kaory Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Witam! Jestem wolontariuszką Fundacji Koci Pazur, zajmujemy się głównie poznańskimi kotami, ale czasem pod nasze skrzydła trafiają psy. We wtorek popołudniu dostałam informację od osoby, która adoptowała kiedyś u nas kotkę, o piesku, który od półtorej godziny stał przywiązany do drzewa na końcu Malty, tuż przy tamie. Psem od dłuższego czasu nikt się nie interesował. Pytaliśmy z mężem w pobliskim sklepie, pytaliśmy przechodniów, czekaliśmy z pieskiem jeszcze dłuższy czas, tak, że w sumie pies był w jednym miejscu ponad trzy godziny. Nikt nic nie wiedział, nie widział, nikt go nie szukał. Udało mi się umieścić go w domu tymczasowym, ale może tam zostać do soboty. Dlatego bardzo potrzebny jest dom tymczasowy!!! Mimo ogłoszeń w internecie i rozwieszanych na miejscu mój telefon milczy. Szkoda mi go oddawać do schroniska :( Piesek wygląda jak dalmatyńczyk, ale nie ma żadnego tatuażu w uszach. Był tylko z obrożą i smyczą, żadnego numerku, karteczki, adresu.... Jest bardzo łagodny, dobrze ułożony, ufny wobec ludzi. Nie lubi innych psów. Umie jeździć w samochodzie, siada, podaje łapę. oto link do ogłoszenia: Znaleziono psa!!! - Zwierzaki Psy Koty Konie Papużki i Inne - Gumtree Poznań prosimy o jakąkolwiek pomoc!!! Quote
kaory Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 nie, nie sprawdzałam, szczerze mówiąc nawet nie wiem jak to sprawdzić... gdzie i jak szukać czipa? powinnam z nim jechać na policję? Quote
ysmay Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 tatuaż lub chip powinny znajdowac sie na uszach, tatuaż może być zarośnięty sierścią. Podejdź do weta to sprawdzi. Quote
kaory Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 Dzwoniłam dziś do schroniska na Bukowskiej. Nikt pieska tam jeszcze nie szukał :( zostawiłam wiadomość i kontakt do siebie. Nadal pilnie potrzebujemy DT!!!!! Quote
kaory Posted April 6, 2009 Author Posted April 6, 2009 w wątku Bobiego kilka nowych zdjęć Fundacja "Koci Pazur" :: Zobacz temat - Bobi - piesek znaleziony nad Malt� zapraszamy!!! cały czas bardzo pilnie potrzebny DT!!! Lub DS :) BARDZO PROSIMY O POMOC!!! jeśli nikt się nie znajdzie, to będę musiała go oddać do schroniska, a tego bym nie chciała :( Quote
kaory Posted April 7, 2009 Author Posted April 7, 2009 Bobi był wczoraj u weta :) podbił serca wszystkich żadnego czipa ani tatuażu nie ma po zębach wetka oceniła go na ok 2-3 lata zdrowy, dziś został odrobaczony nic tylko brać i kochać!!!! Quote
Kora Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Niby daleko ale jakis dziwny zbieg okolicznosci nawet z imieniem:roll: wiec moze sprawdz:roll: "BobikData dodania ogłoszenia: 2009-03-24 Rodzaj ogłoszenia: Zaginiony Pies rasy - kundelkowaty dalmatyńczyk Miejsce zaginięcia lub znalezienia psa: Bielsko-Biała - Śląskie Treść ogłoszenia: Jakieś trzy tygodnie temu zaginął piesek. Błąkał się w okolicach złotych łan podobny do dalmatyńczyka. Ma całe czarne uszy, jest ufny do ludzi. Poszukuje go. Znalazce bardzo proszę o kontakt. Faustyna tel. 507304373" Quote
kaory Posted April 11, 2009 Author Posted April 11, 2009 dziękuje bardzo za podsunięcie ogłoszenia!!! dzwonię, ale nikt nie odbiera póki co, mam nadzieję, że ta pani do mnie oddzwoni Bobi jest już u moich rodziców na czas świąt, ale może tu zostać tylko do czwartku, a potem naprawdę nie mam już gdzie go zabrać prosimy o pomoc!!! Quote
kaory Posted April 11, 2009 Author Posted April 11, 2009 dziękuję za informację!!! dzwonie, ale póki co nikt nie odbiera, będę próbować!! Quote
kaory Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 Niestety to nie o naszym Bobim mówi to ogłoszenie :( Bobi jest jeszcze ze mną u moich rodziców, ale naprawdę nie może tu zostać. Moja mama pracuje od rana do wieczora, a tato ma chory kręgosłup i nie poradzi sobie z takim pieskiem, a z nim raczej trzeba chodzić na spacery, samo podwórko mu nie wystarcza :( lubi sobie ładnie na smyczy pozwiedzać nowe tereny. Poza tym rezydentka go średnio toleruje. Nie dopuszcza do łózka rodziców, warczy na niego, odbiera mu kostki i zabawki. Tak mi go żal, a on próbuje się z nią zaprzyjaźnić. W czwartek muszę wracać do Poznania. Myślałam, że Bobi mógłby zostać trochę u moich rodziców, ale dziś usłyszałam, że raczej nie i jeśli go zostawię, zawiozą go do kolskiego schroniska ;( bo nie dadzą sobie z nim rady. Błagam o jakiś tymczas!!!!!!!! Nie mogę go zabrać do siebie, bo mam 2 koty i zero możliwości izolacji, a tak bardzo bym chciała :( On jest naprawdę grzeczny, moi rodzice po prostu nie są przyzwyczajeni do psa "miejskiego", którego się wyprowadza na smyczy, nie maja na to ani czasu ani zdrowia, ani niestety ochoty :( a i ja nie chcę ich obciążać takim obowiązkiem. A mój ojciec już marudzi, że trzeba sprzątać z trawnika "pozostałości" Bobiego A do tego wszystkiego wdało się biedactwu jakieś zapalenie ucha. Dostał dziś antybiotyk, powrórka w czwartej rano. Był bardzo grzeczny u weterynarza, tylko sobie troche popłakał przy czyszczeniu uszka. Jeszcze raz błagam o tymczas!!!! Funfacja pokryje koszty utrzymania Bobiego!!!!! Quote
Piromanka Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Ja mogłabym go wziąć na tymczas. Mam w domu już jednego tymczasowicza ze schroniska - Jest bardzo łagodny i przyjazny. Tylko jest jeden problem - mieszkam w Warszawie... :placz: Quote
kaory Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 ja wybredna nie jestem, ale nie wiem jak było by teraz z transportem... no i czy masz pieska czy suczkę? bo lepiej Bobi dogadałby się z suczka z racji płci. Quote
supergoga Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 W pierwszym poście jest napisane, że pies nie lubi innych psów - samców chyba. Więc nie wiem jak by to było. A za daleko żeby sprawdzić. szkoda go do schroniska, jednak. Prosze napisac, gdzie ma ogłoszenia, czy jest na allegro. Powstawiam. I może na parę dni hotelik mu zafundować. Na PM napisze resztę. Quote
kaory Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 Bobi jest tutaj: Bobi szuka domu!!! - Zwierzaki Psy Koty Konie Papużki i Inne - Gumtree Poznań na miau: Miau.PL :: Zobacz temat - Bobi - szukamy cho� DT(FKP pokryje koszty) i DS pilne!!! u nas na forum i na stronie ze zwierzetami do adopcji: Fundacja "Koci Pazur" :: Zobacz temat - Bobi - piesek znaleziony nad Malt� Koci Pazur znajdzie się jakiś tymczas w Ponaniu dla ślicznego Bobiego?? Quote
kaory Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 Tak napisałam na początku, ponieważ na pierwszym spacerze, kiedy podbiegł do niego średniej wielkości piesek (nie zdążyłam zobaczyć jakiej płci), Bobi zaczął warczeć, być może nie podobał mu się tak bezpośredni kontakt. Następnego dnia byliśmy na spacerze z sąsiadka i jej pieskiem, półrocznym Rokim i Bobi reagował bardzo dobrze. Podobnie na Kulkę u moich rodziców, ale pewnie dlatego, że Roki to jeszcze dzieciak a Kulka to suczka. Na moje koty machał ogonem i reagował zaciekawieniem, ale jak zaczynały syczeć i uciekać, to on zaczynał szczekać i je gonić :roll: generalnie jest bardzo łagodny, myślę, że dogadałby się z innym pieskiem rozważam tez jego kastrację, żeby trochę wyciszyć jego popęd Bobi jest tutaj: Bobi szuka domu!!! - Zwierzaki Psy Koty Konie Papużki i Inne - Gumtree Poznań na miau: [url=http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=91325&postdays=0&postorder=asc&start=0]Miau.PL :: Zobacz temat - Bobi - szukamy cho Quote
kaory Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 Tak napisałam na początku, ponieważ na pierwszym spacerze, kiedy podbiegł do niego średniej wielkości piesek (nie zdążyłam zobaczyć jakiej płci), Bobi zaczął warczeć, być może nie podobał mu się tak bezpośredni kontakt. Następnego dnia byliśmy na spacerze z sąsiadka i jej pieskiem, półrocznym Rokim i Bobi reagował bardzo dobrze. Podobnie na Kulkę u moich rodziców, ale pewnie dlatego, że Roki to jeszcze dzieciak a Kulka to suczka. Na moje koty machał ogonem i reagował zaciekawieniem, ale jak zaczynały syczeć i uciekać, to on zaczynał szczekać i je gonić :roll: generalnie jest bardzo łagodny, myślę, że dogadałby się z innym pieskiem rozważam tez jego kastrację, żeby trochę wyciszyć jego popęd Quote
kaory Posted April 16, 2009 Author Posted April 16, 2009 Bobi znalazł domek :) czekamy na relację nowych opiekunów :) dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie!!!! będę co jakiś czas pisać tutaj co słychać u psiaka nawet nie zdajecie sobie ak wielki kamień z serca mi spadł ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.