czarna01 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Jakieś 2 tygodnie temu została wyrzucona z samochodu przez swoich "opiekunów" na podlaskiej, małej wsi. Szukała cichego kąta i ukojenia po takiej tragedii ale I tu nie spotkało ją nic dobrego. Ludzie przepędzają ją kamieniami, płoszą, nikt nie da nawet kęsa wygłodniałemu maleństwu... Gdy przyjechałam tam na weekend ona od razu przybiegła i gdy zobaczyła, że nie musi się mnie bać nie odstępowała mnie na krok: łasiła się i lizała prosząc choć o chwile uwagi. Niestety przyszła niedziela i trzeba było wracać, Ona niestety została tam sama... Wiem, że cały czas jest tam i czeka aż ktoś ją zabierze, da ciepły kąt i komu bedzie mogła oddać swe wielkie serce.... Sunia jest młoda, ma niecały rok. Jest smukła, ma śliczne proste łapki i przecudnie zawiniety ogonek. Sięga grzbietem powyżej kolana, nie jest "przedłużona", nie ma krótkich łapek jak jamniki. Uwierzcie że zdjęcia nie oddają jej prawdziwej urody. Ma lekko szorstkawą sierść, pewnie nie będzie mocno linieć. Całym jej światem jest człowiek. Mimo tego, że ktoś tak bardzo ją skrzywdził ona cały czas wierzy w ludzi i lgnie do nich całą sobą. Patrzy się wtedy tymi wielkimi, mądrymi oczami i wydaje się jakby prosiła: "weź mnie ze sobą już na zawsze..." Sunia szuka pokrewnej duszy, która przygarnie ją na całe psie życie. Dzięki temu, że jest młoda można ją jeszcze wszystkiego nauczyć. JEŚLI KTOŚ MÓGŁBY ZAOFEROWAĆ CHOCIAŻ DOM TYMCZASOWY, BY SUNIA BYŁA BEZPIECZNA MOGĘ POMÓC W UTRZYMANIU JEJ. SUNIĘ PO UZGODNIENIU MOGĘ DOWIEŹĆ DO NOWEGO DOMU. Nie pozwólmy by nadzieja na lepsze życie bijąca w tych przepięknych oczach zgasła... tel. 0-504-547-056 Quote
czarna01 Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 Nie potrafię wstawić zdjęć :/ pomóżcie... SPÓJRZ WME OCZY ZOBACZ JAK BARDZO LICZE NA CIEBIE (647584284) - Aukcje internetowe Allegro Quote
majqa Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Wyedytuj tytuł (1 post, prawy, dolny róg) i dopisz, jeśli oczywiście uznasz to za słuszne, miejscowość (względnie województwo). Może to przyciągnie uwagę ludzi na dogo z tego rejonu. Mój Boże, taka kruszyna sama, samiuteńka i próbująca przetrwać. :-( Quote
mala_czarna Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 czarna01 napisał(a):Podnoszę biedulę. POMÓŻCIE proszę bo szkoda takiej wesołej kochanej psiny... Pytanie pierwsze i w chwili obecnej dla mnie najważniejsze. Jakie są "procedury" domu tymczasowego? Byłabym skłonna zabrać malutką do domu na tymczas, ale, że moja suczka odeszła niedawno, mówię szczerze, bez ściemniania, że nie jestem jeszcze gotowa zabrać pieska na stałe. Czy to jest tak, że jesli nikt nie wyrazi chęci zabrania jej to mała zostanie u mnie? Gdyby co to pisz tutaj lub na priv. Quote
czarna01 Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 Podnoszę biedulę. POMÓŻCIE proszę bo szkoda takiej wesołej kochanej psiny... Quote
czarna01 Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 Tzn. mnie najbardziej zależy na tym żeby choć tymczasowo umieścić ją w bezpiecznym miejscu z ludzmi by miała z nimi stały kontakt. Gdyby sunia trafiła do Ciebie ja dalej szukałabym jej intensywnie domu i w momencie gdyby znalazł się ktoś chętny i oczywiście odpowiedni by wziąć ją na stałe wtedy przekazalibyśmy Sunię oczywiście jeśli wcześniej nie skradnie Ci serca :) mala_czarna napisał(a):Pytanie pierwsze i w chwili obecnej dla mnie najważniejsze. Jakie są "procedury" domu tymczasowego? Byłabym skłonna zabrać malutką do domu na tymczas, ale, że moja suczka odeszła niedawno, mówię szczerze, bez ściemniania, że nie jestem jeszcze gotowa zabrać pieska na stałe. Czy to jest tak, że jesli nikt nie wyrazi chęci zabrania jej to mała zostanie u mnie? Gdyby co to pisz tutaj lub na priv. Quote
majqa Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Mała Czarna, nie ma jakiś restrykcyjnych prawideł rządzących DT. Jedyna może sprawa, bardzo istotna, żeby DT, dał w miarę możliwości wcześniej znać (nie z dnia na dzień), że pies musi opuścić dom i, o ile przyczyna leży po stronie psa (nie wchodząc z butami w ludzką prywatę, czyli inne powody), by szczerze tę przyczynę podał. Wtedy wiadomo, na co ktoś inny musi się przygotować. Zawsze oczywiście istnieje ryzyko, że inny DT się nie znajdzie i powstaje problem, nikt przecież nie da gwarancji, że dany pies na tymczasie zabawi góra np. 2 tyg, a w tym czasie na bank znajdzie się DS. Hm...Jeśli wyrazisz taką wolę pomocy, zabierzesz sunię, zrobisz ładne zdjęcia, dasz jej opis (zdrówko, jaka jest, czyli wszystko co wypatrzyłaś), pomogę (jeżeli będziesz sobie tego życzyła) w ogłaszaniu. Ta sunieczka jest prześliczna, sądzę, że nie będzie czekała długo na amatora. Quote
mala_czarna Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 majqa napisał(a):Ta sunieczka jest prześliczna, sądzę, że nie będzie czekała długo na amatora. Spoko. Telefonicznie jestem już dogadana :) Edit: i dziękuję za pomoc :multi: Quote
majqa Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 mala_czarna napisał(a):Spoko. Telefonicznie jestem już dogadana :) Bardzo się cieszę. Quote
czarna01 Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 DT nieaktualny :( szukam dalej pomóżcie! Jesli do niedzieli rano dom się nie znajdzie sunia zostanie póki co tam, gdzie jest. Najbardziej się martwię o to żeby szczeniorów sie nie dorobiła :/ Jesli ktos się zna napiszcie czy takie hormonalne zastrzyki mozna zrobić w każdej chwili czy tylko np. przed cieczką? Quote
mala_czarna Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Z przyczyn ode mnie niezależnych nie mogę zrobić tymczasu dla tej suczki. Mam zrobiła dzisiaj sobie niespodziankę w postaci 2-miesięcznego yorka. Przykro mi, ale to niezależne niestety ode mnie było. Mieszkam z rodzicami i na niektóre rzeczy nie mam wpływu.:shake: Mam tylko nadzieję, że znajdzie się jakiś dom dla niej, i nie chcę, żeby czarna 01 się obraziła, ale nie mogę zabrać pieska. I powiem szczerze, że sama nie jestem zadowolona z nowego psiaka. Raz, że po prostu nie planowaliśmy na stałe zwierzątka, a dwa, jesli już kiedyś to moim marzeniem był znowu sznaucer miniatura. No cóż. Mama zdecydowała beze mnie i tez mi przykro z tego powodu. Quote
czarna01 Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 Podnoszę bo to pilne! Suńka może w niedziele przyjechać do Wawy jeśli DT czy DS się nie znajdzie dalej zostaje tam na wsi i nie wiadomo co z nią będzie L( moja rodzina wyjeżdża i nikt jej nie będzie karmił :( Quote
majqa Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 czarna01 napisał(a):(...) Suńka może w niedziele przyjechać do Wawy jeśli DT czy DS się nie znajdzie dalej zostaje tam na wsi (...) Błagamy o pomoc dla tej kruszyny!!! Quote
BasiaD Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Niuniu wracaj na początek prosić cioteczki o pomoc! Quote
czarna01 Posted May 30, 2009 Author Posted May 30, 2009 Zrobiłam małej allegro, alegratkę i wrzuciłam na 4 łapy. Gdzie jeszcze mozna ogłoszenia zrobić? Quote
zuziaM Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Boziu, jakie slodkie to malenstwo :-(... jak mozna wyrzucic po prostu....:shake: ? ? ? Quote
czarna01 Posted May 30, 2009 Author Posted May 30, 2009 Podnoszę! Jutro ostatnia szansa na przywóz później przez kilak tygodni nikogo tam ode mnie nie będzie żeby jej pomagać :( Quote
czarna01 Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 Póki co Sunia niestety tam zostaje :( za kilka godz. wyjeżdżają stamtąd moi rodzice i nikt nie będzie jej doglądał :( Tyle co udało mi się zrobić to ma wpuszczone krople na kleszcze i weterynarz dał tabletki, które trzeba podawać jedną na tydzień, które mają działać "antykoncepcyjnie" tylko już za tydzień nie będzie miał kto jej podać kolejnej... ehh... Quote
czarna01 Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 Podnoszę! A może chociaż ktoś z okolic Siemiatycz się znajdzie żeby ją podkarmiać i podawać raz na tydzień tą magiczną tabletkę? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.