Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
teresaa118

Co to moze byc ?

Recommended Posts

Witam. Ostatnio zauwazylam u swojej psicy ( 9 lat) problem z dolna fafla po lewej stronie. Czesc fafli obnizyla sie o dobre 2 cm w dol i pokrywa sie ta czesc klejaca sie slina majaca tendencje do twardnienia. Moja wetka dwa razy badala krew psicy i nie stwierdzila zadnych stanow zapalnych. Diagnozy nie postawila. Pytanie, mam sie zaczac bac, ze to cos powazniejszego(poszukac kliniki), czy tez poprostu obserwowac dalej. Ostatnio psica woli przebywac w samochodzie w garazu niz w domu

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, teresaa118 napisał:

Witam. Ostatnio zauwazylam u swojej psicy ( 9 lat) problem z dolna fafla po lewej stronie. Czesc fafli obnizyla sie o dobre 2 cm w dol i pokrywa sie ta czesc klejaca sie slina majaca tendencje do twardnienia. Moja wetka dwa razy badala krew psicy i nie stwierdzila zadnych stanow zapalnych. Diagnozy nie postawila. Pytanie, mam sie zaczac bac, ze to cos powazniejszego(poszukac kliniki), czy tez poprostu obserwowac dalej. Ostatnio psica woli przebywac w samochodzie w garazu niz w domu

Chyba trzeba zasięgnąć fachowej porady...coś powoduje 'ciążenie' fafli,trzeba to obmacac,może zrobic biopsję - trudno zgadywać,ale na pewno nie powinno sie tak dziać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj podczas porannego spaceru zauwazylam, ze lewe ucho jakos dziwnie wisi a sama glowa tez jest przechylona na lewo. Z zebami i dziaslami wszystko w porzadku, nie widac zadnych zmian. Ma jak zwykle dobry apetyt

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, teresaa118 napisał:

Dzisiaj podczas porannego spaceru zauwazylam, ze lewe ucho jakos dziwnie wisi a sama glowa tez jest przechylona na lewo. Z zebami i dziaslami wszystko w porzadku, nie widac zadnych zmian. Ma jak zwykle dobry apetyt

 

Teresa...pędz do kliniki weterynaryjnej,to wygląda na schorzenie neurologiczne - moze mikrozator,może stan przedudarowy,może zespół przedsionkowy.

Idz do drugiego weta.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bylismy w klinice z Fifi. Diagnoza wetki tez nie okreslona. Zauwazyla dodatkowo zmniejszona zrenice w lewym oku. Zaproponowala tomografie do potwierdzenia lub wykluczenia raka mozgu. Boje sie, ze pies nie przezyje narkozy. Juz mialam taki przypadek i nie chce tego horroru. Mamy obserwowac, z Fortthyron-u mam powoli zejsc(niedoczynnosc tarczycy), dostala wit.B, Omeprazol 30 i Karsivan na ukrwienie mozgu na caly miesiac i obserwacja. Jesli cos waznego wydarzy sie, mamy natchmiast jechac do kliniki. Moja druga sunia ma raka gruczolow limfatycznych. Pare miesiecy temu jeden z nich otworzyl sie i zawartosc wyplynela. Zaleczylam zakladajac opatrunek z Bepatholem. Nie ma znaku, ale jej dni sa policzone.Smutno Acha, jak kontrolowala reflex lap, lapy te bardzo powoli wracaly do normalnej pozycji

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, teresaa118 napisał:

Bylismy w klinice z Fifi. Diagnoza wetki tez nie okreslona. Zauwazyla dodatkowo zmniejszona zrenice w lewym oku. Zaproponowala tomografie do potwierdzenia lub wykluczenia raka mozgu. Boje sie, ze pies nie przezyje narkozy. Juz mialam taki przypadek i nie chce tego horroru. Mamy obserwowac, z Fortthyron-u mam powoli zejsc(niedoczynnosc tarczycy), dostala wit.B, Omeprazol 30 i Karsivan na ukrwienie mozgu na caly miesiac i obserwacja. Jesli cos waznego wydarzy sie, mamy natchmiast jechac do kliniki. Moja druga sunia ma raka gruczolow limfatycznych. Pare miesiecy temu jeden z nich otworzyl sie i zawartosc wyplynela. Zaleczylam zakladajac opatrunek z Bepatholem. Nie ma znaku, ale jej dni sa policzone.Smutno Acha, jak kontrolowala reflex lap, lapy te bardzo powoli wracaly do normalnej pozycji

 

Bardzo Ci wspólczuję...dwa psy tak ciężko chore...Teresa - nie znam szczegółów tych zaleceń,ale...nieleczona niedoczynność tarczycy może (musi) spowodować jeszcze większe zamieszanie w organizmie suni,włącznie z cięzkimi powikłaniami.Czy wet sprawdził poziomy tarczycy?? Ewentualny guz mózgu nie wyklucza wyrównywania hormonów tarczycy.

Dopytaj o to i koniecznie trzeba zbadać te poziomy - TSH i ft4!

Trzymaj się,i sunie niech też sie trzymają,

M.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z leku na tarczyce schodze pomalo, tzn. zamiast dwoch tabletek rano i wieczorem podaje ³/4 dwa razy dziennie. Teraz smieje sie, ze Fifi ma wiecej tabletek niz moj maz. Dostala porcje na caly miesiac, po zmniejszanych dawkach bedzie trwalo dwa miesiace. Pasztetowej mam w zapasie i na razie zjada swoje tableteczki. Wyniki z TSH canin 0,32 a T4 16,52, nie jest jeszcze tragicznie ale tabletki dostaje.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety, w miedzyczasie stan Fifi bardzo sie pogorszyl. Juz wiemy, ze rak mozgu siedzi za lewym okiem. Dostaje sterydy na zmniejszenie stanu zapalnego i tabletki na odwodnienie. Wetka przypomniala o pozegnaniu sie. Jeszcze nie teraz....

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, teresaa118 napisał:

Niestety, w miedzyczasie stan Fifi bardzo sie pogorszyl. Juz wiemy, ze rak mozgu siedzi za lewym okiem. Dostaje sterydy na zmniejszenie stanu zapalnego i tabletki na odwodnienie. Wetka przypomniala o pozegnaniu sie. Jeszcze nie teraz....

teresa...pies cierpi,nawet jeśli tego nie dostrzegasz...nowotwór mózgu to jedna z najgorszych i najbardziej bolesnych postaci raka...winna jej jesteś życie bez bólu...nie pozwól na cierpienie!

"nie teraz"...nigdy nie ma dobrej pory na rozstanie,ale dla tego,kto cierpi - każda minuta jest wiekiem...a przecież to Fifi jest ważniejsza niż Ty,prawda?

Przykro mi...

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 21.07.2019 o 15:19, teresaa118 napisał:

Niestety, w miedzyczasie stan Fifi bardzo sie pogorszyl. Juz wiemy, ze rak mozgu siedzi za lewym okiem. Dostaje sterydy na zmniejszenie stanu zapalnego

jakiego stanu zapalnego? - raka? Co z tego że będziesz jej podawać sterydy, jak raka nie wyleczysz. Jedynie spowolnisz (może) jego rozwój, a pies dalej będzie cierpiał, nie tylko z bólu, ale i z powolnego wyniszczenia organizmu (skutki uboczne sterydów). Lekarz dobrze postępuje, sugerując ci pożegnanie z sunią. Bo wie, że rokowania są własciwie żadne, a jedynie przedłużysz jej cierpienia. Ale to twój pies, wiem, ciężko jest podjąć tą trudną decyzję, jednak jest to najlepsze wyjście, niż łudzić się, że psu się polepszy, patrząc jednocześnie jak cierpi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem, ostatnio duzo czytalam na temat. Fifi ma dobry apetyt, chetnie wychodzi na male spacerki, uwielbia sie kapac w rzece. Nie ma jeszcze krecenia sie w kolo lub patrzenia  sie godzinami w sciane.Nie trzesie glowa tak jakby miala bole glowy. Jest kontaktowna. Reaguje na dzwieki, glosy. Nie stracila jeszcze wzroku. Obserwuje ja i jak zauwaze, ze ma wieksze problemy, poprosimy wet. do przyjscie do domu i uwolnienie jej od bolu. Jest naprawde ciezko ustalic ta ostatnia chwile jej zycia. Jest taka kochana....

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...