Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Powiem Wam, że już nie wyrabiam i jestem zdolna do wszystkiego :lol: sandra dawaj!

Jutro rano idę łapać Adolfa na kastrację, trzymcie kciuki żebym wyszła z tego cało :diabloti: Imię ma nie bez kozery :evil_lol: Fajfusy już 2 dni wysyłają do mnie klatkę łapkę i wysłać nie mogą, a zabiegi mamy poumawiane. Wrrrr :angryy:

Posted

Nie jestem przekonana czy moja wersja pozbycia się babli w przypadku kotów ma sens... tj w sumie... wiecie co mówią? Uspić wsyztsko niech to będzie towar deficytowy... Dla elity... i to mój sposób "na kaktusa" może wywołać ;roll: a raczej nie o to nam chodzi... nie po trupach do celu...

Posted

Była po sterylce aborcyjnej, pewni hormony grały.

Melduję, że bez uszczerbku na zdrowiu - Adolf złapany :lol: Wstałam w tym celu o 5.30 :crazyeye: Watro było, bo załapały się jeszcze dwa kocury :razz: Kochany kot z niego, ale głupi. Wzięłam go na ręce i tak próbowałam wsadzić do transportera, ale się wyrwał. Mimo to dał się obłaskawić drugi raz, ale tym razem chwyciłam lepiej :evil_lol:

Przyszła klatka łapka - drzyjcie koty rybnickie :diabloti:

Posted

Gdyby ktoś chciał wiedzieć czemu mi tak Adolf leży, daję foto :D



Jest to kot oswojony, który lat temu z 5 został wywalony pod blok, w którym mieszkał. Jego ludzie pewnie go widują czasem, bo on się nie boi i chadza jak król po chodnikach. Jak mogą z tym żyć? Podłość po prostu. Chciałabym go zabrać na zimę do domu, ale .... Adi się trza pozbyć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...