Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Times New Roman]Wychudzony, skołtuniony, brudny i przeokrutnie śmierdzący olbrzym ,zrezygnowany człapał bez celu łapa za łapą.Od czasu do czasu dźwigając ciężki łeb, spoglądał smutnym wzrokiem na przechodniów. Takiego właśnie biedaka spotkałam pod blokiem 16.05.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Psiak bardzo w typie bernardyna, samiec ,w wieku około 2 może 3 lat. Przywołany podszedł zamaszyście merdając wielkim, zdredziałym ogonem. Wypił 3 miski wody, na jedzenie się nie rzucał,skubnął kilka chrupek suchego, po czym zaczął trącać moją rękę wielkim nosem w zabawne kropki.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Niewiele myśląc postanowiłam go złapać. Sumienie nie pozwoliło mi zostawić go na pastwę losu, tym bardziej,że ulica na której przebywał od 3 dni jest bardzo ruchliwa.Psiak na widok smyczy wycofał się i z przerażeniem w oczach zaczął się oddalać. Pobieglam za nim,przywołałam, zadowolony człapał, delikatnie chwytając moją rękę. Dzięki pomocy kwiaciarki udało mi się założyc mu pasek od spodni i wciągnąć do samochodu. Trafił do mojej znajomej, która ma 6 psów i 3 koty. Ponieważ był weekend nie zawiozłyśmy go do schroniska.Ale pies nie może u niej pozostać.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Był strasznie zmęczony, przespał prawie cały dzień.Był widywany od jakiegoś miesiąca na jednym z radomskich osiedli. Zjadł całą miskę suchego, bardzo dużo pił. Nie zwraca uwagi na inne psy, kot też nie wzbudził w nim zbytniego zainteresowania.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Wczoraj już był weselszy, uwielbia się przytulać, jest bardzo spokojny, grzeczny, cierpliwy pozwala wszystko przy sobie zrobić. Wyczesywałyśmy go wczoraj wczoraj wycinałyśmy zdredziałą sierść. Przy okazji usunełyśmy kilka kleszczy. Wielkolud nazwany roboczo Basko,siedział cierpliwie,liżać nas po rękach. Jest bardzo chudy, na zdjęciach tego nie widać,ale to same kości przykryte puchatą sierścią.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Dostał antybiotyki i krople do oczu, bo miał niepokojący wysięk z nosa i strasznie zapyrane oczęta.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Damy ogłoszenia, może ktoś go szuka, powiadomimy również schronisko. Jeśli nie, jak najszybciej będziemy chciały znaleźć mu dom. Koleżanka nie ma warunków na trzymanie tego psiaka. Błagamy wszystkich o pomoc!!!!! To naprawdę cudowny pies i jak każdy przygarnięty odedzięczy się bezgraniczną miłością i wiernością [/FONT]

[FONT=Times New Roman]Kontakt w sprawie psa pod numerem telefonu:[/FONT]
[FONT=Times New Roman]509-285-517[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Nie pozwólmy mu trafić do schroniska. Bardzo prosimy o pomoc!!!!!![/FONT]
[FONT=Times New Roman]Bardzo proszę o umieszczenie Basko na forum bernardynów[/FONT]

[FONT=Times New Roman]A tak prezentuje się łagodny olbrzym BASKO:[/FONT]




  • Replies 91
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bardzo serdecznie dziękuję za pomoc!!mam nadzieję,że jeszcze mu się w życiu poszczęści, i może uniknie schroniska i znajdzie się ktoś,kto go pokocha na zawsze.

Posted

o jak dobrze ze juz macie benia i o niego dbacie ......:-(piekny ......

moze trzeba pomyślec o kastracji .........
ile on ma czasu jak długo może zostac tam gdzie jest ................:shake:...

Posted

Podstawowe pytanie,to jak długo może zostać w obecnym miejscu?
...no i trzeba pomyśleć o kastracji...a może już jest wykastrowany?...pójdziecie z nim do weta?

Allegro Basko...
BERNARDYN_pięknie umaszczony_Łagodny_szuka domu! (639608825) - Aukcje internetowe Allegro
...sprawdźcie,czy wszystkie fotki się otwierają!


Anetko...jeśli możesz ściągnij na ten wątek Madallenę...ten benio jest straszliwie podobny do Makbeta!...żeby to nie był on!:shake:

...mnie coś nie idzie komp...muszę wyłączyć i wyczyścić...oby pomogło!:-(

Posted

Bardzo dziękuję za zainteresowanie,za zrobienie banerka.Basko nie jest wykastrowany ale z tym nie byłoby problemu.Co do konkretnej daty jak długo może zostać u znajomej,cóż dokładnej nie ma.Najlepiej żeby jak najszybciej znalazł ds.Ona naprawdę nie ma warunków na trzymanie kolejnego psa,a szkoda byłoby go odwozić do schroniska.Pies jest na antybiotykach,dostał też krople do oczu.W następnym tygodniu zostanie odrobaczony.Nie ma tatuażu,co do chipa to nie było sprawdzane.

Posted

A na allegro zerknęłaś?...martwię się tymi nieotwierającymi się fotkami!
Sprawdźcie proszę!:-(


Paulinko...a możnaby pozmniejszać moje banerki...ale bez zmieniania grafiki...tylko zmniejszyć?...

Posted

sprawdzałam allegro i wszystkie zdjęcia się otwierają,wszystko w porządku.Bardzo,bardzo dziękuję! spróbuję porobić mu więcej zdjęć.Nie jest to łatwe bo biedak boi się aparatu.

Posted

...hahaha...nie daj się nabrać:evil_lol:...benki to straszne mądrale i wyraźnie nie podoba im się to błyskanie po oczach,a po za tym...co kto będzie je focił...też coś:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Moje mi robią to cały czas...ja z aparatem poluję...to nic ciekawego...odniosę aparat i masz całą przepiękną sesję!


A jak fotki będą do zaraz dodam je do allegro!

Kochani...a może ktoś zasponsoruje allegro wyróżnione dla Basko?...to tylko 12zł ,a szanse znacznie wzrastają!...

Posted

[quote name='zuzlikowa']A na allegro zerknęłaś?...martwię się tymi nieotwierającymi się fotkami!
Sprawdźcie proszę!:-(


Paulinko...a możnaby pozmniejszać moje banerki...ale bez zmieniania grafiki...tylko zmniejszyć?...
To jakie mają wymiary mieć te banerki:cool3:

Posted

[quote name='Paulina_mickey']To jakie mają wymiary mieć te banerki:cool3:

Kochana...ja nie wiem jakie mam:-(...takie,żeby mi się zmieścił jeszcze ten banerek...i żebym nie musiała nic wyrzucać...:oops: sie da?




Paulinko...a jak nauczyć się robić banerki i podlinkowywać je? ...jest gdzieś coś takiego,gdzie to opisano?...tak dla stołowej nogi?

Posted

Psiak jest przekochany.Jak się cieszy to śmiesznie podskakuje z czterech łap jak owca:lol:,jest przekochany,spokojny,uwielbia się przytulać,uwielbia być miziany.Nie lubi smyczy,ale pięknie chodzi przy nodze bez niej,na spacerach się pilnuje,to naprawdę wspaniały pies.Na spacerach towarzyszy mu jedna z suk koleżanki,a'la jamniczka na króciusieńkich nóżkach.Razem wygladają komicznie.Basko boi się tez wchodzic na schody,Co do stanu zdrowia to jest poprawa,nadal jest na antybiotyku,oczy tez już wyglądają lepiej,ma apetyt,ale nie rzuca się na jedzenie.Niestety odzewu w sprawie adopcji zero.Czekamy cierpliwie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...