chciał go zabić bo mógł ... jak on się ruszał :mdleje: jestem w stanie sobie wyobrazić, że takie psy mogą zabić wszystko co zechcą byłam właśnie na spacerze - ja + Iga + 6 :mdleje: hahaha ma-sa-kraaaaa - mógłby mi ktoś tę bandę wychować :D Quote
malawaszka Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 cały spacer pod znakiem próby złapania wszystkich w kadr :D szkoda, że lenia śmierdzącego J nie udało mi się namówić na pójście z nami :angryy: Zgredowicz iiihaaaaaa Quote
malawaszka Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 niech się wyciera bo kwiatkami nie pachnie a kąpać jeszcze nie mogę :shake: po wczorajszym czesaniu miałam w nocy taki okropny atak astmy, że musiałam sterydem się poratować :placz: zdecydowanie powinnam mieć jeszcze więcej zwierząt w domu :splat: iiii udało się :multi: Quote
malawaszka Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 bardzo ma zniszczoną sierść... nic tylko wyrwać na łyso :shake: Quote
malawaszka Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 jak ja mam obciąć jej tą grzywkę żeby jej się te włosy tak nie rozkładały jak biegnie? ona chyba nic wtedy nie widzi Quote
malawaszka Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 zmencone dziecko do doooomuuuuu Furiat nieubrany bo się ubrać nie dał :angryy: chyba w końcu ją komuś wcisnę i niech się męczą :vamp: Quote
Tekla64 Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 pikny spacer piekne modele a dziecko coraz piekniejsze sie robi bedziecie sie od chlopakow odganiac , dorze ze macie tyle psow sporo odpadnie an starcie hihihi alez ten czas szybko leci Quote
Saththa Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 http://img844.imageshack.us/img844/1579/dsc0023zd.jpg uuuuuuu ale ekipa :) Dzis musiałaś liczyc do 7kurdeeeee podziwiam :) A Iga no cud miód dziewczynka;) A co obcięcia zeby na oczy sie nie kładło... to ja nie wiem ;) Quote
zerduszko Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 malawaszka napisał(a): po wczorajszym czesaniu miałam w nocy taki okropny atak astmy, że musiałam sterydem się poratować :placz: zdecydowanie powinnam mieć jeszcze więcej zwierząt w domu :splat: Idź wariatko jedna! Oliwia już z Wami nie chodzi? :p Quote
malawaszka Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 Oliwia w szkole jeszcze była, jakbym na nią czekała to miałabym sprzątanie w domu i ciemno na spacerze :shake: no i zwykle jej się już nie chce :shake: nie udało mi się... zresztą Idze też chce się tylko jak jest jakiś nowy pies Quote
zerduszko Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 Aaaaa.... ona już do szkoły chodzi :roll: Może jeszcze jej chęć przyjdzie, chociaż mojej siostrze dalej się nie chce. Jeszcze mam nadzieję ;) Kota za to chce, ale oczywiście jak przyjeżdża, to nawet jeść nie chce dać :mad: Nawet jej do oswajania nie mogę wykorzystać, bo się te diabły jej nie boją. Ona jest u ans najczęściej i akurat ją olewają :shake: Quote
malawaszka Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 komunia w przyszłym roku :eek2: BATUMI - będzie tak miała na imię moja gwiazda :loveu: boże jaka jest boska!! czesanko bez problemu, wyczesałam z niej kolejną reklamówkę kudłów, końca nie widać :shake: ale po trochu ogarniemy to ona sobie leży na materacu i się byczy a ja mogę robić co chcę :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.