hop! Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 [SIZE=2]"Suczka ma 10 miesięcy ,wzrostem sięga do kolan, jest bardzo łagodna.Piesek posiada książeczkę oraz wszystkie szczepienia, posiada również chipa.Jesteśmy zmuszeni ją oddać ponieważ niedługo pojawi się nowy członek rodziny a mieszkamy w małym mieszkaniu.Obawiamy się że może byc zazdrosna bo jest strasznym pieszczochem." Spotkałam się z właścicielką suczki... Poznałam Torę... Decyzja jest ostateczna - pies do końca października musi znaleźć nowy dom, ale im szybciej, tym lepiej. Chcą oddać Torę w dobre ręce, ale nie mają komu. Pytali znajomych - nikt nie chce suczki... Tora jest łagodna, przyjazna, bardzo energiczna, otwarta i... nieokrzesana. Bardzo ciągnie na smyczy, skacze radośnie na ludzi i chce poznać każdego napotkanego po drodze psa. To wulkan energii... Widać, że jest niewybiegana. Spuszczona ze smyczy nie przychodzi na zawołanie, więc bardzo rzadko suczka ma okazję swobodnie pobiegać. Tora chodzi w kolczatce, bo inaczej właścicielka nie radzi sobie z prowadzeniem jej na smyczy. Suczka zachowuje czystość, zostaje sama w domu na około 8 godzin, ale zakładają jej kaganiec, bo "za dużo rzeczy już zniszczyła". Miała już pierwszą cieczkę w kwietniu. Ogłoszenia Tory... allegro wyróżnione alegratka (wyróżniona o 1 punkt :eviltong:) adopcje.org kupiepsa.pl przygarnijzwierzaka cafeanimal animalia adopcjapsa psy.pl pajęczyna adsy e-zwierzak gumtree Quote
tamb Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Czyli kandydatka do ogłoszenia w Dzienniku Polskim?;) Quote
hop! Posted April 20, 2009 Author Posted April 20, 2009 tamb napisał(a):Czyli kandydatka do ogłoszenia w Dzienniku Polskim?;) A jak myślisz? ;) Quote
Diegula Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Nie rozumiem właścicieli. To po co brali wogóle psa? I te założenia z góry że pies będzie zazdrosny:shake: Oby szybko znalazł dom Quote
hop! Posted April 21, 2009 Author Posted April 21, 2009 Diegula napisał(a):Nie rozumiem właścicieli. To po co brali wogóle brali psa? I te założenia z góry że pies będzie zazdrosny:shake: Oby szybko znalazł dom Diegula, ja też nie rozumiem... :shake: Pozytywne jest to, że nie oddali psa do schroniska, albo gdzieś nie wywieźli. Lepiej pomóc w szukaniu suczce domu, bo właściciele mogą ją wydać do nieodpowiednich ludzi. Poza tym jak urodzi się dziecko, to właśnie ono będzie najważniejsze i pies będzie tylko przeszkadzał. Wtedy mogą oddać suczkę byle gdzie... Quote
Dark Lord Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Co za ludzie, pies 8 godzin w kagańcu i w kolczacie bo ciągnie:shake:, może myśleli, że pies to taki pluszak, niekłopotliwy i niewymagający:mad:.Sunię trzeba wysterylizować i ułożyć przede wszystkim:-(.I wyrzucić kolczatę. Quote
hop! Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 Dzisiaj zrobiłam suni allegro i inne ogłoszenia w necie. Trzymajcie kciuki za odzew. ;) Quote
hop! Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 Nie ma chętnych nawet do trzymania kciuków? :crazyeye: :eviltong: Quote
hop! Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 tamb napisał(a):Ja trzymam i podbijam wątek. Dzięki! :loveu: Myślę, że podbijanie wątku możemy sobie chyba darować... ;) Quote
hop! Posted April 24, 2009 Author Posted April 24, 2009 tamb napisał(a):I tak podbiję.:eviltong: Podbijaj jak chcesz... ;) Ja w ostateczności mogę hop!ać. :eviltong: Dzisiaj dostałam maila w sprawie Tory, ale... to nie to. Zadzwoniła również kobieta i zapytała, czy suka jest po sterylizacji. Powiedziałam, że nie, ale taki jest wymóg w przypadku adopcji. Była oburzona i żądała nr telefonu do właścicieli. Oczywiście nie podałam... :cool1: Tora była kupiona jako długowłosy owczarek niemiecki. Ludzie myślą, że jest rasowa. Trzeba uważać na pseudohodowców. Quote
hop! Posted April 28, 2009 Author Posted April 28, 2009 tamb napisał(a):Podbijam bo hop! ma popsuty komputer.:shake: Już naprawiony! :eviltong: Quote
hop! Posted April 29, 2009 Author Posted April 29, 2009 Dark Lord napisał(a):Sunię trzeba wysterylizować i ułożyć przede wszystkim:-(.I wyrzucić kolczatę. Niestety, dopóki sunia jest tu, gdzie jest - czyli u swoich właścicieli, nie ma mowy o wyrzuceniu kolczatki i szkoleniu. O sterylizacji rozmawiałam... Właściciele na pewno jej nie sfinansują. Quote
hop! Posted May 12, 2009 Author Posted May 12, 2009 Jakie zainteresowanie losem Tory... Jestem pod wrażeniem. :siara: 29 maja - sterylizacja Tory, a po zdjęciu szwów suczka pojedzie do nowego domu, który samodzielnie (:B-fly:) jej znalazłam. To tyle wieści. ;) Quote
dorota1 Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 hop! napisał(a):Jakie zainteresowanie losem Tory... Jestem pod wrażeniem. :siara: 29 maja - sterylizacja Tory, a po zdjęciu szwów suczka pojedzie do nowego domu, który samodzielnie (:B-fly:) jej znalazłam. To tyle wieści. ;) To super!:lol: A co to za domek i gdzie Tora jest do czasu zdjęcia szwów? Quote
hop! Posted May 14, 2009 Author Posted May 14, 2009 dorota1 napisał(a):To super!:lol: A co to za domek i gdzie Tora jest do czasu zdjęcia szwów? Dom z ogrodem w okolicach Warszawy. Mili i otwarci ludzie. Tora była u nich dwa razy w ramach przyzwyczajania do nowego miejsca i ludzi. Gdzie jest suczka do czasu zdjęcia szwów? A jak myślisz? Quote
hop! Posted May 14, 2009 Author Posted May 14, 2009 dorota1 napisał(a):Hop! Ona jest u Ciebie!? To masz tymczasowo powiększone stadko. Ale to wspaniale, że znalazłaś taki dobry domek :loveu: Nie! :lol: Nadal jest u byłych właścicieli, żeby nie narażać jej na gwałtowne zmiany i stres. Oni współpracują i starają się, żeby wszystko było dobrze. Mają poczucie winy, że oddają Torę i chcą dla niej jak najlepiej. Quote
dorota1 Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Hop! Ona jest u Ciebie!? To masz tymczasowo powiększone stadko. Ale to wspaniale, że znalazłaś taki dobry domek :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.