Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziękuję doszła karma.Dumka waży 20 kg.Wrzuciłam zdjęcia...ale gdzie>? iemam pojęcia...gdzieś tu...chyba...:roll: uczę się dopiero...jutro jak znajdę chwilę to napiszę PRAWDĘ o Dumce bo przeginają i głupoty piszą...piszą- Ediiii pisze głupoty? tyle pieniędzy za weta który ja obejżał? proszę Cię Ediiii... z Dumką nic robione niebyło...Dzwoniłam do weta i wiem...Za pomoc dziękuję Eurane,dobrym ludziom z Jędrzejowa i wszystkim którzy wpłacali pieniądze na Dumkę-to dzięki Wam jest taka cudowna...

  • Replies 218
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zdjęcia wyślij Ewelince na e-mail, który podała w poprzednim poście.
Pabelka, co do podziękowań dla mnie - nie masz mi za co dziękować, naprawdę nie widzę powodu. I od razu przepraszam, że nie było obiecanego w tym tygodniu spotkania, ale z pewnością nadrobimy to w nadchodzącym tygodniu. ;) Ważne, żeby Wam nie zabrakło samozaparcia w działaniu i pewności, że z Dumką wszystko będzie dobrze. :cool3:

Posted

Dumka wczoraj była u weta.Zaczerwienienia znikają,jeszcze troche na grzbiecie zostało,ale już żadko...oprucz tego w dalszym ciągu antybiotyki,osłonowe i sterydy leki...powolutku dochodzi do siebie.;)
w dalszym ciągu powarkuje,ale zaówarzyłyśmy z mamą że tylko wtedy jak jest zmęczona...wtedy mama daje ją do kojca i Dumka spokojnie zasypia na 3,4 godzinki.po czym wstaje i łazi,wścieka się,przytula...Już nas lubi,ja to wiem...upodobała sobie łóżko mojego brata(to on pierwszy ją przytulił i pogłaskał) ,najwygodniejsze miejsce w domu...wykompałyśmy ją wczoraj w specjalnym szamponie który dostała od lecznicy...żałujcie że niewidziałyście jej z pianą na pyszczku...co za słodycz!!!:lol:
ogólnie to Dumek wprost przepada za moją mamą.Przytula się do niej,jak ją widzi to jej ogonek dostaje świrka...no a jak mama trzyma w ręku mięsko...buhahaha...na spacerze najbardziej lubi czołgać się w piachu,leżeć na nim powyginana we wszystkie strony...a jej oczy już przestaja pokazywać żal i smutek,teraz zaczynają świecić pełnym blaskiem...
zdjęcia wyślę jeszcze dziś...buziątka

Posted

Pabelko, nie masz za co dziękować - przecież to Wy teraz odwalacie kawał dobrej roboty. A najlepszą rekompensatą za wszystkie akcje związane ze współpracą z tymi najbardziej bezinteresownymi ratowniczkami suni, jest widok radosnego pyjora Dumki :loveu:

Posted

zdjęcia słabej jakości...tel.robione...puzniej wyślę ewelci to wrzuci...tak? mam jak się tarza na piachu na podwórku i zaraz po kompieli...:cool3:
dziś jadła z ręki kurczaka...wyobrażcie sobie że kiedy poczuła moje palce w pysku to zwolniła uścisk...niuuuuuuuuuuunia kochana....!!!!!!!!!!
Jest prze słodziak!! tak jak pisałam warczy jak jest głodna a ktoś coś je,i jak jest zmęczona!!!!! buziaki 4 everyone!!

Posted

Dumka po prostu w taki nieco odmienny sposób komunikuje swoje potrzeby. Choć musi się nauczyć z czasem, że komunikować można inaczej, to jednak pewne jej zachowania mogą pozostać. Trzeba wziąć pod uwagę, że warczenie może być u niej powodowane chęcią wyżycia się, w sensie poczucia ulgi, a to związane może być z poziomem dopaminy. Ale pomimo wysokiego progu warczenia ma bardzo niski próg gryzienia, więc myślę, że nie ma się czym martwić.
Innym problemem Dumki jest zbyt mocne chwytanie podczas zabawy. To częsty probem u szczeniąt zbyt wcześnie zabranych z miotu, ale też u psów, które zrywają mocniej od innych. Myślę, że Dumka w końcu powolutku nauczy się wszystkiego.

Posted

Witam wszystkich!!! Niestety jak narazie niemam jak wrzucić zdjęć Dumki na komputer...postaram się w ciągu kilku dni to zrobić.Dumka ma się coraz lepiej,Przezwyczaja się coraz bardziej do rodziny i domu w którym mieszka...Wczoraj wskoczyła na łóżko do mojej siostry i przytuliła się pleckami do niej...takie zdjęcia też mam.Co do weta,to kolejna wizyta po skonczeniu antybiotyków...badania lekarskie ,po uregulowaniu stanu skóry,żeby nie wyszły błędnie,po antybiotykach i sterydach,ogólnie lekarze rokują dobrze,rekonwalescencja potrwa długo ale psisko jest na dobrej drodze żeby to pokonać.Narazie jest kompana raz na 3 dni w specjalnie opracowanym szamponie.Coraz bardziej wesoła w domu...na spacerze to wogóle szkoda gadać...szaleje jak królik:multi:.Jesteśmy zadowoleni z tego muminka i podejżewam że gdyby w naszym życiu pojawił się jeszcze raz taki przypadek jak Dumeczek to zrobilibyśmy tosamo...KOCHAM JĄ!!!:loveu:

Posted

Dziś widziałam Dumkę. Wesoła, zaokrągliła się solidnie. ;) Szaleje, bawi się i troszkę sobie pozwala wyruszać sama w świat, na czym trzeba popracować. Swojej pani oddana i uległa. Można z nią robić wszystko. Ale nadal ma te problemy z warczeniem i szczekaniem. Widziałam samo szczekanie na filmie. Nie jest groźne. To bardziej komunikowanie. Inaczej Dumka jakby nie umie komunikować. Szczeka głównie, gdy czegoś chce.

Posted

Dumka musi nadrobić dużo straconego czasu. W Pańci widzi wszystko. I na Pańci ciąży odpowiedzialność jak wykorzysta zaufanie jakim obdarzyła ją suńka. Wierzę, że da radę:thumbs:.

  • 2 weeks later...
Posted

A witam ,witam!!!! :razz:
Dumka jest cudowna!!! rozkoszne psisko!!! wczoraj wieczorem wyszla ze swojego kojca,i wlazla na lozko obok mojej mamy...tak wlasnie spala caaaaala noc!!! mama zobaczyla to dopiero rano!!! Dumka sie panoszy,i czuje jak u siebie w domku!!! chcialoby sie powiedziec WKONCU!!!!!
czuje sie duzo lepiej,co tydzien jezdzi na zastrzyki do weta i konsultacje!!! jesli chodzi o warki lub szczekanie to stlumilo sie to do takiego stopnia ze slysze to tylko przy zasypianiu ito bardzp zadko!!!:evil_lol:
Mowimy na nia Dupka,bo wszędzie i wszystkim domownikom siada na stopy tylko dupka.... na dworze skonczylo sie konszenie...poniewarz jak zaczyna mocno gryzc ,to zwracam jej uwage na co innego!!! poza tym skicze jak sarenka,na spacerze jest na tyle naladowana energia ze sie nie zatrzymuje...Nauczylam ja przynosic smycz.Zdejmuje ja na podworku,daje jej do zabawy,a jak skonczy sie bawic,to kaze jej przyniesc smycz,z ktora leci jak zwariowana i kladzie mi pod nogi!!! po czym dostaje miesko i daje buziaczka (czego nauczyla ja moja mama) prosto w usta!!!! jest inteligentna,zabawna,szybko sie uczy,a jej oddania mojej mamie nieda sie opisac!!! gdyby ludzie tacy byli...w miejscach zapalnych na skorze zaczyna odrastac jej siersc,a oczy ma tak wyrazne,ze co w nie spojze ,widze w nich slowa dziekuje,kocham,dobrze mi...juz niema w nich leku,strachu i zalu!!!! KOCHAM DUMKE CALYM SERCEM I WIEM ZE ONA I MNIE KOCHA!!!!! pozdrawiam!!!!

Posted

Aż miło czytać. Cieszę się, że przekierowanie u Dumki działa tak dobrze. Oby tak dalej! Fajnie, że tuż przed wyjazdem mogę czytać takie uspokajające mnie wieści. :p

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...