Agnieszka(Visenna) Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Psa w takim stanie psychicznym jeszcze nie spotkałam. Niwa - bo tak nazwałam suczkę, musiała być katowana lub wychowywana bez żadnego kontaktu z człowiekiem.Boi się wszystkiego- ludzkich ruchów, podniesionej ręki, nie da się pogłaskać - ze strachu kłapie ząbkami, próbuje gryźć (ale robimy coraz większe postępy). Nie umie chodzić na smyczy (szarpie się na niej, jak sarna w potrzasku). Przychodzę do schroniska raz w tygodniu a to za mało, żeby uzyskać widoczne efekty w pracy nad Niwą(a moze ktos moglby mi pomoc, przyjsc czasem, powyprowadzac ja..). Suczka potrzebuje własnego, cierpliwego, delikatnego, wyrozumiałego domu który NAUCZY JĄ ŻYCIA. Tylko czy ktoś... podejmie się tak trudnego zadania?? to jedyna szansa dla Niwy.Sunia ma ok. 2 lat i została wysterylizowana.Jej nr: 1253/08 Quote
Agnieszka(Visenna) Posted June 3, 2009 Author Posted June 3, 2009 NIWKA bardzo prosi o wasza pomoc i wsparcie.. Quote
Agnieszka(Visenna) Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 dziękuję Martusiu :loveu::loveu::loveu::loveu: zdaj potem koniecznie relację! Quote
xmartix Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Aga, sorry, nie byłam dziś, ale jutro będę na pewno, nie mogłam dziś bo o pilną rzecz mnie moja mama prosiła.. przepraszam, jutro juz na pewno Quote
xmartix Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 byłam u niej, ale strachliwa... trzeba szelki kupić.. bo na obroży się udusi a nie oswoi :roll: Quote
Koperek Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 [quote name='xmartix']byłam u niej, ale strachliwa... trzeba szelki kupić.. bo na obroży się udusi a nie oswoi :roll: Nic się jej nie stanie ;), aczkolwiek nie twierdzę, że szelki nie polepszą/pogorszą sprawy... Aga, bo Ciebie też opieprzę! Kiedy robisz wątek to wstaw linka chociażby do wątku naszych wrocławiaków, którego jesteś autorką, OK???:mad: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted June 10, 2009 Author Posted June 10, 2009 no, musze sie wreszcie zabrac za ten watek.. bo tam burdel jak cholera.. :oops: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted June 10, 2009 Author Posted June 10, 2009 Hopsa, czy ktos moze regularnie jezdzic do Niwki i pomoc w jej oswajaniu ? Quote
Koperek Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Hopsa, czy ktos moze regularnie jezdzic do Niwki i pomoc w jej oswajaniu ? Jak będę to bym mogła ją wyprowadzać (choć regularnie to nie będzie), tylko że ja się boję małych psów...:cool1: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted June 10, 2009 Author Posted June 10, 2009 bylabym wdzieczna, gdybys przemogla strach :cool1: Quote
GoskaGoska Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 hahaha tak szczerze to i ja malych sie ciut boje to i cie Koperku rozumiem:evil_lol: a juz na moja psice to zawsze maluch jakis napadnie Quote
xmartix Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 Koperek napisał(a):Jak będę to bym mogła ją wyprowadzać (choć regularnie to nie będzie), tylko że ja się boję małych psów...:cool1: małych? :lol: a dużych nie? :cool3::eviltong: ja też pomogę, ale też nieregularnie. Aga kupisz jej te szelki? czy ja mam kupić? czy kto w ogóle? Quote
Agnieszka(Visenna) Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 do gory Niweczko, bo wszyscy zapomna.. a slonce twojej woli zycia zgaslo.. Quote
Agnieszka(Visenna) Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 Życiorys trochę mi się pokomplikował i ciężko mi zaglądać do schroniska.. czy ktoś ma możliwość przyjeżdżaniado Niwy?? (ponawiam to pytanie), chodzi o przyjazdy regularne.Bez pomocy, przywrócenia jej wiary w świat i ludzi -adopcja nigdy nie będzie możliwa.. Quote
xmartix Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 ja będę, ale przyznam że jeszcze nie zaczęłam, myślę że pod koniec tygodnia już będę, a potem już tak jak powiedziałam, na pewno szeleczek nie kupiłaś Aga? Quote
xmartix Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 byłam w sobotę ale pielęgniarz mi ją nie wyprowadził bo by go pogryzła (jak powiedział) nie wiem czy próbowac dziś? ale nie wiem czy oni mi ją dadzą na spacer no i tych szelek nie ma.. Quote
yuki Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Co u suńki ? Ma już kogoś kto ją wyprowadza? Mam dla niej szeleczki tylko nie wiem czy nie za duże będą :roll:, ale mogę je zawieźć , mogę też ja wyprowadzać, w środę mogłabym przyjść(22.07), w pt rano (24.07) i w sobotę po 13 i do 3 sierpnia jakoś tak co drugi dzień, potrzebna jeszcze pomoc ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.