Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moja dzisiejsza interwencja. Od kilku dni pod wiejska szkołą leży mała suczka, nie wstaje. Dzwoniąca do mnie pani, powiedziala , że sunia napewno jest pogryziona bo ma na sierści krew. Jednak z obrażeń wynika, że albo ją ktoś wieszał na drucie albo próbował poderznąć. Sunia jest wiekowa, maleńka , jamniczkowata. Nie staje, jest bardzo obolala. Nie widać wewnętrzych urazów. Wyczyściłysmy z wetką stare zaczynające już śmierdzieć rany, wyciełysmy plat skóry bo zwisal nie wiedzięć skąd ?
Rany na razie nie zszyto, oczyszczono , posypano antybiotykiem. Będe je przemywać i zobaczymy jak to sie goi.
Sunia jest cudowna , leżala cichutko na stole w znieczuleniu miejscowym, bo coś z sercem nie tak. Wetka bala się aplikować narkozę.
Podalam do mediów zdjęcie Feli , może znajdziemy wlaściela !
Nie mam litości dawać suczki bo boksu , może weżmie ja ktoś na tymczas ?

Poprosilam Charly o wklejenie zdjęć.

Posted

Lezala kilka dni pod szkola???
I nikt jej nie pomogl?????
Ludzie,gdzie my zyjemy???!!!!

Trzymaj sie mala,teraz bedzie juz lepiej.

Podnosze,

DT PILNE!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Felusia wczoraj pochodziła troszkę po trawce , zjadła , napila sie. Rany są ciemne , pootwierane, w okól jest duże zasinienie. Jednak chyba była wieszana. Dzisiaj ma glowę opuchnięta jak balon. Gdy weszlam do łazienki, przewrócila się na plecki aby glaskać ją po brzusiu. Serce sie kroi jak na nia patrzę. Komu mogła przeszkadzac taka maleńka suczynka ?
Szukam przez media jej wlasciciela ale narazie cisza.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...