Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 287
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

HEJ,
posumuje niejako w skrocie ile kasy wplynelo na funke w okesie kwiecien/maj.
A wiec w sumie jest to 930zl z kasy od Was!
Dziękujemy ogromnie!

NIe wiem jak mam rozpisac kto ile wplacil i jak ito ma sens i czy na serio wszyscy chca aby ich dane zostały tu podane?
Bo moze niektorzy ludzie to jacyś przypadkowi, którzy trafili na aukcje cegiełkową i nie spodziewają się tego że ich dane będą udostępniane publicznie??
Nie wiem co o tym myślicie, bo tam niektórych nicki, ale tez sporo jest tylko imię i nazwisko...
Nie robiłam nigdy tu takiego rozliczenia.

Co do wydatków i kuracji.
W tym momencie po tym jak Michał załatał swoją dziurę budżetową którą spowodował wydatkami na dzieciaka - piękną Funkę - w tym momencie będziemy mieć ok. 350zł na plusie.

Ok. 15 maja udajemy się do dr.Krawczyka i zaczynamy nową kurację ponieważ Nivalin nam średnio pomógł - jak już pisał Michał - ok.10% poprawy a to tak na serio niewiele... niestety!
Nowa kuracja ma polegać na tym aby Funka odzyskała odruch wypychania z siebie kału i moczu - a nie jak wcześniej wstrzymywanie.

Co jakiś czas w wyniku noszenia pieluch zdarza jej się zapalenie dróg moczowych - i wtedy bierze antybiotyki i Furaginę -właśnie kilka dni temu skończyła Augumentin i kończy Furaginum.

Nie mogę dokładnie Wam podsumować w tym momencie ile kasy na to wszystko poszło - na pieluchy, leki, ubranka (kaftaniki) które niestety się niszczą łatwo, na karmę itp ze względu na to że Michał wyjechał na ok. niecały miesiąc zagranicę i Funia jest teraz u nas- a ja nie mam dostępu do jego rachunków itp.

Wiem tyle, że w tym momencie będzie szła kasa na pieluchy i na nową kurację od następnego tygodnia.

Jak tylko będę mieć informacje jakie leki będą i w jakiej cenie - zaraz tu napiszę.

Co pozatym u Funi?
Malutka jest bardzo pozytywna, radosna i zawadiacka.
Gdyby tylko znalazła się odpowiedzialna osoba, która byłaby w stanie zaoopiekować się nią jak małym dizeckiem - Funia szybciutko zaadoptowałaby się w nowym otoczeniu.
Co myślicie o adopcji zagranicą?
Tam czasem trafiają takie biedaki, niepełnosprawne itp.
Mamy oczywiście nadzieją że Funia w pełni powróci do zdrowia, ale jak mówi nam nasz wet - szanse są 50% na 50%.

Czas i jeszcze raz czas.
Musimy czekać.

DZIĘKUJEMY JESZCZE RAZ OGROMNIE ZA WSZELAKĄ POMOC!!!!!

Posted

Rozliczenie - jest to wymóg regulaminowy. W "spisie" wystarczy podać imię i pierwszą literę nazwiska ;) więc na pewno nikt wtedy nie będzie miał pretensji, że jego dane są gdzieś ujawnione.

Czyli jest obecnie 350 na plusie. Super, ale to pewnie nadal mało...
Jak będzie wiadomo co i jak to wpisz z jakimi kosztami trzeba się jeszcze liczyć.

Znam parę psiaków, które pojechały do adopcji zagranicznej i uważam, że to bardzo dobry pomysł i szansa dla Funi.

Posted

Rozliczenie pieniędzy dla Funki za kwiecien/maj:

MAGDA G.- 100zl
JOLANTA K.- 50zl
KRZYSZTOF ANDRZEJ S.- 45zl
RADOSŁAWA B.-40,00
ANETA L.-15,00
MAGDALENA L.-25,00
URSZULA P.-50,00
KATARZYNA W.-55,00
KATARZYNA S.-10,00
DOROTA MARTA B.-200,00
ANNA R.-5,00
KATARZYNA A.-110,00
IZABELA M.-50,00
ANDRZEJ K.-20,00
KATARZYNA W.-5,00
JERZY P.-25,00
MAGA G.-100,00 PLN
MARIA K.-25,00 PLN

DZIEKUJEMY OGROMNIE WSZYSTKIM JESZCZE RAZ!

co do wydatków:
leki - Nivalin, Augumentin, Furagina - kilkakrotnie kupowane niektóre - być może były też inne leki, ale nie wiem dokładnie jakie, bo Funia jest teraz u mnie - a wcześniej była u Michała, który wujechał jak już pisałam w innym poście.

Dodatkowo kupowane są pieluchy, zasypka żeby nie miała odparzeń, wcześniej też miała stosowaną jakąś maść (niestety niewiem jaką)
oraz ubranka-kaftaniki żeby nie spadała pielucha.

Jak tylko teraz na bieżąco będziemy mieć jakieś wydatki to napiszę co i jak dokładnie, ale nie dam rady dokładnie podliczyć w całości tego co juz było kupowane, bo po prostu nie mam do tego wglądu na tą chwile.

Mam nadzieję, że to wystarczy w ramach obecnego regulaminu.
Jak nie to ja nic więcej nie poradze....

Posted

dzięki za rozliczenie
2 osób nie ma na liście: Damian W. i Maria K. - sprawdź jeszcze raz konto, może wpłaciły te osoby później
w tym tyg co będzie powysyłam im podziękowania mailem, niektórym pocztą

Posted

akcja_proanimal napisał(a):

Mam nadzieję, że to wystarczy w ramach obecnego regulaminu.
Jak nie to ja nic więcej nie poradze....


Wystarczy ...


No i znalazłam siebie dwa razy na wpłatach ... ;)

Posted

xmartix napisał(a):
dzięki za rozliczenie
2 osób nie ma na liście: Damian W. i Maria K. - sprawdź jeszcze raz konto, może wpłaciły te osoby później
w tym tyg co będzie powysyłam im podziękowania mailem, niektórym pocztą


Maria K. jest - jako ostatnia - zobacz.
A Damiana W. nie widze, moze wplacil z czyjegos konta - np. Katarzyny W.??
Musiałabyś mi na priva dac dokladniejsze dane to wtedy moge to sprawdzic, bo jak patrze na wyciag z konta to nie widze.

Posted

Ra_dunia napisał(a):
A jak się czuje mała?


Sunia czuje sie w miare ok - psychicznie.
fizycznie nie ma zadnej poprawy. POrobiły jej sie odparzenia przez noszenie pileuchy, przemywamy to rumiankiem, na biezaco staramy sie ja myc i przebierac z pieluch kilka razy dziennie.

W srode jak juz pisalam kilka razy wczesniej idziemy do weta i rozpoczynamy nowa kuracje.

A dzis Funka zostala ogolona!!!!
Poczatkowo miala miec ogolony tylko ogon i okolice odbytu, a pozniej jednak zotala obcieta cala. Obylo sie bez fryzjera - okazalo sie ze nasza znajoma ma golarke dla psiakow i dzis sie umowilysmy i Funia zostala zgolona.

Ponizej zdjecia nowej Funi, ktora wyglada jak szczeniak sarenka:





Posted

akcja_proanimal napisał(a):
POrobiły jej sie odparzenia przez noszenie pileuchy, przemywamy to rumiankiem, na biezaco staramy sie ja myc i przebierac z pieluch kilka razy dziennie.


A dzis Funka zostala ogolona!!!!



O Matko ...:crazyeye: ... jaki "golas" ... ;)

A na poważne w sprawie odparzeń - czy smarujecie je czymś oprócz tego przemywania ? U mnie w przypadku odparzeń "pieluchowych" doskonale sprawdzał się Rivel-żel (to jest rivanol w żelu) - pięknie i szybko się goiło.

Posted

ojej :crazyeye: ogolili Funieczke :crazyeye: ależ z niej teraz łysolek...
Ja strasznie lubię kudłacze, ale dla Funi tak będzie lepiej na lato.
Biedna jest z tymi odparzeniami. Dobry jest też sudocrem (Sudocrem jest antyseptycznym kremem dla dzieci i dorosłych z problemami skórnymi. Preparat jest szczególnie zalecany do pielęgnacji skóry niemowląt jako krem chroniący przed pieluszkowym zapaleniem skóry. Wskazany jest również w profilaktyce i łagodzeniu skutków zapalenia skóry w przebiegu nietrzymania moczu oraz odleżyn - koszt około 36 zł za 250 gram).

Posted

O ranyjulek, to Funia???? :crazyeye: Jakiś ratlerek albo nietoperek, ale nie Funia - jesteście pewni, ze nikt suni nie podmienił? :lol: Ale z kudełkami czy bez, jest cudna, ma śliczne uchole - radarki takie wielkie :lol: Trzymaj sie śliczna!

Posted

Ja moim dzieciom odparzone pupcie smarowałam witaminą A+E tzw. capivit forte. Robiłam dziurkę w żelowej kapsułce, wyciskałam zawartość na palec i smarowałam. Goiło się jak na psie:loveu: Obie witaminy wplywaja pozytywnie na odnowę naskórka i błon śluzowych.

Posted

smarujemy sudokremem, po kuracji rumiankowo- zasypkowej.
Od wczoraj Funia dostała nowe leki - Ditropan (5mg)
Musi brac 3x dziennie 1/4tabletki.


Rokowania co do pęcherza są w miare dające jeszcze nadzieje ze sie poprawi, gorzej z jelitami, odbytem - czyli trzymaniem kupy... Niby jest szansa ale wiecej jest na nie...troche nas to podlamało...

Trzeba nadal czekac.
Moze cos łysolowi pomoze....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...