_bubu_ Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 kiepsko to wygląda, z boku sie wytarła siersc moze od strupów? i zrobiła rana.. A jaki to pieszczoszek , na 2 łapkach stawał do głaskania :loveu: Quote
wellington Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 On patrzy z takim wyrzutem :-( Przeciez jego oprocz oczka moze bolec jeszcze rana po kastracji :placz: Quote
togaa Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Straszne biedactwo..... żeby sie jakaś infekcja nie wdała? Nacierpi sie chłopak....:-( Quote
wellington Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Czy on jest na antybiotykach i srodkach przeciwbolowych ? Quote
BUDRYSEK Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 wellington napisał(a):Czy on jest na antybiotykach i srodkach przeciwbolowych ? podobno dostał antybiotyk przy zabiegu teraz nie dostaje nic jutro rano jedziemy do weta Quote
wellington Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 To slowo podobno mi sie nie podoba :-( Quote
irysek Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 sliczniutki on jest, az mnie serce rwie zeby dac mu dt. pierwszy taki psiak od roku chyba, o ktorym tak pomyslalam. sliczniutki. ale ja mam juz jednego calkiem slepego z mielca, ktory miewa humory i nie wiem czy by sie nie gryzly... sliczniutki naprawde. (moge zrobic bazarek, zeby do hoteliku mu dolozyc, albo do dt) Quote
togaa Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Irysku ! już sam fakt że ktoś tak o nim pomyślał jak Ty,to dużo... Może komuś innemu też skradnie serce? Młody piesiu a tak już doświadczony przez los...:-( A bazarek jak najbardziej, prosimy!!!! Quote
BUDRYSEK Posted February 23, 2009 Author Posted February 23, 2009 Szpicuś jest w lecznicy do schronu nie może juz wrócić cos nie ma apetytu-został na obserwacji z oczka leci jeszcze krew i ropa ale nie wygląda juz tak zle jest oczyszczone w aucie cały czas chciał jechać na kolankach grzeczniutki,wetka bardzo Go chwaliła :) w drodze do weta usłyszałam komentarz: "lepiej go uspac niz leczyc"!!! bez komentarza!!!!!!!!!!! Quote
irysek Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 a kto byl taki madry, ze tak doradzal w drodze do weta? Quote
BUDRYSEK Posted February 23, 2009 Author Posted February 23, 2009 w drodze do weta-czyli po wyjściu z auta jakis starszy gościu w eleganckim płaszczu z aktówką takiego to tylko do pieca!!!:mad: powiedziałam mu swoje nie chcieli go wydac ze schronu więc powiedziałam ze idzie do mnie żeby sie podleczył,a potem znajde mu dom bez tego dalej by siedział z krwawiacym okiem i nie wiadomo jakby sie to skończyło? Quote
wellington Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 w drodze do weta usłyszałam komentarz: "lepiej go uspac niz leczyc"!!! Udusic cymbala :angryy: Kto tak powiedzial? Przeciez jechalas z nim autem :shake: do schronu nie może juz wrócić bo kociarnia zajeta czy ze wzgledu na jego stan ? Quote
togaa Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Bo szpice to super psiaki..! Wiem coś o tym! Quote
_bubu_ Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Szpicuś czuje się dobrze . Ma apetyt, jest wesoły. Na spacerku wytarzał się w śniegu. Dla zainteresowanych - może mieszkać z kotami, olewa je. Quote
wellington Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 może mieszkać z kotami, olewa je. Bo szpice to super psiaki..! Czy to trzeba w ogole jeszcze podkreslac ? Myslalam ze to KAZDY wie :loveu: (choc gdzies czytalam ze jakas szpicowa zamordowala dwa koty, ktore jej wlazly w parade :placz:) Quote
togaa Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 wellington napisał(a):Czy to trzeba w ogole jeszcze podkreslac ? Myslalam ze to KAZDY wie :loveu: (choc gdzies czytalam ze jakas szpicowa zamordowala dwa koty, ktore jej wlazly w parade :placz:) posty mi przeskakują..... bubu! ..szpicek jest tam gdzie byl Dropsik? wellington, nie nadawaj na moją szpiculę...Zdarzyło jej się..młoda była.. Quote
BUDRYSEK Posted February 24, 2009 Author Posted February 24, 2009 togaa napisał(a):posty mi przeskakują..... bubu! ..szpicek jest tam gdzie byl Dropsik? tak, w tej samej lecznicy Quote
wellington Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 wellington, nie nadawaj na moją szpiculę...Zdarzyło jej się..młoda była.. Ja nie nadaje, ja grzmie :stormy-sad:. Quote
BUDRYSEK Posted February 24, 2009 Author Posted February 24, 2009 czy mógłby ktos wystawić allegro cegiełkowe dla Szpicusia? Quote
BUDRYSEK Posted February 24, 2009 Author Posted February 24, 2009 Rodzyneczek i Szpicuś mają szanse pojechac na dt do Wrocka zajmie sie Nimi pani która pracowała z wetem ze Szpicusia zrobi pięknisia potrzebna kasa na transport i opłate dt czy może ktoś pomóc? sama nie dam rady wszystkiego opłacić mamy jeszcze inne psiaki w lecznicach Quote
wellington Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Jakie beda koszty transportu w przyblizeniu ? Quote
BUDRYSEK Posted February 24, 2009 Author Posted February 24, 2009 wellington napisał(a):Jakie beda koszty transportu w przyblizeniu ? juto się dowiem dokładnie w obie str jest 600 km Quote
wellington Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Jakie auto ? Oszczedne czy pijawka ? Moze ktos bedzie potrzebowal transportu z Wroclawia do twoich okolic i sie dolozy ? Zeby nie bylo pustego auta i marnotrawstwa :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.