Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam wszystkich bardzo cieplutko i bardzo proszę o pomoc, poszukuję suczki, o. kaukaskiego, brązowo - czarna, 4-ro letnia. Dostałam wczoraj wiadomość, że może być w schronisku w J-biu Z., ale byliśmy dziś po 7 rano i jej tam nie ma, ale napewno była, choć nie wiem jak to możliwe, bo tam jeżdziliśmy i jej szukaliśmy i mówili, że tam jej nie ma. Może ktoś wie gdzie przebywa, zgineła 12 lutego i cały czas jej szukamy, proszę może ktoś coś wie, może psy są wywożone do innego schronu, proszę dajcie znać. Beata (gg 3557811)




Posted

nike... to nie pierwszy raz kiedy pracownicy nawet nie sprawdzą a mówią że nie ma.... nie odpuszczaj! skoro monika ma na fotce Twoją sunię- albo jest tam dalej, albo..... wydali do adopcji! :shake:

wydrukuj tą fotkę od moniki i jedź do schronu!!! - jeżeli jej nie ma POPROŚ/Błagaj o namiary na osobę adoptującą .... miejmy nadzieję że mają to w papierach i wydadzą... szkoda że numer identyfikacyjny psiaka nieznany....

niestety... w jastrzębskim schronie .......... bywa że psy wydawane są bez umowy adopcyjnej... wtedy.......... to potem będziemy się martwić... kombinować ....

Posted

Nike ...nie poddawaj się , pies do 2 lat po zagubieniu nadal jest TWÓJ ... pomimo , ze po 2 tygodniach kwarantanny niby można psy wydawać ze schronu , ale jeśli pies poszedł do adopcji to nowy właściciel ma obowiązek go oddać , a schronisko MA OBOWIĄZEK mieć umowę wydania psa ....

tak to jest że władcy schronu nie pozwalają na ogłaszanie psów ... a tak na 100 % trafilabyś wcześniej na fotę suni i na pewno byłaby u Ciebie

Posted

Hej, dziś miałam straszny dzień, trochę ochłonęłam to mogę teraz pisać. w schronisku to co się tam dzieje to jest, aż nie do pomyślenia :crazyeye:. Mąż zaraz rano po 7 jechał po pieska na schron, jak się okazuje jej tam nie ma i nie było - tak stwierdzili. Ja po powrocie z pracy wydrukowałam zdjęcie suni i pojechaliśmy jeszcze raz, Pani dalej zapiera się, że pieska takiego nie było, aż do momentu gdy wyjęłam wydrukowaną fotkę ze schronu i jej pokazałam i powiedziałam żeby przestała mówić, że takiego psa tu nie było. Przypomniała sobie, że tak była i w jakim kojcu siedziała itp i wtedy podszedł taki starszy facet i też coś zaczął kojarzyć i że już wydana, że była u nich ok 4 tygodnie temu, a 2 tygodnie temu ją adoptowano. Adresu mi nie podadzą, bo nie mają, bo to Komunalnik już zabrał, a ochrona danych itp itp. Powiedziałam ok, jadę do Komunalnika, pojechaliśmy, bardzo fajni ludzie, zainteresowali się, ale oni nie mają adresów, tylko schronisko je ma i oświadczenia ludzi którzy adoptują pieska też musi być. Dzwonili podali mi nr tel jak by mi nie dali danych to powiedzieli co mam dalej robić. Czyli wracamy na schron, ale po drodze zadzwoniłam już do schronu i przez telefon wyrzuciłam babce wszystko po kolei, że kłamie, że mają adresy ludzi, że matają i handlują psami i jak mi nie poda zaraz adresu to załatwiam to od razu inaczaj i jestem tam zaraz z policją. poda, ale za 15 min, bo zajmuje się pieskiem teraz nie może ok powiedziałam że poczekam to 15 min, ale jak coś wykombinuje to nie ręczę za siebie. Zadzwoniłam po 15 min i podała adres, poszła do Świerklan :). Pojechaliśmy tam, odszukaliśmy ludzi, ale nie wiem czy babka mówiła prawdę czy ona ich uprzedziła, że przyjedziemy, bo piesek niby im z kojca uciekł. I co dalej jesteśmy w punkcie wyjścia, nie ma jej i pozostało nam dalej jej szukać. Uważam, że nasze schronisko to czyste kanty i skargę na pewno złożę, bo jeździliśmy i pytaliśmy i mówili, że psa nie ma. Poza tym pies zginął 12 lutego, Pan znalazł ją ok 14 marca na Katowickiej może się zgadza, bo to niedaleko nas, ale gdzie była od 12 lutego łaziła po J-biu i nie wróciła, 4 letni pies nie zna drogi do domu z Katowickiej na Wrocławską dziwne zresztą tu jest bardzo dużo dziwnych niedopowiedzianych sytuacji. Szukamy jej dalej i proszę jeśli byście się natknęli na naszą sunie dajcie znać, dzięki i pozdrawiam. Beata

Posted

Beata , nie odpuszczaj ...nie daj się ...tam jest szwindel i handel w schronie i niech nikt mi nie każe już siedzieć cicho ...bo zaraz pęknę .... na waszym miejscu miałabym baczenie na tych ze Świerklan ,bo moze sunia ukryta była ...a całkiem możliwe ze poszła za kase . Zresztą napisz która strona Świerklan w razie gdyby ktoś z nas znalazł sie w okolicy a okazało by sie ze sunie pogonili z domu by nie mieć kłopotów ...
A przy pieskach ta wymalowana lalunia była ?? Jak to ona to ściemniara do potęgi ...reszta jakby co to na PW bo na dogo działają bojówki :razz::razz:a i włodaże schroniskowi podczytują

Posted

kurcze ale jak ja w niedziele byłam to juz NIE BYŁO jej !!:-(...nawet nie wiedziałam wtedy ze ktos jej szuka...kurdeeee:angryy:...wszystko zawsze za pózno:shake: (wczesniej była-mam fote)

Posted

nike... brak mi słów.... nawet nie wyobrażam sobie co czujesz... być tak blisko.... i przez NOTORYCZNE kłamstwa..... znów w kropce :-(

są 2 wyjścia- albo sunia faktyczne zwiała .... albo podstawili i podali ci adres zaprzyjaźnionych ludzi którzy powiedzieli wersje ot tak- sprawa załatwiona....

nie chcę krakać ale..... całkiem możliwe że to wcale nie oni ją wzięli, że przehandlowali do pseudohodowli (standard:angryy:), całkiem możliwe że nie mieli jej w ewidencji lub mieli podstawioną pod innego padłego np. psa (standard:angryy:) więc się pogubili która to w ewidencji.... w papierach zapewne miała napisane - suka, ok. 3 lata, mieszaniec (tak mają WSZYSTKIE:cool1:) więc skąd wiedzą która to która i która gdzie poszła .... tymbardziej że laseczka :roll: która tam pracowała wyleciała z roboty... więc skąd ktoś nowy wie kto, co gdzie i jak :shake: QRDE! tylko jak teraz do tego dojść... :placz:

nie popuść... postaw na głowie schron, JZK i Urząd Miejski- na czele z Panami Krakowskim i Kwiatkowskim- oni są odpowiedzialni za sytuacje w schronie! ja osobiście nie zawahałabym zgłosić do prokuratury ..... szwindle, kłamstwa, kombinacje..... a pies zniknął .....


trzymam kciuki! .... powiadom też schron Rybnicki- Ala zna niki do wolontariuszek- podeślij im foty...niech wywieszą w schronie! w razie gdyby z tych świerklan :roll: kierowała sie na Rybnik... może tam trafić ....
Azyl w Żorach.... (qrde.. chyba jeszcze istnieje...:roll:)

Posted

żeby ktoś... policja prokuratura chciała słuchać .... :roll: są na USŁUGACH urzędasów.... :roll:
ale warto powiadomić.... tymbardziej że to nagminne praktyki ....

my to przerabialiśmy 2 tyg temu- trafił do schronu Husky.. w czwartek... w czwartek po południu zadzwoniłam do schronu że MOŻE MIEĆ WŁASCIEIELA! że ktoś szuka takiego haszczaka... prosiłam o sprawdzenie cech charakterystycznych - w jednym przypadku- czip, w drugim przypadku ... jedno jajko :roll:

w tym czasie były 2 takie haskie odpowiadające opisowi... poprosiłam też o sprawdzenie reakcji na imiona podane przez włascicieli którzy szukali..... i.... i co???????
i psy .... W TYPIE RASY !!!!!!!!!!!!!! natychmiast zniknęły ze schronu!!!!!!!!!! jeden nawet kwarantanny nie przeszedł.......... :shake:
http://www.dogomania.pl/forum/f28/juz-2-blakajace-husky-alaskan-jastrzebie-slask-moze-byc-spoza-woj-sl-134346/

w lipcu tam pracowałam... historia ta sama... dziewczyny szukały psa .... a pies został wydany po 15 godz. w schronie bo przyjęty na lewo i trza było sie pozbyć :angryy: ... one mimo otrzymania danych nowych właścicieli... nie odzyskały psiaka... były nieletnie a rodzice niestety nie zamierzali włóczyć sie po sądach za psem :-(

Posted

nike, moze warto zrobic plakaciki, obiecac nagrode pieniezna za wskazanie miejsca pobytu psiaka, rozwiesic w JZ, tych Swierklanach, Mszanie itd.

Pytalas soltysa Swierklan, czy ta kobita ma u siebie jakiegos psa?
Maja racje dziewczyny - trzeba zrobic schronowi kolo d..., co za dranstwo :angryy: Juz dawno cale to towarzystwo wzajemnej adoracji powinno zamiatac chodniki.

Posted

[quote name='malawaszka']masakra z tymi szwindlami w tym porąbanym schronie :angryy::angryy::angryy: ktoś powinien im się w końcu do d... dobrać :angryy:

ależ weszko.... tam jest wszystko ok.... żadnych nieprawidłowości... to my mamy schizofrenie i opowiadamy jakieś historie z palca wyssane ..... na złość komuś tam :diabloti:


a mnie przeraża ten fakt..... psiaki mogły być w domu- przy kochających włascicielach.... a zostały wydane gdzieś... w obce ręce.... co one czują :-( ile takich historii w jastrzebskim schronie..... przez kłamstwo!!!! :angryy:

Posted

Hej witam ponownie wszystkich i wielkie dzięki za wsparcie :) ale ryczeć się chce :placz:. Obdzwoniłam dziś schron w Rybniku, ale tam jej nie ma, dostałam namiary na przytulisko w Wodzisławiu i mam tam zadzwonić ok 13 to powiedzą czy taka jest czy nie, bo oni trzymają pieski ok 2 tyg., a potem idą do Mysłowic, ale w Mysłowicach jej nie ma, bo dzwoniłam i mówiłam o co chodzi :( Bo jeśli faktycznie babce ze Skrzyszowa uciekła ok 2 tyg temu to musi przecież gdzieś być, a tu ani śladu nie ma. Babka trochę dziwnie się zachowywała i tłumaczyła, że za pieska nie płaciła, ale ja jej o to wcale nie pytałam. Niewiem czy babka kłamie, a może oni ją uprzedzili telefonicznie i schowała psa, a może poszła gdzieś indziej, a to dali mi jakiś lewy namiar już sama nie wiem, co mam myśleć. Ta w Skrzyszowie mieszka na 1 Maja nr 22... (nr jest trzycyfrowy - nie chcę pisać dokładnego nr, bo nie powinnam :) ) Napewno złożę skargę w Komunalniku na piśmie, bo tak mi tam poradzili, ale muszę działać dalej i muszę pomyśleć jak :)

A jeszcze napiszę jak było za 1-m razem, gdy też zaginęła, miała wtedy 11 m-cy i uciekła za dziećmi jak szł do szkoły - wyskoczyła. Szukaliśmy jej od wtorku, daliśmy ogłoszenia, w schronisku byliśmy dziennie i nic, a ciągle jest ta sama babka taka czarna i zmalowana, ona tam cały czas pracuje to straszne i ona mówią, że jej tam nie było wcale, aż dostałam też od kogoś namiar na gg, że moja suczka jest w schronie, mąż pojechał, ale powiedzieli, że był to stary kaukaz i właściciel go zabrał. Potem dostałam znów wiadomość, że jak psa nie zabiorę do jutra to jutro przychodzi już po nią nowy właściciel ( a podobno było kilku chętnych). Pojechaliśmy tam po 16 facet jakiś taki opiekun podszedł i się nas pyta o co chodzi, a ja powiedziałam, że dostałam wiadomość, że tu jest mój pies i chcę sprawdzić czy to on, facet trochę zgłupiał, bo nie wiedział skąd wiem, a ja nie mówiłam skąd mam informacje i zaprowadził nas do tych zamkniętych baraków, były tam same lepsze pieski ona była chyba w 6 - 7 kojcu, aż się rozbeczałam jak ją zobaczyłam, a ona tak zaczęła wyć, szczekać, że mało kojca nie rozwaliła. Po jakimś czasie zadzwoniła do mnie koleżanka, że nam zgineła podobno sunia i pytałam skąd wie, a ona że ich znajomy policj..... ją miał włąśnie zabrać i jak on po nią pojechał to mu powiedzieli, że dzień wcześniej zabrał ją podobno właściciel, a oni zapytali jak kto, że dał się wykręcić, a on podał nazwisko i adres i oni się kapnęli, że to nasza sunia i dlatego dzwoni czy to prawda. I bardzo żałuję, że wtedy nie zrobiłam awantury i tego nie zgłosiłam to był mój błąd, a teraz sytuacja podobna :(

Posted

nike.. "poszła" do Skrzyszowa czy do świerklan?? .....

eeee...policjanci... jest opcja że przechwytują "lepsze" psy.... bo to koledzy z pracy szefa....... :roll:... może mają hodoffle.... te w typie rasy.. wyjątkowo szybko znikają... na pniu ..... wiem że mają stałych odbiorców z pseudohodowli ale nie pytaj mnie skąd....


a ta malowana lala dalej tam pracuje?? :crazyeye: nic już nie wiem ......

zgłoś na policję też.. niech leży, niech umarzają... ale nie popuść .... :angryy:


a pomysł dusje z plakatami bardzo dobry- koniecznie wspomnij o NAGRODZIE za wskazanie miejsca przebywania suni! to działa i to bardzo......

Posted

Nike wiem co czujesz...jakis czas temu zniknąl nasz kochany Morusek i kto wie jak było naprawde...może własnie schron pomogł mu abysmy go nigdy nie odnalezli...chociaż mineło tyle czasu to nadzieja jest. Wirze, że Tobie sie uda ale nie mozesz odpuscić...walcz:mad:

Posted

:razz:dzięki wielkie wszystkim,

:multi:plakacik super, nagroda gwarantowana ;)

a sunia była podobno w Skrzyszowie to ja pomyliła, ale chciałam Wam wszystko opisać, a wczoraj to mi głowa pękała i z tego ta pomyłka sorki :)

tak ta babka tam pracuje z tego co pamiętam to jest zawsze kiedy byliśmy tam pytać o sunię, mówiła, że jest kierownikiem :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...