Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 559
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dorka juz przeczytałaś??:evil_lol:
Może Cię zapoznam z moją córką,ma 14 lat i ściany z Edwardem :loveu:
Odlicza dni do premiery w kinie kolejnej części tego krwiopijcy:diabloti:

Posted

Ewcia38 napisał(a):
...ma 14 lat i ściany z Edwardem :loveu:
Odlicza dni do premiery w kinie kolejnej części tego krwiopijcy:diabloti:

[SIZE="1"]to zupełnie jak ja :oops:
i do tego ostatnio kupiłam film i oglądam go 3 razy dziennie :roll:

mi też coś podeślij, jeśli możesz :eviltong:

Posted

eria napisał(a):
a mnie takie książki zupełnie nie ruszają :lol: ale ja już tak mam że modzie się nie poddaję ;)

Mnie też nie :eviltong::eviltong:To "lektury" dla nastolatek,ale plus tej książkowo-filmowej bajki jest taki,że dziecko zabrało się za czytanie.Jak zaczęła od krwistego Edwarda tak już jej zostało i czyta dalej ,tym razem inne ksiązki.:evil_lol:

Posted

Ojj... przeczytałam całość już dawno, nawet już zapomniałam o tym, że to czytałam :lol:
Teraz przygotowuję się do warsztatu w Duńskim Instytucie MA-URI, w piątek jadę sobie licencję odnowić ;) Tydzień mnie nie będzie :multi:

Posted

[quote name='DorkaWD']Mmmmm.... to poproszę :multi:
Być może mam ostatnią szansę przeczytać coś lekkiego ;) Najbliższe pięć lat (jeśli tym razem wytrzymam) będę musiała poświęcić na inne lektury :lol:
Pod wpływem psychicznej menopauzy, chwilowej niepoczytalności i depresyjnej codzienności poszłam se na kulturoznawstwo :evil_lol: Zawsze to jakiś sposób by się odmłodzić (przynajmniej psychicznie, bo fizycznie to już nawet wampir by nie pomógł :p)

eee tam nie przesadzaj ..po ukaszeniu kazdy sie odmładza :evil_lol::evil_lol:
Polecam serie ksiązek TANYI HUFF
-CENA KRWI
-ŚLAD KRWI
-LINIE KRWI
fajnie sie czyta ...o krwiodastwie :diabloti: dla dorosłych :eviltong:

A takze serie WAMPIRY Z MORGANVILE ...Taka młodzieżowka ale ciekawa :cool3:
-

Posted

zakochałam się w Pandzie :loveu: też miałam Beardeda, ale w sierpniu ją straciłam :( no cóż, miała 15,5 lat, więc to już była starość, ale i tak za nią tęsknie. Ale myślę o kolejnym futrzaku :)

  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
Posted

No i jesteśmy... w powiększonym składzie :razz: ale o tym potem :eviltong:

Dopiero teraz udało mi się wgramolić na dogo a było ciężko :shake: na szczęście Vectra poinstruowała mnie telefonicznie co i jak mam pozmieniać w kompie i przeglądarkach. DZIĘKI :loveu:

Posted

Więc... fotosik mnie nie obsłuży, nie mam już wolnego limitu (w tym roku, lub w ogóle)
Fotki wrzuciłam na picasę a tam raz widać a raz nie - nic na to nie mogę poradzić :mad:

Na początek życie codzienne z dwoma burkami:
Walka o miejsce na sofie


Eee... no psze pani, my jesteśmy grzeczne. Wcale a wcale się nie kłócimy :diabloti: Ooo takie z nas niewiniątka :p



Pyskująca Panda :razz:




Posted

A tak na marginesie to Panda jakiś czas temu (dokładnie to miesiąc temu :oops:)skończyła roczek :tort: W prezencie dałam jej psa :razz:
Ooo tego


I proszę jaka Pandzia zadowolona


Wreszcie ma się z kim podgryzać


I gonić do upadłego


Posted

Malwka też szczęśliwa, bo teraz i ona może poprowadzić pieska na smyczy :cool3: Miśka to taki w sam raz rozmiar pod Malwę :evil_lol:


I na koniec kilka (chyba dwa) dowodów, że Birdoły to są zwariowane stwory :diabloti:




A czasami Birdolki-pierdołki są urocze :loveu:


Zwłaszcza gdy leżą na grządce na którą do niedawna nie mogły wejśc, bo deptały pańci roślinki :mad: Ale skoro roślinki już wysadzone to Pandziątko uznało, że może bezkarnie dupsko wytarzać w ziemi,w TEJ ziemi :angryy:

Posted

[quote name='Ania!']

A Miśka w jakim wieku jest?[/QUOTE]
Nie mamy pewności... Wydaje nam się, że ma koło 2lata,bo mniej więcej tak pojawiły się te psy u tego pijaka.

O drugim psie myśleliśmy... miał być Bearded niehodowlany (tak jak Pandzia) lub jakiś Bokserek do adopcji, ale trafiła się Misia - miniaturka Bordera :razz:

Misiulec ma jedną wadę z którą jeszcze nie poradziłam sobie i pewnie długo nie poradzę sobie :p Brakuje jej pewności... Na zawołanie przychodzi chętnie, ale przychodzi w pozie "nie bij" (podkurczony ogon, chodzi na ugiętych łapkach prawie czołga się). Do wszystkich domowników jest bardzo przyjaźnie nastawiona, nawet naszej Malwie pozwala się "wygorgolić"(teraz będzie, że Malwa znęca się nad psami :diabloti:), po tygodniu załapała, że może jeść z tej samej miski co Panda. Miśka strasznie panikuje i jak tylko zniknę jej zoczu nachwilkę to strasznie skowyczy (jakby ją ktoś ze skóry obdzierał). Uczy się zostawać sama w domu (tzn z Pandą) i nie ma zapędów niszczycielskich (no dobra... zjadła mi raz skarpetkę, tzn z Pandzią zrobiły sobie z niej sznur do przeciągania :oops:).
Jak długo może potrwać zanim ona zrozumie, że nie musi się już tak płaszczyć?

Posted

http://lh6.ggpht.com/_mp02DGYuea4/Su8dwsTQYzI/AAAAAAAABXA/asL60O6zBtQ/burkidwa5.jpg


oooooooooo ale Panda wyjasniała :crazyeye::crazyeye:
oooooooo i nowa towarzyszka sie pojawiła ..urocza :loveu::loveu:

to plaszczenie sie jesio dlugo moze trwac ..psinka musi zrozumiec ze z waszej strony nic jej nie grozi ..ze kazde podejscie to pieszczota i miłe slowo ..tego tam pewno nie miała :shake:

pozdrawiamy :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...