idusiek Posted May 14, 2009 Author Posted May 14, 2009 no nie to nie on coronaaj.... rozmawiałam z Panem jeszcze póżniej, rozważa wzięcie go do siebie, ale nie ma lekkiej sytuacji i za duzo bym sobie nie wyobrażała...niestety :shake: Quote
Zuzanna.psiaki Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 coronaaj ... dwa posty wyżej idusiek napisała że niestety to nie jest Pana pies :placz: ale zastanawia się nad adopcją ... oby się udało Quote
coronaaj Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Ja jestem czasowo 9 godzin do tylu , wiec to byl dla mnie najnowszy post. No , nie wyglada dobrze, ze ten pan zaadoptuje Rockiego, badzmy dobrej mysli. A ja myslalam , ze zdarzyl sie cud. Quote
coronaaj Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Slicznie Rocky wyglada. Przygotowany na lato. Zrobil sie jakby troche wyzszy? Quote
idusiek Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 Nieee, wyższy to on nie jest, jest do kolana ( jak był). Skubany, śpi ze mną w łóżku, rano mnie budzi i ciągnie na spacer punkt 6 rano ( i nie ma przebacz, bo zaczyna szczekać i mnie trącać łapą). Je w nocy i w dzień jak nas nie ma. Jest juz tylko na suchej karmie ( moczonej z wodą i olejem). Tylko mam pytanie - bo ja sie na pudlach nie znam. Czy one są takei wrażliwe? Stresują się bardzo czy tak niecierpliwe? Nie rozumiem tego, że on sie często trzęsie i nie wiem czy chory czy tak pudel mają....ale to chyba nie jest normalne? :roll: Co może być tego przyczyną? Quote
ronja Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 po strzyżeniu faktycznie wydaje się większy i jaśniejszy Quote
coronaaj Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 idusiek Nie rozumiem tego, że on sie często trzęsie i nie wiem czy chory czy tak pudel mają....ale to chyba nie jest normalne? :roll: Co może być tego przyczyną Pudle , szczegolnie te porzucone sa bardzo wrazliwe, niecierpliwe, przywiazane do nowego pana, ale to wszystko dlatego, ze tak bardzo boja sie, ze znowu straca pana i domek. Czy on sie trzesie caly, czy tylko glowa, lapki? Zabierz go do zwyklego weta wtedy bedziemy wiedzialy wiecej. Mam nadzieje, ze to nie to samo co ma Borrego. Problem z Borrego po badaniach neurologa to kregi szyjne, dysk, uciska nerw. Potrzebny rentgen i Rezonans Magnetyczny zeby na 100% zdiagnozowac. Pomogly lekarstwa Predisone (steryd) i Tramadol na rozluznienie miesni. Pomoglo po pierwszej dawce, narazie spokoj. Quote
coronaaj Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Spokoj , spokojem , a w czasie jak odpisywalam Borrego musial wpasc do basenu. Przyszedl do domu caly mokry i caly trzesie sie jak galareta.To ze strachu, czyli strach rowniez moze byc przyczyna!!! Pomaga okrycie paroma recznikami i tulenie psa dosyc dlugo do siebie, wtedy czuje sie bezpiecznie. Quote
idusiek Posted May 23, 2009 Author Posted May 23, 2009 Ponieważ wszyscy wokól uważają, że on nie jest rockowy- od wczoraj Rocky został Romkiem ;) Przedstawiam Wam poranne molestowanie o spacer i mizianie. Jest w tym naprawdę dobry, nie da pospać nawet w weekend :cool1: Tutaj zdjęcia z serii " no chodź" i "no pogłaszcz mnie" a tu niewinna istotka udająca bidulkę :diabloti: i jeszcze trochę molestowania, czyli sterczenie nad głową :cool1: Quote
idusiek Posted May 24, 2009 Author Posted May 24, 2009 no pewnie ze jest :) A wieczorami śpi na kanapie pomiędzy mną i TŻ, wtula się jak słodka owieczka i grzeje jak kaloryfer :diabloti:. Rozwala się do góry kołami albo na boczku z wyciągnietymi łapkami a i chrapie czasami :evil_lol: Quote
coronaaj Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Zdjecia rewelacyjne, Romeczek wyglada cudownie!!! Jest szczesliwy , to widac na zdjeciach. Staraj sie nie moczyc suchej karmy bo tak pies czysci zeby. Przyzwyczai sie do suchej, nie ma sprawy. Quote
idusiek Posted May 26, 2009 Author Posted May 26, 2009 ale on nie chce jeść jak ma suchą, bolą go zęby ewidentnie, bo parska i wyciera buzię po każdym kęsie. A druga sprawa, ze mu jedzie z mordki i nie wiem jak to zlikwidować, bo przeciez nie czyści ząbkow....:shake: Quote
coronaaj Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Wyglada na to, ze ma brudne i popsute zeby, dlatego jedzie mu z buzi. Potrzebne czyszczenie i ekstrakcje bo psina pewnie nie miala czyszczonych w zyciu zebow. Niestety , musi byc narkoza . Wet musi zadecydowac po dokladnych badaniach krwi, serdeszka, etc.... Quote
idusiek Posted May 26, 2009 Author Posted May 26, 2009 no własnie...zanim nie zrobimy krwi nie ma o czym mysleć dalej. A do do Romka - zobaczcie co w nim dzisiaj odkryliśmy :evil_lol: a zawzięty jak cholera :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
beka Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 a zawzięty jak cholera :diabloti::diabloti::diabloti: Trafiła kosa na kamień:evil_lol: Quote
idusiek Posted May 26, 2009 Author Posted May 26, 2009 beka napisał(a):Trafiła kosa na kamień:evil_lol: orzesz Ty ....:diabloti: Quote
idusiek Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 hola, hola :diabloti: wieczorem wkleję zdjecia Romka jak śpi słodko rano podczas gdy już dawno pora wstawać ;) słodkie :loveu: Quote
beka Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Wczoraj miałam okazje poznać Romka. To przesympatyczny psiaczek, do głaskania i kochania :) Quote
idusiek Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 i do przytulania i do grzania w nocy ( taki kocyk wełniany :happy1: ). Dzisiaj nawet on nie mial ochoty wstać i wyjść na spacer z powodu pogody. To kochana psina i coraz mniejszy terrorysta. Wczoraj zaszliśmy po odprowadzeniu beki do weta. Dostał kropelki na łzawiące oczy. Trochę zaniepokoiła mnie informacja, że to że on się czasami trzęsie może być oznaką rozpoczynającej się padaczki..... Czy ktoś coś słyszał, żebt tak to sie zaczynało, albo ze jest to przypadłość pudli? :puppydog: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.