Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 91
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

to naprawdę wspaniały pies,jestem w nim zakochana,bardzo żałuję,że nie mam warunków na stworzenie mu domu.Jego po prostu nie można nie kochać.Jak się okazało Basko chodzi na smyczy,trochę protestuje ale nie rwie się,ani nie szarpie.Pięknie chodzi przy nodze.W drodze powrotnej (po załatwieniu swoich potrzeb)gna prosto do domu.Stoi pod furtką i czeka.Uwielbia się przytulać,pomrukuje wtedy zabawnie,a chwyta delikatnie za rękę kiedy przestaje się go miziać.

Posted

Nie ma sprawy, będę Basko ogłaszała:lol:, może coś to da:roll:, ale wczoraj zrobiłam ogłoszenia, a dzisiaj takie piekne fotki wstawiłaś, aż żal że ich tam nie ma. Ale jak tylko bedę uaktualniała to już z nowymi fotkami, chociaż tamte tez były fajne.

Posted

Ale chyba czytałaś, że kobieta ma juz 6 psów:cool3:, jezeli będzie zatrzymywać każdego, który potrzebuje pomocy to w końcu będzie miała małe schronisko i już żaden psiak nie będzie mógł u niej mieszkać tymczasowo. DT są potrzebne i uważam że trzeba poszukać Basko domu stałego, ale to moje zdanie.

Posted

były już pierwsze telefony w sprawie benka,ale niestety muchy pod opiekę bym im nie oddała.Odstrasza ich podpisanie umowy adopcyjnej i fakt,że dom zostanie najpierw sprawdzony przed oddaniem psa.Pytania dzwoniących-"a duży?, a szczeka?,a to on jakiś połamany ze go pani chce oddać?,a dużo je?,a po co ta umowa?,u nas bedzie miał jak w niebie"
Ręce opadają,:mad:ale nie tracę nadziei,wierzę ,że znajdzie się ktoś odpowiedzialny,komu z czystym sumieniem będzie mozna oddać olbrzyma.
Ostatnio próbował zapolować na kuropatwę,podskakiwał jak owca i wymachiwał wielgaśnymi łapami.Pociecha z niego straszna

Posted

monikab napisał(a):
były już pierwsze telefony w sprawie benka,ale niestety muchy pod opiekę bym im nie oddała.Odstrasza ich podpisanie umowy adopcyjnej i fakt,że dom zostanie najpierw sprawdzony przed oddaniem psa.Pytania dzwoniących-"a duży?, a szczeka?,a to on jakiś połamany ze go pani chce oddać?,a dużo je?,a po co ta umowa?,u nas bedzie miał jak w niebie"
Ręce opadają,:mad:ale nie tracę nadziei,wierzę ,że znajdzie się ktoś odpowiedzialny,komu z czystym sumieniem będzie mozna oddać olbrzyma.
Ostatnio próbował zapolować na kuropatwę,podskakiwał jak owca i wymachiwał wielgaśnymi łapami.Pociecha z niego straszna

No wiecie, nie spotkałam jeszcze bernardyna jak cziłałka :diabloti:
Ludzie różna rasy mieszkają, ale małego bernardyna to jeszcze nie widziałam :evil_lol:

Najlepiej to jeszcze, żeby nic nie jadł, bo to koszta są , nie no szkoda słów nawet. :mad:
Pies ma trafić najlepiej na świecie:loveu: a nie do jakiś dziwnych ludzi...:shake:
Trzymam kciuki za gigancika :loveu:

Posted

Tym bardziej, że tytuł ogłoszeń, które np. ja dawałam brzmi: "Basko - pokochaj łagodnego olbrzyma":cool3:
Uważam, ze jeżeli dom jest naprawdę dobry to ludzie nie boją sie podpisać umowy adopcyjnej. Może te wizyty przedadopcyjne wydają się ludzim trochę dziwne, bo to nowość w końcu:evil_lol:, ale my zanim oddamy jakiegoś psiaka z ogłoszenia staramy się je przeprowadzać i wielu ludzi nie ma nic przeciwko.
Mam nadzieję, że w zgłosi sie ktoś odpowiedzialny, a tymczasem będę Basko odnawiała ogłoszenia i codziennie od dzisiaj ma wklejane ogłoszenie do cafeanimal od nowa.

Posted

...Może te wizyty przedadopcyjne wydają się ludzim trochę dziwne, bo to nowość w końcu:evil_lol:, ale my zanim oddamy jakiegoś psiaka z ogłoszenia staramy się je przeprowadzać i wielu ludzi nie ma nic przeciwko...


Przecież jeśli ktoś oddaje podopiecznego, sprawdza w jakich warunkach i atmosferze będzie żył!
Co za różnica...zwierzę czy człowiek?To nie powinno wywoływać oporu...:shake: i choć czasami niektórych to zdziwi,to nie powinno wywoływać oporu!Wywołuje...pies tam nie powinien trafić!

Posted

Ale w naszej rzeczywistosci jest niestety tak, ze jak ktoś idzie do schroniska i bierze psa albo kota to nik go tak naprawdę nie sprawdza, oczywiście jest jakiś wywiad, ale wiadomo że to formalność. No i dlatego potem ludzie się dziwią, że chcemy przeprowadzać wizyty przedadopcyjne jak oddajemy zwierzeta z ogłoszeń, my w każdym razie nie dajemy do domów, w których ktoś się sprzeciwia takiej wizycie bo wiadomo że coś jest nie tak.

Posted

ten facet chce psa do domu nad morze ................zgadza sie na wizyty przed i po na slowo kastracja powiedział ze moze byc....

ale dom i tak trzeba sprawdzic

Posted

bardzo dziękuję za informacje,zadzwonię napewno i dam znać.Wczoraj dostałam tez telefon od chętnej osoby z okolic Wrocławia.Poszukuje chętnej osoby do sprawdzenia domu.Informacje podam na pw
czy ktoś mógłby podać mi link do mapy dogo,żebym mogła zwerbować kogoś z tamtych okolic?????zamotałam się i niebardzo sobie radzę

Posted

ANETTTA napisał(a):
zadzwoń bo jakby ten dom nie wypalił ....

zawsze mozna powiedziec ze znajdziemy mu psa ...

Też to miałam pisać. :evil_lol:

Trzeba będzie podesłać innego benia. W końcu dwa chętne domki na bernardyna nie często się zdarzają. :loveu::cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...