Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Oto MIKUSIA - najmniejszy piesek w schronisku.




Prześliczna, malusieńka sunieczka - wielkości Yorka.

Została oddana przez właścicieli, bo urodziła szczeniaka... i zrobiło się za ciasno w domu...właściciele stwierdzili, że już mają za dużo zwierząt

MIKA jest bardzo młoda, ma ok. roku, a najprawdopodobniej nawet poniżej roku.





To taka kochana, słodka przlepka - zmieści się w każdym domu, wystarczy jest malutki kącik, czyjeś kolanka, na których będzie mogłą się wyspać i ramiona, do których będzie się mogła przytulić.

Jest trochę przestraszona sytuacją.

Przebywa na wybiegu dla szczeniaków, ale jest mniejsza od szczeniaka.




Bardzo prosimy o pomoc w szukaniu Domu dla MIkusi - nie możemy pozwolić, żeby taki okruszek był w schronisku!





MIKUSIA przebywa w Schronisku Dla Bezdomnych Zwierząt "As" w Jamrozowiźnie. (Gmina Kłomnice, 25km od Częstochowy).


[SIZE=3][SIZE=3]Tel. Adopcyjny: (+48 )518125320

[SIZE=3]www.schronisko.klomnice.pl

[SIZE=3]Zbiorowy wątek psiaków z tego schroniska
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=68576


  • Replies 57
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

majqa napisał(a):
To jest istna perełka, psi cymesik. :loveu: :lol: Nie sposób ogarnąć motywów pozbywania się zwierząt. :-( Biedna mała.


Podobno zostawili sobie szczeniaka, a dla Miki już nie było miejsca...

Co to za pomysł, żeby niespełna roczna sunia miała szczeniaki :angryy:

Posted

Ona na prawdę jest maleńka,nie znam yorków za dużo bo wiadomo,ze z takimi nie pracuje w schronisku ale nasza wolontariuszka Zuza ma yorka którego poznałam i stąd moje porównanie. Sunia jest maleńka, dużo mniejsza od 7 miesięcznej szczeniaczki z którą teraz mieszka.
Jest trochę wystraszona,nie od razu daje się wziąć na ręce i nie umie chodzić na smyczy bo do tej pory mieszkała na dworze:angryy:
Z tego co wiem na tej posesji mieli 5 psów i stwierdzili,że to za dużo. "Właścicielką" jest starsza pani. Jej zięć stwierdził,ze ona sama psami się nie opiekuje a oni nie mają czasu na 5 psów i postanowili oddać suczkę (żeby już więcej nie mieć szczeniaków) a zostawili sobie jej synka. Niechętnie przyjmujemy psy które mają właścicieli bo wiadomo,że schronisko jest dla zwierząt bezdomnych ale zawsze lepiej przyjąć niż by się im miało coś stać.
I tak Mika trafiła do nas.
A jest przeurocza,wszyscy się nią zachwycają. Myślę,że dużo osób szuka takiego pieska mini,nie każdy ma niestety dom z ogrodem a taka kruszynka nawet w najmniejszym mieszkanku będzie się bardzo dobrze czuła.
Pewnie też maksymalnie tydzień zajmie zrobienie z niej pieszczocha.
Ona się garnie do ludzi tylko chyba jeszcze nie wie czy może im ufać.
Gdybym nie wzięła małej terierki na tymczas to od wczoraj Mika by była u mnie na DT. Bo łapie za serce:loveu:

Posted

Jejciu, ale cudo :loveu:
Żeby moja babcia chciała psiaka, to już by jej pewnie nie było w schronisku. No ale nie możemy jej przekonać na następnego po śmierci jej ukochanego Kajtusia.

Do dam jeszcze tylko tak orientacyjnie, ze mój Nodziak ma ok 30 cm w kłębie i jakieś 35 długości (bez głowy i ogona).

Posted

Że co? Wyrzucili suczkę, bo urodziła szczeniaka? Wyrzucili mamę i zostawili sobie szczeniaka?
:grab:


Oby szybko trafiła do dobrych ludzi.

Posted

Powinno sie ja wysterylizowac przed oddaniem do nowego domu. Suczka jest sliczna i istnieje olbrzymie ryzyko, ze bedzie rodzila i rodzila. Blagam, sterylizujcie wszystkie psy przed adopcja.

Posted

silke napisał(a):
Że co? Wyrzucili suczkę, bo urodziła szczeniaka? Wyrzucili mamę i zostawili sobie szczeniaka?

Tak mnie więcej. Na szczęście nie wywalili na ulicę tylko przywieźli do schroniska,zrzekli się oficjalnie psa i zapłacili obowiązująca za to opłatę.
A mogli wywalić w lesie jak to przeważnie bywa. Więc i tak nie najgorzej.

li1 napisał(a):
Powinno sie ja wysterylizowac przed oddaniem do nowego domu. Suczka jest sliczna i istnieje olbrzymie ryzyko, ze bedzie rodzila i rodzila. Blagam, sterylizujcie wszystkie psy przed adopcja.


Gdyby tylko były takie możliwości to byśmy to robili.
Zanim wydamy sunie to dom sprawdzimy poza tym podpisujemy zobowiązanie adopcyjne które zabrania rozmnażania i możemy sobie zażyczyć przysłania nam zaświadczenia o sterylizacji suni w nowym domu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...