Agata69 Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Imię: Funia płeć: suka wiek: ok. roku sterylizacja: tak szczepienia: tak Miejscowość: Toruń Dzisiaj poprosił mnie o pomoc Michał. O pomoc nie dla siebie tylko dla swojej podopiecznej suni.. Michała poznałam przy jakiejs psiej okazji - miły, skromny chłopak zajmujacy sie niepełnosprawną suczką. Suczka robiła pod siebie, nie chodziła. Michał walczył o nią pół roku, postawił ją na nogi, wyadoptował. Mineło kilka miesiecy. Michał znowu opiekuje sie niepełnosprawną sunią i robi to w swój tylko sposób: cicho, skromnie, z zaangazowaniem. Funia jest u Michała juz 1,5 miesiąca, jej leczenie pochłoneło juz duzo wysiłku i pieniedzy. Teraz Michał ma kłopoty finansowe i skromnie prosi o pomoc. Prosi po mesku - rzeczowarelacja z sytuacji , opis psa i sposoby jej leczenia. czytam to i wiem co sie za tym kryje - krew, pot i łzy, godziny spędzone przy posłaniu psa, godziny spedzone na sprzataniu, godziny u weterynarza, zabiegi, patrzenie na cierpienie psa, niemoc, bezsilność, nadzieja.... Michałowi trzeba pomóc w jego walce o Funię. Oto co napisał o niej: Funia trafiła do toruńskiego schroniska 15 stycznia 2009 roku po wypadku samochodowym. Miała pozrywane nerwy w okolicach kręgosłupa odpowiadające za funkcje fizjologiczne. Znalazła po czasie dom jednak opiekun oddał ją z powrotem do schroniska. Powodem oddania Funi był fakt, ze w wyniku wypadku suczka nie kontrolowała załatwiania się. Dodatkowo nabawiła się zapalenia dróg oddechowych, dróg moczowych, oraz cewki moczowej. Ze schroniska w dniu 28 lutego Funka trafiła do mnie i nadal jest pod moja opieką. Przez ten okres udało się Funie wyleczyć z zapaleń dróg oddechowych, moczowych i cewki moczowej. Dostawała duże ilości dosyć kosztownych leków (Nivalin 1x dziennie, Flegamina 2x dziennie, Baneocin 3x dziennie, Ditropan 3x dziennie, Furaginum 3x dziennie...i inne których nazw już nie pamietam). Na obecna chwile nadal jest problem z kontrolą załatwiania się. Funka potrafi już gromadzić mocz ale nie jest w stanie go samodzielnie wypychać. Trzeba jej w tym pomagać uciskające delikatnie brzuszek. Mocz samoczynnie wylatuje z Funi w momencie jej gwałtownych ruchów, ale sama tego nie kontroluje. Trzeba jej także pomagać przy robieniu kupy. W związku z tym Funia większość czasu spędza w pieluszce i kaftaniku do których na szczęście już się przyzwyczaiła. Na obecna chwile dostaje kolejne niestety bolesne i dosyć drogie zastrzyki (Nivalin i Cocarboxylasum) mające spowodować jej kontrolę nad funkcjami fizjologicznymi. Więcej o skuteczności obecnej terapii będzie można powiedzieć na początku maja. Opiekę medyczną nad Funka sprawuje niezastąpiony Doktor Krawczyk. Miejmy nadzieje że Funia będzie miała szczęście podobnie jak poprzednia suczka Luka i wróci do całkowitego zdrowia. Funia jest bardzo radosna i żywiołowa, na spacerach uwielbia biegać za kijkami i naprawdę jest z nią kupę śmiechu. Zasługuje ona na to żeby być szczęśliwa. Szukam jej w tej chwili dobrego domu, najlepiej z wybiegiem. Tyle Michał. Michał od pewnego czasu nie pracuje stąd jego niesmiała prosba o pomoc. mam nadzieję, że mi wybaczy pisanie o jego prywatnych sprawach. Pomyłmy co mozemy zrobić dla Funi. A oto ona; Podlinkowane banerki dla Funi zrobione przez Isadorę7: Quote
Agata69 Posted April 13, 2009 Author Posted April 13, 2009 A tu Luka, poprzednia podopieczna Michała. http://www.dogomania.pl/forum/f85/luka-piekna-sunia-z-torunia-znalazla-dom-124366/ Obie sliczne... Quote
xmartix Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 wpisuje sie, ogłoszenia porobię, jutro będą gotowe, potrzebuje nr tel i miejscowosc czy na ten moment potrzeba czegos innego? Quote
mich Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Na obecna chwile tak naprawde to skupiamy sie na wyleczeniu Funi. No chyba ze znajdzie sie naprawde jakis odpowiedzialny opiekun ktory zdecyduje sie ja adoptowac w tym stanie. jesli ktos chce kontakt telefoniczny to mozna dzwionic pod nr. 603 248 845. Suczka przebywa w Toruniu. Quote
Agata69 Posted April 13, 2009 Author Posted April 13, 2009 Słuchajcie, tak jak mówi mich; trzeba sie skupić n aleczeniu Funi. A więc potrzebne będa pieniadze. Myśle o allegro cegiełkowym. Michał , napisz ile kosztuje leczenie, tygodniowo czy miesięcznie, leki, pieluchy itd. Quote
Agata69 Posted April 13, 2009 Author Posted April 13, 2009 xmartix napisał(a):to czekam na text :) Dzis ju znie dam rady, jutro. Quote
xmartix Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Agata69 napisał(a):Dzis ju znie dam rady, jutro. ok, ok Agata, ja sama dziś cały dzień jestem poza wro w sprawie piesków Quote
sdal2 Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Wielkie ukłony dla Michała za jego pomoc dla chorej suni, a sunia urocza i naprawdę żywiołowa Quote
bigosik Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Sunia - fantastyczna:loveu:. Agata, allegro cegiełkowe to jest opcja. Ja wtedy porozsyłam linka i Ciotka D. jak znam życie też w tym dopomoże:evil_lol:. Quote
bigosik Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Potrzebny jakiś nr konta dla Funi, poględzę tu i tam,porozsyłam,posępię:diabloti:. Taka fajna, uśmiechnięta suńka,noo i jaka dzielna pannica. Trzeba pomóc bez dwóch zdań. Dobrze,że Funia ma swojego anioła stróża. Quote
Maupa4 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Też czekam - juz od samego początku - na jakiekolwiek informacje co potrzebne: kasa, pieluchy, lekarstwa, ogłoszenia ? Napiszcie cokolwiek ... Domu jej nie dam bo w moim przypadku to "abstrakcja" ale ona jest tak podobna do mojej Migotki, że wszelka inna pomoc jak najbardziej realna. ;) Quote
Maupa4 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 [quote name='Agata69']Dzisiaj napiszę tekst do allegro cegiełkowego. Tez czekam na Michała, żeby napisał czego potrzeba najbardziej. Obawiam sie jednak że... pieniędzy. Napewno tez pieluchy, leeki, ale to już Michał może kupić sam. Ok - to ja czekam na "dyspozycje" ... ;) [quote name='Agata69']Myślę, ze mała po rehabilitacji ma naprawdę realne szanse na dom. Jest śliczna , malutka. Tylko musi dojść do formy.... A takie allegro szukające domu ? Potrzebne ? To może poprosiłabym majqe o tekst, Charly o wystawienie full wypas (ja opłacę) ? A bannerek do podpisów potrzebny ? Quote
Agata69 Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 Maupa4 napisał(a):Też czekam - juz od samego początku - na jakiekolwiek informacje co potrzebne: kasa, pieluchy, lekarstwa, ogłoszenia ? Napiszcie cokolwiek ... Domu jej nie dam bo w moim przypadku to "abstrakcja" ale ona jest tak podobna do mojej Migotki, że wszelka inna pomoc jak najbardziej realna. ;) Dzisiaj napiszę tekst do allegro cegiełkowego. Tez czekam na Michała, żeby napisał czego potrzeba najbardziej. Obawiam sie jednak że... pieniędzy. Napewno tez pieluchy, leeki, ale to już Michał może kupić sam. Myślę, ze mała po rehabilitacji ma naprawdę realne szanse na dom. Jest śliczna , malutka. Tylko musi dojść do formy.... Quote
bigosik Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Słuchajcie na mapie Dogo jest kilka osób oferujących ew.wsparcie finansowe lub pomoc w jego zdobyciu, może skrobnę o Funi im,hmmm? Quote
Agata69 Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 [quote name='Maupa4']A bannerek do podpisów potrzebny ? O banerek poprosimy bardzo. Do wieczora bedzie tekst do allegro. Myslę że na razie z szukaniem domu trzeba sie wstrzymać. mała na dobrego weta, niech on ja juz prowadzi. Zobaczymy na poczatku maja jakie sa rokowania. Przepraszam, że to tak długo ale ja mam tyle roboty z moimi szczeniakami, ze nie wyrabiam. Quote
Maupa4 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 [quote name='Agata69']O banerek poprosimy bardzo. Poprosiłam o banerek ... ;) Quote
mich Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Witajcie. Wielkie dzieki za dobre slowo. Jesli chodzi o leki dla Funki to wole je sam kupowac, z roznych wzgledow. Genetalnie to Funia ma sie calkiem dobrze, niestety trzeba jeszcze czekac ok 2-3 tygodni zeby cos konkretnego moznma bylo powiedziec o jej stanie zdrowia(kontrola funkcji fizjologicznych), a co bedzie dalej to zobaczymy. Naszczescie tak jak juz bylo wspomniane Funia opiekuje sie super wet. Dr. Krawczyk.Jesli ktos ma ochote wesprzec finansowa sprawe, bo pojawilily sie takie glosy to moge podeslac za jakis czas nr. konta. Szacujac koszt leczenia Funi, to wychodzi ok 180-200 zl miesiecznie, teraz moze byc troszke mniej bo funia na ta chwile dostaje juz tylko 2 leki podawane w zastrzykach no i dochodza jeszcze pieluchy. pozdrawiam m. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.