ania z poznania Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 fioneczka napisał(a):hehe przeciez wszystko zawsze samo się psuje :evil_lol: No a jak, Killah kiedyś też próbował mi wmówić, że moje okulary same się pogryzły, z kawałkiem przyklejonym do pysia...................:mad: Quote
Linka Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Twixio ze zdjęcia na zdjęcie coraz piękniejszy.. ;) aż się wierzyć nie chce jak wyglądał jeszcze pół roku temu.. :roll: najpiękniejszy aściak świata ;) swoją drogą dzisiaj jakaś Pani napisała do mnie, że chciałaby go adoptować.. chyba nie pousuwałam wszystkich ogłoszeń :oops: Quote
aga_krzys Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 [quote name='Linka']swoją drogą dzisiaj jakaś Pani napisała do mnie, że chciałaby go adoptować.. chyba nie pousuwałam wszystkich ogłoszeń :oops: absolutnie Twix już nie jest do adopcji:mad: Quote
agaga21 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 on na tych zdjęciach jak szczeniak wygląda!:evil_lol: no śliczny jest, śliczny ale czy najśliczniejszy...?:eviltong: Quote
aga_krzys Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 [quote=agaga21;no śliczny jest, śliczny ale czy najśliczniejszy...?:eviltong: a czy ktoś tu ma jakieś wątpliwości?:mad: Quote
agaga21 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 aga_krzys napisał(a):a czy ktoś tu ma jakieś wątpliwości?:mad: nie zwracaj na mnie uwagi bo ja zakochałam się na zabój:oops::oops::evil_lol: Quote
aga_krzys Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 idzie zima, więc im nas więcej w łóżku tym cieplej... Quote
aga_krzys Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 agaga21 napisał(a):nie zwracaj na mnie uwagi bo ja zakochałam się na zabój:oops::oops::evil_lol: a który(a) jest tym szczęśliwcem? bo mnóstwo cudeniek pojawiło się ostatnimi czasy na dogo Quote
agaga21 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 aga_krzys napisał(a):a który(a) jest tym szczęśliwcem? bo mnóstwo cudeniek pojawiło się ostatnimi czasy na dogowszystko w swoim czasie :diabloti: Quote
fioneczka Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 jest cudowny i widać że dostał cały ogrom miłości zdjecie ze spiacymi dzieciakami rewelacja ... ale to gdzie jest wspólnota przy stole jest powalające chyba w najpiękniejszym śnie Twixio nie śnił o takiej rodzinie Quote
aga_krzys Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 a czy Wasze killery, rano przed Waszym wyjściem np.do pracy, robią wszysystko aby zwrócić uwagę na siebie i choć chwilkę dłużej być z Wami? Nasza mordka, po porannym spacerze i sniadanku, zaczepia wszystkich i wszystko, wyciąga wszystkie zabawki, byle tylko ktoś się zainteresował, byle ktoś się pobawił, byle trochę dłużej z nim zostać, byle ktoś zwrócił uwagę. Quote
fioneczka Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 przepraszam Twixika za spamowanie ale :placz: pomocy :placz: astkowe dziecko w przechowalni a za chwile wyląduje w schronie :placz: http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczeniaczka-w-typie-ast-pilnie-dt-aktualnie-w-miejskiej-przechowalni-148948/ co robić :placz: Quote
aga_krzys Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 W piątek Twix przeszedł sam siebie... w domu totalna demolka:-o. po powrocie z pracy nie można było wejść do domu. wszystko powywracane do góry nogami. wszystkie ubrania powyciągane z szaf, wieszaki pozgryzane, zabawki, pudełka, wszystko do czego miał dostęp i do czego nie miał dostępu (pootwierał nawet szafy suwane,.. jak?nie mam pojęcia)...m a s a k r a. Nie wiem, co mu się stało. sobota i niedziela spoko, bo cały czas byliśmy w domu. Dzisiaj jak wychodziliśmy z domu strasznie szczekał, co mu się nie zdarzało wcześniej. Aż boję się wrócić do domu, po pracy, bo nie wiem co zastanę:mad:. mam nadzieję, że był to jednorazowy wybryk. oczywiście zdarzyło mu się wcześniej kilka razy , kilka innych akcji, ale nie w takiej skali. Toż to jakiś tajfun przeszedł przez nasze mieszkanie...:diabloti: Quote
fioneczka Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 no to czekamy na wieści czy wszystko ok po powrocie z pracy a może Twixiątko miało gorszy dzień ... kazdemu się zdarza a moze jak otworzył szafę i zobaczył że ciuchy nie pasują, że nic w jego kolorze nie ma to się zezłoscił ;) Quote
agaga21 Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 ojjj...współczuję, kiedyś mieszkałam (dawno temu:evil_lol:) w mieszkaniu studenckim, gdzie mieliśmy sukę wielkości labka. po każdym powrocie do domu trzeba było sprzątać! lamia-bo tak się nazywała, uwielbiała szczególnie wynosić śmieci! jeśli były zostawione to zawsze po powrocie trzeba je było zbierać, gdyż roznosiła je po całym mieszkaniu:mad: lubiła też czytać książki-szczególnie słowniki i encyklopedie(zastawaliśmy je w strzępach-czytała od deski do deski ;) ) a także słuchać płyt....szorując nimi po podłodze:diabloti: zjadała wszystko co wpadło w jej paszczę!łącznie z taśmą kasety magnetofonowej, którą jej właściciel na spacerku musiał jej z pupy wyciągać:oops::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
fioneczka Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 ja miałam mieszańca wyżła który uwielbiał kopać dziury nie tylko na dworze :mad: po powrocie do domu zawsze zastawalismy mieszkanie jak po remoncie, wszędzie pełno kurzu i tynku, nawet zastawianie sprzętami ścian nie przynosiło efektu - zawsze gdzieś kawałek miejsca znalazł żeby cegłu odsłonić... często też wieńczył dzieło wielkim koopalem o jak se przypomnę wrrrrrr ale jak wracałam do domu to był taki kochany i jego oczka mówiły ..... ja spałem i nie wiem jak to się stało, naprawdę ...... Quote
Alicja Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 [FONT=Arial]może coś , ktoś Twixika za drzwiami zdenerwowało , na zewnątrz za oknem ...i w jakiś sposób chciał odreagować ?? chyba że jeszcze taka opcja ....przed pracą nie spacer ....a wybieganie , np za patolem , pilką :roll:[/FONT] Quote
aga_krzys Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 nie było tragicznie, tylko próba rozszarpania wiszącej szafki i ściagnięcia jej na ziemię. to się nie udalo tak do końca (jakieś strzepy dalej wiszą) :roll:, no to nastąpiła próba obgryzienia narożnika ławy:mad:. na jutro ma przygotowaną kość , taką z pół metra, więc powinno mu trochę zejść na konsumpcji, a nie na głupotach:cool3:. Quote
fioneczka Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 aga_krzys napisał(a):nie było tragicznie, tylko próba rozszarpania wiszącej szafki i ściagnięcia jej na ziemię. to się nie udalo tak do końca (jakieś strzepy dalej wiszą) :roll:, no to nastąpiła próba obgryzienia narożnika ławy:mad:. na jutro ma przygotowaną kość , taką z pół metra, więc powinno mu trochę zejść na konsumpcji, a nie na głupotach:cool3:. no to chłopak ewidentnie sie nudzi jak Was nie ma .... qrcze demolka to bardzo niefajna rzecz, oby nie skończyło się na zakupie kenela Quote
ania z poznania Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 fioneczka napisał(a):no to chłopak ewidentnie sie nudzi jak Was nie ma .... qrcze demolka to bardzo niefajna rzecz, oby nie skończyło się na zakupie kenela Ja mam lepszy pomysł.... może koleżanka rozerwała by nudzącego się Twixia...?:razz: Quote
fioneczka Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 ania z poznania napisał(a):Ja mam lepszy pomysł.... może koleżanka rozerwała by nudzącego się Twixia...?:razz: hmmmm ... dobrze gadasz Aniu ;) Quote
agaga21 Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 no ja właśnie już to wcześniej mówiłam! nawet jest kandydatka bliska sercu aga_krzys :cool3::cool3::cool3: Quote
Linka Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 koleżanka koleżanką.. dobrym pomysłem jest, aczkolwiek.. pokusiłabym się o zapytanie czym aktualnie karmicie Twixiaka? Może była jakaś zmiana diety na bardziej energetyczną i teraz go mówiąc kolokwialnie 'rozsadza' ? Pamiętam jak Cioteczka Ania zakupiła mu 3kg acany sport, gdy jeszcze był u Kuby.. bidok po pierwszej dawce siedział i szczekał namiętnie w kojcu do upadłego starając się za wszelką cene z niego wyjść.. :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.