Agata69 Posted December 28, 2009 Author Posted December 28, 2009 Super ta malutka. Ona jest w domu stałym? Wygląda na całkiem zadowoloną. Jak z jej zdrowiem? Quote
Cajus JB Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Śpi w transporterku czy to tylko tak bo widzę ma kocyk i sporo zabawek? Zdrowie najważniejsze. Na pewno ma dobrą opiekę. Quote
wellington Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 [quote name='mich']Witajcie. U Funki nastapily dosyc powazne zmiany. Dostalismy jakis czas temu meila od kobiety z niemieckij fundacji zajmujacej sie adopcjami,ktora posredniczyla w adopcji Funi ze osoba ktora wziela Funie oddala ja do innego domu, w Holandii. Sytuacja byla dla nas nerwowa.....ta Niemka ktora wziela Funie tlumaczyla to tym ze jej stare, chore psy nie dawaly sobie rady z Funia ktora byla bardzo zywiolowa i energiczna. Postanowila wiec oddac Funie. Bylismy zdenerwowani bo uwazalismy ze ten dom w Niemczech byl dobrze sprawdzony przez kobiete z niemieckiej fundacji i ze sprawa jest pewna. Mamy staly kontakt z nowym domem Funi. Okazalo sie ze to sa osoby ktore chcialy juz predzej wziac Funie i sledzily jej losy, ale niestety wspomniana Niemka byla szybsza. Nowi opiekunowie Funki przekazali nam ze odebrali Funke troszke zaniedbana. Byla brudna i miala zapalenie. Niemka ktora oddala im Funke nie przekazala im wielu waznych informacji na temat opieki nad nia. Na szczescie nowi holenderscy opiekunowie zajeli sie odpowiednia funka, (kontrole u weterynarza, odpowiednie leki, pieluszki dzieki ktorym nie bedzie lapala zapalenia itp), ci Holendrzy maja kilka psow z adopcji. Byc moze znajoma ktora jest akurat w Holandii podjedzie ja odwiedzic i sprawdzic dom. Z kontaktu meilowego z nowymi opiekunami Funi wynika ze Funia jest tam bardzo kochana. Ma ogrod i inne psy do zabawy. Mamy nadzieje ze tym razem nie bedzie juz nieprzyjemnych niespodzianek dla Funi. Lada moment podeslemy jakies zdjecia. Jak widac do tej pory nie ma zadnych wiesci ani fotek Funi, tylko powtarzanie pustych frazesow typu jest tam bardzo kochana. Ma ogrod i inne psy do zabawyW zeszlym roku probowalam przez te niem. organizacje ktora Funia dysponowala czegos sie dowiedziec - niestety .. Slad Funi w Holandii sie urywa. Quote
wellington Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 kosu32 napisał(a):Napiszcie do Fortuny - może Ona będzie w stanie jakoś pomóc w kwestii odwiedzin nowego domu Funi i przede wszystkim poproście o zdjęcia małej, domu z otoczeniem oraz skanów dokumentacji lekarskiej. To powinno jakoś pomóc i uspokoić całą tą sytuację. Moglabys podac namiary do Fortuny ? Ona ostatnio byla na forum 18-10-2010 21:59, watpie wiec zeby sie odezwala na pw. Quote
coronaaj Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 wellington napisał(a):Jak widac do tej pory nie ma zadnych wiesci ani fotek Funi, tylko powtarzanie pustych frazesow typu W zeszlym roku probowalam przez te niem. organizacje ktora Funia dysponowala czegos sie dowiedziec - niestety .. Slad Funi w Holandii sie urywa. Pewnie nie doczekamy sie wiesci o Funi...Mruczka tez zaginela.. Quote
togaa Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Nie bedzie sposobu by ustalić gdzie i w jakich warunkach sunia się znajduje ? Po prawdzie to juz tu w Polsce nie bardzo było wiadome kto jest za Nią personalnie odpowiedzialny. Przez tyle rąk przechodziła... Ta sunia, to mój wyrzut sumienia.... Tak jak Kumpel.. Też slad zaginął... Quote
Agata69 Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 I nadal psy wyjeżdżaja do Niemiec, do "wspaniałych cioć". Teraz psy jeżdżą za pośrednictwem kaja69 i ilon_n. ostatnio przed świetami pojechało kilka psów, wczesniej na poczatku lutego. Uwazajcie na to. Quote
wellington Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='Agata69']I nadal psy wyjeżdżaja do Niemiec, do "wspaniałych cioć". Teraz psy jeżdżą za pośrednictwem kaja69 i ilon_n. ostatnio przed świetami pojechało kilka psów, wczesniej na poczatku lutego. Uwazajcie na to.[/QUOTE] Dziekuje Agato za wskazowki ;) Niestety posrednikow coraz wiecej, jakos sie mnoza niekontrolowanie :angryy: Quote
wellington Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 http://www.facebook.com/event.php?eid=221481047878200 http://www.facebook.com/notes/kotypl/adopcje-do-niemiec/196303343744768 Quote
wellington Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Agata69 powinnas zmienic tytul watku - Funia jest przeciez GDZIES w Holandii. Quote
wellington Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Wklejam link do ciekawej sprawy - pies wieziony do Niemiec , ponoc uspiony zaledwie kilka godzin po przyjezdzie. http://www.facebook.com/profile.php?...055091&sk=wall Wiadomo ze wiele psow przepada w Niemczech bez sladu. Sprawa Reksa nie jest odosobnionia, pewnie wiele psow spotyka taki nieznany los . Nieznany, bo do tej pory nikt nie wie co sie z psem stalo, nikt nie wie kto go uspil lub czy rzeczywiscie zostal uspiony, czy sluzy do testow -... Quote
wellington Posted October 1, 2011 Posted October 1, 2011 akcja_proanimal z Stowarzyszenia Empatia w Toruniu, wkleila te ostatnie fotki Funi w grudniu 2009. Czyli ze stowarzyszenie Empatia powinna miec namiary na obecny (?) domek Funi. Jestem ciekawa czy pani M.H. z w.w. stowarzyszenia sie odezwie. Ostatnio byla aktywna na forum 16-04-2010 ..... Quote
Agata69 Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 [quote name='wellington']akcja_proanimal z Stowarzyszenia Empatia w Toruniu, wkleila te ostatnie fotki Funi w grudniu 2009. Czyli ze stowarzyszenie Empatia powinna miec namiary na obecny (?) domek Funi. Jestem ciekawa czy pani M.H. z w.w. stowarzyszenia sie odezwie. Ostatnio byla aktywna na forum 16-04-2010 .....[/QUOTE] Pewnie nie. Załamuje mnie to wszystko... A nadal znajduja się na dogo idiotki gotowe krwi sobie utuczyć za "cudowne" adopcje niemieckie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.