golliee Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Witam, Asiu nie ma powodow do obaw.Co prawda w tamtym czasie, kiedy Czarny zostal pogryziony tez bylam wsciekla ale wszystko sie jakos fajnie poukladalo po tym zdarzeniu. Przede wszystkim zmienilismy szkole.Teraz konczymy juz w niej drugi kurs i jestesmy bardzo zadowoleni.Czarny poznal nowych kumpli i po kilku spotkaniach przestal sie ich bac i teraz po zajeciach szaleja w najlepsze: Czarny potrzebuje zawsze troche czasu zeby przekonac sie do nowego psa.Pierwsze spotkanie zawsze wyglada tak ze Czarny jezy sie caly i powarkuje bez przerwy.Sprawy mi nie ulatwia w odgadnieciu swoich zamiarow bo warkot ma jeden na wszystko, zarowno na odpedzenie intruza jak i zabawe. Zawsze musze tlumaczyc wlascicielom innych psow ze to u niego normalne bo brzmi naprawde groznie. Ogolnie Czarny to taki maly pracus, kiedy jego kumpel ze szkolenia ma juz dosyc nauki i prowokuje go do zabawy-ten siedzi przy mnie czekajac na kolejna komende i powarkuje gdy tamten go zaczepia:P komenda "nie rusz" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.