Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 314
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A czy robi sie piesom tomokomputer głowy -łba:diabloti:, nie trzeba by było nic rozcinać:placz:Padaczkę sie stwierdza -bezoperacyjnie -,gorzej z ustaleniem przyczyny, dzisiaj sie leczy dosc długo ..aż do pojawienia b. czestych ataków ( codziennie po kilka razy) SŁYSZAŁAM - o podpbnych do padaczki objawach wywołanych potęznym brakiem wapna???

Posted

u moich dalszych sasiadów (jak byłam mała) był podobny przypadek tylko pies dostawał ataków od szczeniaka. Przewracał się, plątały sie mu nogi. To własnie była padaczka po prostu wrodzona (katowany nie był)- tak jak u ludzi może po prostu objawić się po latach... Zakończenia historii tego bidula Wam nie opowiem bo... oficjalnie pies "uciekł" ale ja wtedy w to wierzyłam, a teraz mnie to mierzi jak obie przypomnę. Uciekł - akurat!!!:bigcry::bigcry::bigcry:Naiwne dziecko uwierzyło...

Posted

SZPiLKA23 napisał(a):
Teraz pewnie jest w budynku

Pisałam, że jest w boksie...

Niestety musiał tam trafić przez konfrontację z innym psiakiem... była jeszcze opcja puszczenia Axla luzem po schronisku, jak chodzi kilka psiaków, ale z racji na te jego zachwiania, byłoby to zbyt ryzykowne...:shake:
Kierownik był dziś u wetów, ale jeszcze najwidoczniej nic nie wiadomo, bo nic mu nie powiedzieli... :shake:

Posted

Neczka napisał(a):
Pisałam, że jest w boksie...

Niestety musiał tam trafić przez konfrontację z innym psiakiem... była jeszcze opcja puszczenia Axla luzem po schronisku, jak chodzi kilka psiaków, ale z racji na te jego zachwiania, byłoby to zbyt ryzykowne...:shake:
Kierownik był dziś u wetów, ale jeszcze najwidoczniej nic nie wiadomo, bo nic mu nie powiedzieli... :shake:


Czy mozemy w jakis sposob pomoc temu biedakowi?

Posted

Maszaberla napisał(a):
Czy mozemy w jakis sposob pomoc temu biedakowi?

DT... błagam o DT... :modla::modla:
Jak on odejdzie w tym schronisku... ? Sam w boksie... ? :placz:

Posted

Mam dzisiejsze fotki, ale już padam ze zmęczenia... obiecuję jutro wstawić...
Axel miał robione wszystkie badania, na które tylko weterynarze mogli sobie pozwolić, ale nie wiemy nic konkretnego :shake:
Mogą być to zmiany starcze, najprawdopodobniej rozwinął się jakiś guzek...

Trzymajcie kciuki jak najmocniej za jutrzejszy dzień,
być może Axel nie będzie już musiał mieszkać w schroniskowym boksie :kciuki:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...