pom-pon Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 a ja się wybieram, tylko czekam na jakieś sensowne warunki narciarskie. Jak coś to będę dzwoniła :D Quote
Tymonka Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 A ja mam pytanie , jakich pieluch urzywa Loluś ? Zwyklych dziecięcych ? Jaki rozmiar i ile kosztują te co kupujecie Quote
togaa Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Anja2201 napisał(a):A ja mam pytanie , jakich pieluch urzywa Loluś ? Zwyklych dziecięcych ? Jaki rozmiar i ile kosztują te co kupujecie Happy 5. Produkowane w Toruniu. Sa optymalne wymiarowo i absorbent z nich sie nie wysypuje jak np. z Pampersów./dziurka na ogonek/. Zależy w jakim sklepie ale grubo ponad 40 zł za paczkę,niestety. Idzie 4-5 paczek miesięcznie. Plus chusteczki dla niemowląt, podkłady.... Potem sa góry zużytych , całe wory odstawiam śmieciarzom. Były wysyłane prośby do Torunia o jakieś odrzuty itp. ale bez odzewu. Podejrzewam że takich proszących mają multum; z placówek opiekuńczych,domów dziecka,żłobków itp .Trzeba by tam trafić na psiarza, ale nie znamy nikogo .... Quote
togaa Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 W paczce jest 58 sztuk. Dobrej nocy Anja! Dobrej nocy wszystkim życzliwym, którym los Lola nie jest obojętny....! Quote
ona03 Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 pom-pon jak Ci zazdroszczę :evil_lol::placz: Quote
Tymonka Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Próbowałam coś znaleźć na allegro tańszego , ale niestety nie ma . Jak tam maleństwo ?? Quote
ona03 Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Anju dziewczyny od marca przetestowały i przeszukały wszystko :evil_lol: Happy Bella 5 dla Lolcia są najlepsze. Też mam domek z ogródkiem, pracuję w domu, mąż na emeryturze ale jest zawsze to ale. Przeciez nikt nie chce skrzywdzić Lolcia pochopnie podjetą decyzją. Nie wiem czy przeczytałaś wątek, Lolcio był długo rehabilitowany to pochłonęło dużo pieniążków. Być może trzeba będzie powtórzyć rehabilitację, wszystko znów rozbija sie o koszty bo przecież te "piesy niczyje" ich nie mają. Z początku był wielki szum wokół Lolcia później troszkę ucichło i Lolcio został sam. Tak jak napisała Togaa krew się nie leje, z łańcucha nie trzeba ratować. Ale pieluchy trzeba kupić, kontrola wet. też potrzebna bo Lolcio już zawsze będzie jej potrzebował. Dzis jest w miare dobrze czy za rok też bedzie chodził tak jak dziś??? To bubu dba o finanse Lolcia, dba o jego pieluszki, jedzonko wizyty u wet. Jak to robi nie wiem bo stan konta Lolcia już dawno chyba na minusie. Piesów pod swoja opieką bubu ma wiele i musi dbać o nie wszystkie. Quote
joanna83 Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Podczytuję watek Lolusia od jakiegos czasu, wiec sie wtrace,bo w kwestii pieluch mam troche odswiadczenia ;) Happy mozna kupic w promocji w marketach (w Auchan najczesciej lub Carefour) i wtedy kosztuja okolo 35 zl. Podobne (chociaz odrobine mniej chlonne, ale to chyba nie ma znaczenia,bo z tego co czytam,to pieluszki zmnienane sa dosc czesto) sa pieluszki produkowane przez Auchan lub te, ktore mozna kupic w Lidlu. Cena oczywiscie nizsza. Jeszcze chyba Rossman ma pieluchy swojej produkcji. Trzeba tylko najpierw sprawdzic, bo tam sa dwa rodzaje. Jedne z folia na zewnatrz, ktora powoduje straszne odparzenia,a te drugie to bardzo podobne do Happy. Mozna znalesc tansze, trzeba tylko poszukac. Na Allegro to tylko firmowki sa niestety. Aha nie wiem tylko jak z ta dziurka na ogonek, bo tego nie sprawdzalam. Trzymam kciuki za Lolusia, zeby znalazl najwspanialszy domek!!!:) Quote
Energy Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Joanna83 testowane były przeróżne pieluchy i te sprawdziły się najlepiej. Quote
Tymonka Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Dziewczyny , sory , ale mam wrażenie że wy chcecie mnie jak najbardziej zniechęcić . Ja nie podjełam żadnej pochopnej decyzji , zdaję sobie sprawę że opieka nad Lolusiem to ogromna odpowiedzialność ,ale chcę się jej podjąć . Mam już jakieś doświadczenie z chorymi czy nie sprawnymi psiakami , jeśli chodzi o finanse to też zdaję sobie sprawę ,że utrzymanie Lolusia kosztuje , ja naprawdę to przemyślałam , prawie całą noc nie spałam , rano rozmawiałam z rodziną i wiem ,że oni też mi pomogę , nie będę z tym sama . Mogę też obiecać ,że Loluś będzie miał tyle miłości ile tylko można dać ( moja teściowa ma zawsze pretensję o to że kocham psy tak bardzo ,że dla nich rezygnuję ze wszystkiego , m.in. z dzieci , na szczęście trafiłam na faceta który kocha psy tak samo jak ja ) .Więc jeśli uważacie że się nie nadaje , czy nie chceie żeby Loluś był u mnie to poprostu napiszcie . Quote
Tymonka Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 A jeśli chodzi o pieluchy to przejdę się w poniedziałek do znajomej , która ma sklep zoologiczny , może uda mi się załatwić tańsze psie pieluchy , zawsze większe szanse ma ktoś kto prowadzi taki sklep niż osoba postronna . Quote
ona03 Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Anju nikt nikogo nie zniechęca, chodzi o to żeby zostali Ci co wiedzą na co się decydują. I tu nie jest przytyk do Ciebie ale ogólnie bo wziąć takiego ślicznego czorta jest bardzo łatwo. Chodzi o to żeby ten czort znalazł dom najwspanialszy i żeby po jakimś czasie nie został zwrócomy jak wiele innych problemowych psów. To co piszemy nie jest skierowane tylko do Ciebie ale wiele nowych osób wchodzi na wątek i żeby miały jasność sytuacji jak to jest z Lolusiem. Quote
Tymonka Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Sory , może się trochę uniosłam , ale naprawdę zdję sobie sprawę ,że to decyzja na całe Lolusiowe życie i ogromny obowiązek . Może poprostu zróbmy jakąś wizytę przed adopcyjną , sprawdzi mnie ktoś komu ufacie i wtedy będziecie wiedziały czy nadaję się na opiekuna Lolusia .?? Quote
madcat1981 Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Energy napisał(a):Joanna83 testowane były przeróżne pieluchy i te sprawdziły się najlepiej. Ta pani powyżej:loveu: nic nie pisze, chyba przez skromność, a przecież przekazała mi 115 (słownie: sto piętnaście) sztuk ubranek dziecięcych na bazarek dla Lolusia:o:o:o. Ja ze swojej strony z przyjemnością poświęcę chwilkę czasu na zrobienie tego bazarku dla tak uroczego psiaka nieboraka :loveu:. p.s. mam nadzieję, ze to nie miała byc niespodzianka:):oops: Quote
Energy Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 madcat1981 napisał(a):Ta pani powyżej:loveu: nic nie pisze, chyba przez skromność, a przecież przekazała mi 115 (słownie: sto piętnaście) sztuk ubranek dziecięcych na bazarek dla Lolusia:o:o:o. Ja ze swojej strony z przyjemnością poświęcę chwilkę czasu na zrobienie tego bazarku dla tak uroczego psiaka nieboraka :loveu:. p.s. mam nadzieję, ze to nie miała byc niespodzianka:):oops: Nie, parę stron wcześniej pisałam, że zgodziłaś się Madcat:loveu:zrobić dla Lolka bazarek, a ja przekazałam troszkę rzeczy na niego;)nie liczyłam, chyba żebyś się nie wystraszyła ilością:evil_lol: Bardzo Ci dziękuję:loveu::loveu::loveu:, bo robienie bazarku to dla mnie czarna magia:diabloti:ale to chyba nie będzie chwilka:evil_lol: Quote
zuzlikowa Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 No i cudnie brzmi jak cioteczki poważnie podchodzą do szukania domku...jak uswiadamiają ,korzystając z doświadczeń,że nie zawsze wyobrażenie,nasza świadomość musi być zbieżna z realiami jakie nastaną po przyjęciu pieska...cieszę się,że teraz podnosicie wszystkie wątpliwości...pomagają potencjalnemu opiekunowi odpowiedzieć sobie na pytanie,czy tak to sobie wyobrażałem...czy takiej sytuacji podołam...czy jestem gotów na ew.niespodzianki...czy nie działam jedynie pod wpływem samych emocji... A odpowiedź na te pytania,jest bardzo ważna...ważna dla szczęścia całego domku...a pamiętam,że sama nie odpowiedziałam sobie na te wszystkie pytania przed przyjęciem Bercika do dt i uratowała nas jedynie otwartość na zmiany... Warto nad tymi wątpliwościami się pochylić... Najlepszego domku śliczny kudłaczku...najszczęśliwszego! Quote
ona03 Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Mnie się juz wszystko z psami kojarzy :evil_lol::evil_lol::evil_lol: I wyczytałam, że to psie ubranka :roll: Już chciałam dusić :mad: Energy że latam po bazarkach i szukam Lolciowi ubranka :cool3: A tu czytam, że to dziecięce ubranka :crazyeye: Chyba jakis doktor mi się kłania:evil_lol: Quote
Energy Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 ona03 napisał(a):Mnie się juz wszystko z psami kojarzy :evil_lol::evil_lol::evil_lol: I wyczytałam, że to psie ubranka :roll: Już chciałam dusić :mad: Energy że latam po bazarkach i szukam Lolciowi ubranka :cool3: A tu czytam, że to dziecięce ubranka :crazyeye: Chyba jakis doktor mi się kłania:evil_lol: Dziecięce, gdyby były pieskowe to sama bym Lolkowi wysłała:eviltong::evil_lol: madcat1981 napisał(a):Dwie chwilki;) Tia tylko bardzo długie chwilki:lol: Quote
ona03 Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Kochana Cioteczko Zuzlikowa :loveu: święte słowa Ty wiesz najlepiej jak można poświęcić sie dla psiaka z miłości do niego. Jak oddają psiaka bo okazał się nie taki jaki miał być. Jak później trzeba pracować żeby psiak wrócił do normalności. Wielu radosnych dni Wam życzę z Bercikiem :loveu::loveu::loveu: Quote
madcat1981 Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Hihihi:) Ale wiesz, przyjrzyj się niektórym (jak juz be dzie bazarek) bo jest spoooooro śpioszków i body (bodów ? bód?:stupid:), może by się z tego dało zrobić Lolkowi ubranko. Jak to przy dziecięcych rzeczach, są z delikatnych materiałów. Mam plan by otworzyc bazar w tym tygodniu, na razie kończę zaległości.... Quote
Energy Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 No włanie Ona03 może body kupisz Lolkowi, albo swojemu Yorczkowi:evil_lol: Quote
togaa Posted January 10, 2010 Author Posted January 10, 2010 Anja2201 napisał(a):Sory , może się trochę uniosłam , ale naprawdę zdję sobie sprawę ,że to decyzja na całe Lolusiowe życie i ogromny obowiązek . Może poprostu zróbmy jakąś wizytę przed adopcyjną , sprawdzi mnie ktoś komu ufacie i wtedy będziecie wiedziały czy nadaję się na opiekuna Lolusia .?? Anju! Wszelkie zapytania o adopcje Lolka trzeba kierować do bubu. Telefon i adres mailowy jest zaraz na początku wątku. Bubu ma ogromne doświadczenie w tej kwestii i to Jej decyzja jest tu najważniejsza. Skontaktuj sie z Nia,prosze. Co do pieluch. Sorry,ale to już było tu wielokrotnie wałkowane. Lolo przetestował wszystkie pieluchy dostepne na rynku. Absolutnie odpadaja te przy których plastry ciężko sie odklejają. Lolo miał takie zakładane zaraz po wypadku,kiedy ogromnie cierpiał i na dżwiek tego plastra reaguje histerycznie. Ma uraz i wtedy gryzie.Porządnie,do krwi.... Trzeba by to robić w kagańcu i toczyć z nim każdorazowo walkę Psie pieluchy są potwornie drogie i mają ogromną dziurę na ogonek i odbyt zarazem.Beda z niego wylatywać kupy. To pieluchy raczej dla psów posikujących ,cieczka ip. JoSi dla swojej Frotki używa najwiekszych Haggis. Fajne,bo dość cienkie ale za krótkie dla Lolka.Siusiak na wierzchu. Happy 5 są optymalne.Wierzcie mi. Co do finansów to był jesienią okres że Lolo podkradał pieniądze innym psiakom /z żywieckiego schronu/.Na dzisiaj długów nie ma ,ale na nowy zapas pieluch /jak te sie skończą/ też nie ma... Quote
Tymonka Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Jeśli chodzi o pieluchy to ja nie szukałam innych , tylko łaśnie happy , ale myślałam,że może będą coś tańsze niż w sklepie . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.