Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='GoskaGoska']i jak tam ma juz malizna jakies ogloszenia?
Nie ma, bo najpierw muszę fotki odblokować, a później tekst jakiś napisać.

Z życia Maleńtasa:
Źre 3 razy dziennie! I chiałby najlepiej na okrągło:crazyeye: Jak tylko biorę miskę lub chociaż powiem coś o jedzonku, to zaraz lata, jak postrzelony byle tylko coś dostać. Z deka się zaokrąglił, więc te 4,5kg to może już nie być rzeczywistość:evil_lol::eviltong: A tak poza tym to przytulasiek i lizusiek pierwsza woda!:loveu: Już zachrypł od szczekania na przywitanie. Nauczył się przebywać w klatce zarówno w dzień, jak i w nocy. Ma tam miseczkę z wodą, z suchym i spanko. Nauczył się nie brudzić w mieszkaniu i od jakiegoś czasu nie zarejestrowałam żółtych plam na podłosze :). Nauczył się przychodzić na wołanie po imieniu (znaczy Kajtek ;)). A na komendy nie miałam czasu, więc dalej nie umie- ale to w każdej chwili do naprawienia. Nauczył się również hierarchii w stadzie i wie, na którym miejscu został uplasowany- aczkolwiek nadal uważa, że ważniejszy od kotów:evil_lol:

Jest naprawdę genialny w tej swojej maleńkości!

  • Replies 207
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='Neris']A on jakoś do mojej Malizny podobny, jak taki sam dziamgot i złodziej żarcia to klękajcie narody :-o
Hmmm... Jakby to napisać...?

Wkradł się dzisiaj po cichaczu do kuchni (jak wszyscy się opalali, łącznie z futrami) i zeżarł całą michę suchego kotkom!:mad:


A co do dziamgania...

Razem z moimi brytanami broni domku, że hej!:evil_lol: Ino tak, jak one do płotu nie podbiega, bo by go zadeptały, tylko szczeka stojąc na balkonie- wtedy jest wyżej niż reszta i tak mu się zdaje, że jest ponad to:p

Posted

monika083 napisał(a):
czy maly ma jakies ogloszenia?

Jeszcze go nie ogłaszałam monika, bo jakoś nie bardzo wiem, co mam sklecić... Wiem- głupio to brzmi- innym wymyślam, a sama mam w domu psa i nie potrafię, ale tak jakoś już się zlepił z całym naszym towarzystwem, że zupełne przeciwieństwo w stosunku do początkowych faz przebywania w naszym domku z niego się zrobiło :)
Ale wezmę się w najbliższym czasie, bo tak na prawdę im szybciej wyciągniemy Chojraka, tym lepiej dla niego!:roll:

Goska- święta racja! Choć jeszcze go czeka kastracja z wyjęciem jąderka z dolnej okolicy brzuszka (ponieważ jest wnętrem) to spokojnie może iść do domku JUŻ!!!:placz:

Posted

O matko, nikt nie chce maleńtasa???:-(

Jak go znalazłam ważył dokładnie 4,5 kg, a wczoraj został zważony u weta i oczom moim ukazał się widok 5,20 kg:eviltong: Ale teraz przynajmniej wygląda, jak pies (niezmiernie mały, ale zawsze to pies:evil_lol:), a nie jak kot- bo z tym go pomyliłam, jak mało po nim nie przejechałam...

Dostał ostatni zastzyk na świeżbka, którego tak naprawdę nie ma od 2 tygoni, ponieważ od tego czasu łazi po domu i po ogródku razem z moimi psami i nikt się nie zaraził.

Posted

super !
to ja zrobie malemu allegro i oglosze na gumtree,

to on jest mlodziutki ,myslalam ,ze ma 7 lat (nie doczytalam pozniej )
to ma spore szanse na chate,tylkoze ten ogrod to troche przeszkoda ,bo jesli ktos ma ogrod to szuka najczesciej jakiegos bydlaka a male pieski to do malych mieszkanek.

Posted

[quote name='Karilka']Koperek... no wiesz.. jak ma sie w domu kota jak rysia to ... no...
troszke sie zagina perspektywa:diabloti:
Karillka nie czepiej się Irenki, bo ona już taka do mnie trafiła, a reszta kotów w normie: około 4 kg każdy, więc ło so chozi??:eviltong:

Maleńtasek autentycznie jest mniejszy wielkościowo od moich kiciaków, ale wagowo to się nie da porównać, bo kilogram więcej nosi. Po prostu w małym ciałku wielki kloc!:evil_lol:


monika zgadza się!

KAJTECZEK...
Maleńki psiaczek znaleziony w zimną, marcową noc na drodze. Ewidentnie wyrzucony z auta, jak niepotrzebny śmieć. Zachudzony, pogryziony, chory, zmarznięty i przerażony. Pod opieką wolontariuszki i lekarza wet. stał się zdrowym, najedzonym i szczęśliwym pieskiem. Nauczył się przebywania w klatce podczas nieobecności opiekunki. Nauczył się zachowywania czystości w domu, chociaż czasami ma ochotę jeszcze zaznaczyć teren ;) Nauczył się przestrzegania hierarchii w stadzie i wszystkie psiaki mogą przebywać razem bez żadnych spięć. Nauczył się chodzić na smyczy i jeździć w transporterze. Nauczył się bawić i cieszyć z obecności człowieka, czego na początku nie okazywał. Bardzo często chce się przytulać, wchodzi na kolanka, bądż zasypia na kanapie przyklejony do nóg. Cały czas szuka kontaktu wzrokowego i stara się za wszelką cenę rozśmieszyć opiekuna i upodobać go sobie. A teraz szuka bardzo pilnie nowego domku!

Jest młodziutki ok. 3 latka i waży 5 kg. Maści burej, pokroju ratlerko-kundelka :) Może zamieszkać z innymi psami, aczkolwiek trzeba umiejętnie wprowadzić go do stada. Mimo, iż aktualnie mieszka z 4 kotami to jednak taki domek odradzamy. Niestety preferowany jest tylko i wyłącznie domek z ogródkiem, gdyż KAJTECZEK potrafi namiętnie wzywać opiekuna do powrotu podczas jego nieobecności. Jest niewybrednym kurdupelkiem, jeżeli chodzi o karmienie. U lekarza zachowuje się bardzo grzecznie.

Prosi o nowy domek, który go już nigdy nie porzuci!


No ja nie wiem- napisałam po prostu, co uważam za najważniejsze. Coś jeszcze dodać?

Posted

[quote name='monika083']**malutki Kajtek-szuka swojego domku:))** (624373841) - Aukcje internetowe Allegro


no Kajtek ,teraz to sie telefony rozdzwonia :cool3::cool3:
No ja myślę!:roll:


Dzięki, dzięki, dzięki moniś!:loveu:

To może kilka foteczek z dzisiaj...
...Irenka się wygłupia, a Kajteczek nie wie, o co chodzi...:p


...Irenka to jedyny kot, który nie jest ganiany przez Maleńtasa, bo wie, że po ryju można dostać:evil_lol:


...Kajtek waży 5, a Figusia lekko ponad 10- jak to babcie kochają swoje pupilki...:cool1:


...jak się do mnie gada, to tak się cieszę i uszki stawiam:)

Posted

...a tak się skrabię na kolanka, do przytulania ;)


hahaha... a tak się uśmiecham, jak mi nie pozwalają wejść:eviltong:


...kiedy mocno słoneczko grzeje to idę na trawkę się zdrzemnąć;)


...a potem na śpiąco wsłuchuję się w świat:lol:


hmmm... poszukiwacze zaginionej arki:D

Posted

monika083 napisał(a):
co u malego ??

nie bylo zadnych telefonow w jego sprawie ??

Nic kompletnie- jestem załamana:-( Myślałam, że taki maleńtasek szybko znajdzie swoich ludzi- wszędzie się przecież zmieści a nakładów finansowych to prawie żadnych, ale się pomyliłam...:placz:

Posted

Agnieszka(Visenna) napisał(a):
Koperku, popros kogos o allegro.. te ogloszenia zawsze najwiecej daja



ja juz robilam ,jeszcze kilka dni bedzie , jest mnostwo odwiedzin ale nic poza tym

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...