brazowa1 Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 jedno jest pewne-nienajciekawsze.Nawet jezeli jakis dom był,to porownywalny ze schronem.Moze teraz zmieni sie ich los. Oba pieski przyszly w tym tygodniu do schroniska. Miodowy pies,z delikatnym czekoladowym nalotem na grzbiecie.Kiedys musial byc pieknym psem...Mysle,ze ma za soba jakies schronisko albo kojec,ale optuje za schronem.Tej sierści nie da rady zmechacic w normalnych warunkach.Jeden wielki kołtun z ogona,dredy z pieknej grzywy. Pies łagodny,na razie bardzo pobudzony.Bedziemy sie zaprzyjazniac,dowiadywac o nim coraz wiecej.Ładne stworzonko jeszcze z niego będzie.Bo nawet w koltunach robi wrażenie. Najbardziej niesamowite ma oczy-jasniejsze niz jego sierść.Jasne,beżowe,chwilami jakby seledynowe-wyjatkowe. Na razie jest tak: nie wiem,czy widac ten fajny kolor Quote
brazowa1 Posted February 15, 2009 Author Posted February 15, 2009 piesek sredniej wielkosci,mocno zbudowany,oczy ma rowniez miodowe... Quote
brazowa1 Posted February 15, 2009 Author Posted February 15, 2009 a ten drugi to taki maluszek,cos w stylu modnych i tanich yorkosznaucerkow... Jeszcze zrobimy z niego cudo....na razie jest tak :( Quote
brazowa1 Posted February 15, 2009 Author Posted February 15, 2009 ZAADAPTOWANY wyciagniety z meliny....biedny,przestraszony maluszek. Dzis powycinałysmy mu najwieksze dredy z pyska,chyba mu lżej.Brudny niemiłosiernie. Bedzie bardzo ladnym pieskiem.Taki przytulak...wielkosci sznaucerka miniatury. Na razie musi poczekac w schronisku. Quote
brazowa1 Posted February 15, 2009 Author Posted February 15, 2009 po obcieciu dredow pokazał sie sznucerek mniaturowy Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 500x667, rozmiar 85KB. wecej fotek na stronie 4. Quote
akucha Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Rudas urodziwy :lol:, nie ma strachu. Sznaucereczek dramat... czekamy na zrobienie cuda. [SIZE="1"][SIZE="2"]Ja tam zapukałabym do Słoneczka, Dianka nie musiałaby sama z kotami siedzieć. Poprosimy o tymczasik? Potem bić się przeciez o niego beda :scared: Quote
brazowa1 Posted February 16, 2009 Author Posted February 16, 2009 Piesek ma dosyc skomplikowana sytuacje prawna,wpier jego wlasciciele musza sie go zrzec. a potem szybko do domu,to samczyk,uda sie bez DT:) Quote
brazowa1 Posted February 16, 2009 Author Posted February 16, 2009 a pokazywac psiaki nie zawadzi Quote
millarca Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 sznaucerek sliczny,nawet pod dredami widac Quote
wredne_słonko Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 [quote name='akucha'] [SIZE=2]Ja tam zapukałabym do Słoneczka, Dianka nie musiałaby sama z kotami siedzieć. Poprosimy o tymczasik? Potem bić się przeciez o niego beda :scared: Ja wszystko czytam ;) Chłopak faktycznie w typie. Taki sam pajączek na chudziutkich nóżkach :) Tylko zeby nagle właściciele nie zapałali do niego miłością jak będzie po tuningu.. Quote
brazowa1 Posted February 17, 2009 Author Posted February 17, 2009 tez sie tego boje.Dlatego,przez miesiac ,dopoty sie nie zrzekna,to go tylko czesac bedziemy... Quote
brazowa1 Posted February 18, 2009 Author Posted February 18, 2009 jeżeli dziś wszystko pojdzie z planem,to piesek bezie "wolny". Bardzo duzo przeszedł ,niewesołe miał zycie:( agresywny wlasciciel....do ludzi i do zwierzat:( Quote
wredne_słonko Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 No to trzymamy kciuki :) Taki cudak powinien szybko dom znaleźć. Quote
brazowa1 Posted February 18, 2009 Author Posted February 18, 2009 o ile bedzie mial mozliwosc,to tak. Quote
akucha Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Kiedy sprawy się rozstrzygną? A Rudzielec na kwarantannie? Quote
brazowa1 Posted February 20, 2009 Author Posted February 20, 2009 jutro postaramy sie cos z nim zrobić.Zobaczymy czy sie uda.A potem szybko dom musi być....z nowym imagem byli wlasciciele go nie poznaja :diabloti: Quote
brazowa1 Posted February 20, 2009 Author Posted February 20, 2009 nooo,żeś nam dolozyła........:roll: Quote
wredne_słonko Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 oo super :) no a byli właściciele to sobie pewnie znajdą innego psa do kochania ale nie wiem czemu tu przychodzę i wszystkim humor psuję :shake: czekam jutro na fotki z metamorfozy :) Quote
akucha Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Poganiaj Słoneczko, poganiaj, :lol: Uwielbiam foty po metamorfozie fryzjeskiej. Quote
brazowa1 Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 żeby zatrzec slady,pies zostal zrobiony na sznaucera.Chodzi takze o to,aby-jezeli pies zostałby wyadoptowany do Sopotu,byli właściciele go nie rozpoznali. Froliczek (tak ma na imie) dostał kołderke i różowa polarową pelerynke. co o nim? na razie jest zahukany,schronisko,zmiany,życie go nie piesciło,ma objawy lekkiej depresji,ale ...to stworzonko ma charakter.Nie jest agresywny,ale jasno pokaze gdy cos mu sie nie spodoba.Podbija reke do głaskania,wiec przylepa tez z niego bedzie.Nie do małych dzieci. Przy pielegnacji-zachowanie na 4+.Tym bardziej,ze chyba nigdy nie był strzyżony.Głowy nie dał sobie spokojnie zrobic maszynka,pacyfikowac go nie chciałam,wiec nozyczkami i tak sobie wyszło :oops: ladnie chodzi na smyczy,jest czyscioch i fajny piecho. jutro fotki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.