Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 84
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

To trzymamy w poniedzialek kciuki za sunię.
A tej drugiej białej ja nie pamietam; podjade do schronu i rozejrze się. Ogladałam tez zdjecia, ktore ostatnio robilam i nie widac jej na zdjeciach na wybiegu otwartym...
Wrzucam nowe zdjecia na wątek zamojskich psiaków.

Posted

Śliczna i przesłodka :iloveyou: . Domek na nią czeka. Będzie miała u moich rodziców cały dom i ogród dla siebie. My będziemy ją odwiedzać często. Dziewczyny nasze są przyjazne, młode i uwielbiają się bawić, to we trzy będą harce uprawiać.:evil_lol:

Posted

drogie ciocie bo was:mad:;)

ja żem kochane za gramanicą dzwonienie to ponad 3 zł za min,
Nie żebym wyliczała, ale błagam o litośc, nie będe do teściowej dzwoniła codziennie. Ona ma tylko komórkę i nie ma neta.

Zadzwonię w poniedziałak jak Coco zniosła zabieg:)

Posted

przez 10dni po sterylce jej nie puszczę, a sterylka w poniedziałek.
Wracam do Polski 20 czerwca. Musze pomysleć jak to zorganizowac.
a możesz pomóc w transporcie czy trzeba jakiegoś innego stwora podrzucić w tamtym kierunku?;)

Posted

Sterylki nie było, bo Coco dostała wczoraj cieczkę, eh:shake: Musze pomyslec jak to teraz zorganizować. Bardzo proszę przyszłych opiekunów o numer tel na pw
Przyjezdzam dokładnie 15go wieczorem. A najprawdoporobniej 24 będę we Wrocławiu.

Z przyjemniejszych rzeczy przypomniała sobie, że siu robi się na zewnątrz. Jest bardzo otwarta do ludzi i przyjacielska. Uwielbia biegać, ale jeszcze nie wie ze Coco to ona;) więc nie przychodzi od razu na zawołanie, ale tez nie ucieka. Ogólnie bardzo fajne suczydło:lol:

Posted

wiecie, że na wszystkie zabrane przeze mnie suczki, to się zdażyło pierwszy raz:roll:
Normalnie az mi głupio, bo nawet mi przez głowe nie przemknęła taka myśl:oops:

Ja dzwonię z radością jak tam po sterylce, a tesciowa mówi, że Coco ma cieczkę. No rece mi opadły.

  • 3 weeks later...
Posted

Coco już jest w nowym domku od wczoraj. Szalała wczoraj po okolicy z moją Ivą. Są jak dwa małe szatanki przesłodkie. Dzisiaj Coco odsypia wczorajszą jazdę autem przez pół Polski i wieczorną zabawę. Jest przeurocza i przesłodka. Zdjęcie z nowego domu później wstawię (jak do domu wrócę) bo tutaj to mam kiepski internet.

Posted

Dziewczyny pierwszego dnia nie mogły się sobą nacieszyć. Coco była zmęczona podróżą ale do późnej nocy bawiły się na kanapie podgryzając się na wzajem. Na początku było kilka spięć między nimi ale szybko ustaliły między sobą co, gdzie jest czyje. Na drugi dzień Coco była smutna i chyba dalej zmęczona. Ale dzisiaj rano obudziła się inna. Obudziła wszystkich wesoło merdając ogonkiem i wylizując każdego z osobna, zjadła z apetytem całe śniadanko i dzisiaj już sama zaczepiała Ivy do zabawy. Chyba sobie mnie upatrzyła na swoją Panią, bo nie odstępowała mnie na krok, a dzisiaj jak wyjechałam to zabrała mojego kapcia i poszła z nim spać. Poniżej obiecane zdjęcia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...