Jump to content
Dogomania

Baron Madra Rua


kropi124
 Share

Recommended Posts

3 godziny temu, kropi124 napisał:

Ej nooo ale podobno nie wolno patrzeć na sam wygląd psa :P

Ja na przykład biore same brzydkie :D 

114a23ff35e1f040med.jpg

Dupka :D 

Ja zawsze pierwsze co to patrzę na wygląd przy wyborze psa :D i musi być taki jak chce xd chciałam ciemno czekoladowego, mocnej kości labka no i się udało :p dla mnie wygląd u psa jest ważny, bo to ja na niego codziennie będę patrzeć przez naście lat :p

Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, Ania :) napisał:

Dupka :D 

Ja zawsze pierwsze co to patrzę na wygląd przy wyborze psa :D i musi być taki jak chce xd chciałam ciemno czekoladowego, mocnej kości labka no i się udało :p dla mnie wygląd u psa jest ważny, bo to ja na niego codziennie będę patrzeć przez naście lat :p

Jak też patrzę na wygląd i zawężam pulę.  Potem dowiaduje się czegoś o harakterze i pielęgnacji.  A jak znów Cisco odpada to potem już na wygląd końcowi znów.:P

Mimo wszystko jakbym psa nie lubila to musi mi się choć trochę podobać.  W końcu tak jak Chesti napisała kilkanaście wspólnych lat przed nami 

Link to comment
Share on other sites

28 minut temu, kropi124 napisał:

Wiecie co... przy liniejącym Raptorze ja sie zastanawiam gdzie ja miałam głowę przy wyborze setera :D

Mam nadzieję że później z tym co jest na zdjęciu problemów mieć nie będziemy.

c064a505f3809620med.jpg

Dlatego ja mam erdela hahahah

Wydaje mi się czy macie ten sam kolor włosów? 

Link to comment
Share on other sites

O widzisz, a mnie ludzie mówię, że setery nie linieją tak dużo, jak np. w porównaniu z owczarkami australijskimi czy haszczakami... ;) i polecali mi, że niby kłak łatwy w obsludzie pod tym względem - a ja alergik, fruwającego kłaka za bardzo nie lubię. 

Mnie podobają się wszystkie długołapne, wysportowane psiaki ;) Z mocnej budowy uwielbiam jedynie malamuty o grubych łapkach. I muszą mieć określone spojrzenie :D No i to coś :D

Link to comment
Share on other sites

Mamy taki sam rudy <3 

Niby tak niby nie. Faktycznie w porównaniu z malamutem włos sypie się mniej. Bez trymowania i czesania u setera sie nie obejdzie. Raptor to kundelek więc u niej ja na przykład też stosuje trymowanie ale to przy większej wymianie włosa żeby łysa nie była. Tym bardziej że u niej jest podejrzanie chorej tarczycy, jakoś tak. W kwietniu dopiero możemy zrobić jej konkretne badania.

Też uwielbiam ten sportowy wygląd. Szczególnie głęboką klatkę i duży ładny łep. Jak znalazłam hodowle to rodzice po prostu są piękni. 

Link to comment
Share on other sites

Brrrr ziimno jak w nie wim gdzie.

Dzisiaj cieniaczki sie ucieszyły bo godzina 10 a ja w domu. Tak tak, pracując ma hali wszytko nam zamarzło. Ogrzewanid jakie jest takie jest ale ha zamarznięta bardzo jestem. 

Pocwiczylismy pozycje wystawową i jakoś nam to wychodzi :D

53efb567ca569a4fmed.jpg 

Ps. Wiecie ja ciężko jest patrzeć na psa i zachęcać go do stania i jednocześnie robić zdjecie ? O.o 

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, kropi124 napisał:

Brrrr ziimno jak w nie wim gdzie.

Dzisiaj cieniaczki sie ucieszyły bo godzina 10 a ja w domu. Tak tak, pracując ma hali wszytko nam zamarzło. Ogrzewanid jakie jest takie jest ale ha zamarznięta bardzo jestem. 

Pocwiczylismy pozycje wystawową i jakoś nam to wychodzi :D

53efb567ca569a4fmed.jpg 

Ps. Wiecie ja ciężko jest patrzeć na psa i zachęcać go do stania i jednocześnie robić zdjecie ? O.o 

Coś o tym wiem... Dlatego mój pies na fotach jak osioł przeważnie wygląda (no chyba, że nie tylko na fotach...)

Nie chcę się czepiać, bo u mnie te same pozy, ale on tu wygląda jakby mu zimno było i skrzywdził go los hahaha

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, Tyś(ka) napisał:

Ja bym nie ogarnęła jednocześnie psa, nagradzanie i robienie zdjęcia:D 

Będziecie się wystawiać? :)

A no będziemy :D pierwsza w Szczecinie w czerwcu.

9 godzin temu, Ania :) napisał:

Jak Brando był mały to też tak robiłam zdj :p bo mój Kamil nie chciał uczestniczyć w tym cyrku :p do pierwszej wystawy, bo bardzo mu się one spodobały :) 

Mój Paweł to samo. "Po co go ustawiasz, przecież sam stoi"  

A że stoi byle jak to już nie widzi tego.

8 godzin temu, Patikujek napisał:

Coś o tym wiem... Dlatego mój pies na fotach jak osioł przeważnie wygląda (no chyba, że nie tylko na fotach...)

Nie chcę się czepiać, bo u mnie te same pozy, ale on tu wygląda jakby mu zimno było i skrzywdził go los hahaha

Taaak :D zimno przy kaloryfrze na maksa i tej ogromnej wysokości. Trzeba do tozu dzwonić ;D 

Ale serio wiem że ze mnie taki handler jak z kozy świnia :D będzie chociaż śmiesznie na wystawie.

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, kropi124 napisał:

A no będziemy :D pierwsza w Szczecinie w czerwcu.

Mój Paweł to samo. "Po co go ustawiasz, przecież sam stoi"  

A że stoi byle jak to już nie widzi tego.

Taaak :D zimno przy kaloryfrze na maksa i tej ogromnej wysokości. Trzeba do tozu dzwonić ;D 

Ale serio wiem że ze mnie taki handler jak z kozy świnia :D będzie chociaż śmiesznie na wystawie.

Wyrobisz sie

Link to comment
Share on other sites

Zawsze podziwiam tym, którzy wystawiają psy, zwłaszcza te wymagające przed wystawą ułożenia i wyrównania sierści (i innych esów-floresów). ;)
Szczecin... aj, daleko. Wybierzcie sie kiedyś do Wrocławia na wystawę :)

A oprócz wystaw coś planujesz robić z rudym?

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, kropi124 napisał:

Mój Paweł to samo. "Po co go ustawiasz, przecież sam stoi"  

A że stoi byle jak to już nie widzi tego.

To samo było, ale jak pojechał na kilka wystaw to już wiedział o co chodzi i sam zauwazal wady naszego, czy innych, że źle stoi itd :) myślałam, że się nie wkreci w wystawy, tym bardziej, że bał się psów, a tu psikus i sam czytał, oglądał filmy na yt z różnymi rasami. Teraz u niego w pracy jak ktoś chce psa kupić czy w ogóle jest temat psów to Kamil uważany jest za eksperta hahah xddd

Link to comment
Share on other sites

 

1 minutę temu, Ania :) napisał:

To samo było, ale jak pojechał na kilka wystaw to już wiedział o co chodzi i sam zauwazal wady naszego, czy innych, że źle stoi itd :) myślałam, że się nie wkreci w wystawy, tym bardziej, że bał się psów, a tu psikus i sam czytał, oglądał filmy na yt z różnymi rasami. Teraz u niego w pracy jak ktoś chce psa kupić czy w ogóle jest temat psów to Kamil uważany jest za eksperta hahah xddd

 

My mamy tak w tematach o pseudo w towarzystwie :P

27 minut temu, Tyś(ka) napisał:

Zawsze podziwiam tym, którzy wystawiają psy, zwłaszcza te wymagające przed wystawą ułożenia i wyrównania sierści (i innych esów-floresów). ;)
Szczecin... aj, daleko. Wybierzcie sie kiedyś do Wrocławia na wystawę :)

A oprócz wystaw coś planujesz robić z rudym?

Jak zrobie prawko to i owszem do Wrocławia zajedziemy ;) 

Co z małym będziemy robić? Na pewno jak przestanie rosnąć będziemy chodzić na pieszsze spacery do koni tj. Jakieś 6 km w jednae stronę. Jak zdrowie koni pozwoli to i w tereny będzie ze mnar chodził. 

Ogólnie chcę aby był psem takim jak Barko. Psem który pójdzie/ pojedzie ze mną wszędzie, który kocha przebywanie w polu, łące czy lesie i ma cały czas kontakt z człowiekiem, nie odejdzie na tyle abym ja go nie widziała.

Dziewczyny takie nie są. Im wystarczy jeden spacer dziennie i dom. Na wyjazdy czy więcej km się zbytnio nie nadają bo na nieznanych terenach idą z tyłu albo wchodzą pod nogi. W terenie nie pilnują sie tak jak wyżeł. One lecą gdzie chcą i kiedy chcą- choćbym nie wiem ile je uczyły wracania na gwidek i mój głos i tak polecą za sarną itd. Magiczne słowo to kur*a :D  

No i one nie są w moich rozmiarach jeśli chodzi o psa :P

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, kropi124 napisał:

 

 

My mamy tak w tematach o pseudo w towarzystwie :P

Jak zrobie prawko to i owszem do Wrocławia zajedziemy ;) 

Co z małym będziemy robić? Na pewno jak przestanie rosnąć będziemy chodzić na pieszsze spacery do koni tj. Jakieś 6 km w jednae stronę. Jak zdrowie koni pozwoli to i w tereny będzie ze mnar chodził. 

Ogólnie chcę aby był psem takim jak Barko. Psem który pójdzie/ pojedzie ze mną wszędzie, który kocha przebywanie w polu, łące czy lesie i ma cały czas kontakt z człowiekiem, nie odejdzie na tyle abym ja go nie widziała.

Dziewczyny takie nie są. Im wystarczy jeden spacer dziennie i dom. Na wyjazdy czy więcej km się zbytnio nie nadają bo na nieznanych terenach idą z tyłu albo wchodzą pod nogi. W terenie nie pilnują sie tak jak wyżeł. One lecą gdzie chcą i kiedy chcą- choćbym nie wiem ile je uczyły wracania na gwidek i mój głos i tak polecą za sarną itd. Magiczne słowo to kur*a :D  

No i one nie są w moich rozmiarach jeśli chodzi o psa :P

U nas też działa najlepiej. Jak już jest użyte to nagle pies zaczyna lepiej komendy rozumieć i nie ciągnie hahahaha

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...