Jump to content
Dogomania

Kaja potrzebuje pomocy.....leki na stawy na cito.kto pomoze?


Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

...Ciotki pokaze
ale aparat pojechał z michelle 04 do Gdańska i jak tylko wróci to wstawie.
Poszlam posprzątac [jak zwykle w sobote i niedziele ]kwarantanne [nie zapytałam wczesniej o nowości ...bo zobacze sama]
latam z wodą i gumą do sciągania wody i nagle otwarta klatka a w srodku rotek jak piec/to juz mysle po mnie
a ja nie spisałam testamentu:shake:
ide na miękkich nogach zamknąc te wrota
ale udaje ze sprzątam tylko jedno oko leci na psa
a on nic
gapi sie tylko i jak posąg -stoi
Mam szczęscie tak myslałam
ale zaraz Daniel wyprowadził mnie na ziemie
cos Ty on jest łagodny jak ciele
ale na wszelki wypadek zamknęłam
nakarmiłam ,napoiłam i wtedy emocje opadły
On pewnie biedak tak myslał

...stara,ostoroporoza w kosciach,mieso zylaste,szpiku juz nie ma w stawach co będe babulke zaczepiac...niech da tej suchej....................ale sie bałam...bałam jak cholera:mad:

Posted

...Misza,Czeska ,Tajfi i 3 rotki-faceci sa jeszcze do oddania.:crazyeye:

Kochaja ja ,jednak kochaja:loveu:
Narzecznony przyspieszył kupno mieszkania bo i slub blisko i chcą jednak zabrac Kajke bo i smutno w domku i przyszła zona tęskni za malutką:-(
Dzisiaj Kaja poszla juz do swojego prawdziwego domku...jeszcze nie wykonczony ...jeszcze pachnie farba i tylko spią wszyscy w jednym pokoju ale to juz na bank jej domek i jej ludzie:multi:
To po łzach jakie wylałam i po cholerach...jednak zaswieciło słońce:evil_lol:
i dla takich chwil jednak warto zyc.....
Wiem ze ja pokochali prawdziwie:lol:ze jest ich dzieckiem
i ze razem bedzie im dobrze
AMEN:cool3:

Posted

[quote name='giselle4']...Misza,Czeska ,Tajfi i 3 rotki-faceci sa jeszcze do oddania.:crazyeye:

Kochaja ja ,jednak kochaja:loveu:
Narzecznony przyspieszył kupno mieszkania bo i slub blisko i chcą jednak zabrac Kajke bo i smutno w domku i przyszła zona tęskni za malutką:-(
Dzisiaj Kaja poszla juz do swojego prawdziwego domku...jeszcze nie wykonczony ...jeszcze pachnie farba i tylko spią wszyscy w jednym pokoju ale to juz na bank jej domek i jej ludzie:multi:
To po łzach jakie wylałam i po cholerach...jednak zaswieciło słońce:evil_lol:
i dla takich chwil jednak warto zyc.....
Wiem ze ja pokochali prawdziwie:lol:ze jest ich dzieckiem
i ze razem bedzie im dobrze
AMEN:cool3:

:-(:-(:-(...się zryczałam! Ludzie...tak trzymać! Nie ma niczego piękniejszego niż miłość w oczach zwierzaka i to przeogromne zaufanie do Was...
i nie ma niczego boleśniejszego niż tęsknota za ukochanym bliskim...a to przecież dla psiaka,WY.

Kajeczko...już na zawsze!:loveu:

Posted

[quote name='giselle4']...Ciotki pokaze
ale aparat pojechał z michelle 04 do Gdańska i jak tylko wróci to wstawie.
Poszlam posprzątac [jak zwykle w sobote i niedziele ]kwarantanne [nie zapytałam wczesniej o nowości ...bo zobacze sama]
latam z wodą i gumą do sciągania wody i nagle otwarta klatka a w srodku rotek jak piec/to juz mysle po mnie
a ja nie spisałam testamentu:shake:
ide na miękkich nogach zamknąc te wrota
ale udaje ze sprzątam tylko jedno oko leci na psa
a on nic
gapi sie tylko i jak posąg -stoi
Mam szczęscie tak myslałam
ale zaraz Daniel wyprowadził mnie na ziemie
cos Ty on jest łagodny jak ciele
ale na wszelki wypadek zamknęłam
nakarmiłam ,napoiłam i wtedy emocje opadły
On pewnie biedak tak myslał

...stara,ostoroporoza w kosciach,mieso zylaste,szpiku juz nie ma w stawach co będe babulke zaczepiac...niech da tej suchej....................ale sie bałam...bałam jak cholera:mad:

Hahaha,no to ci przeżyła cioteczka horror!:evil_lol:
I jeszcze se dopowiedziała jakieś groźne psie myśli,a on biedak widzi węża w ręku,szmatę i sobie pomyślał...
...pobawiłbym się, przywitał,ale jak tu podejść do tak groźnych przedmiotów?Postoję i popatrzę.Może sama podejdzie i pogłaska,pod brodą poddrapnie...może?Ojej,nie przyszła! Poczekam na następny raz...jak nie przyjdzie sama,to ani szmaty mnie przestraszą,ani to długie...sam pójdę się przywitać.Teraz pokażę jak ją lubię i zjem to paskudztwo co mi dała!...
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:...a nasza giselka źle odczytała myśli piecyka!

Posted

giselle4 napisał(a):
...hihiihihhi jak wstawie fotki
walcze z fotosikiem
to zobaczysz...jest większy o benka:loveu::crazyeye:


:crazyeye::crazyeye::crazyeye:...żartujesz?!
Wstawiaj,wstawiaj...toż to piec martenowski!:evil_lol:

Posted

Witajcie wszystkie
Panie i Panowie też witajcie , po długiej nieobecności na forum i w ogóle w domu znowu jestem i znowu będę Was zasypywał zdjęciami kajeczki i informacjami o niej , czy wam się to podoba czy nie :diabloti: , pierwsze co po powrocie do domku mnie spotkało to ... kontakt z podłogą i czymś co przypominało gigantycznych rozmiarów pijawkę , potem jak udało mi się już oswobodzić okazało się że to kajtuś:evil_lol: prawie twarz mi zlizała , a nie było mnie zaledwie miesiąc , ale obiecałem że już nie będę wyjeżdżał i postaram się dotrzymać słowa , u naszej pupileczki wszystko wydaje się być w porządku , jadę na kliniki z nią bo żona mówiła że jak mnie nie było to kulała na łapki , więc wolę mieć pewność że to nic poważnego , dopiero wczoraj przyjechałem więc nie robiłem jej nowych zdjęć ale wiecie że nie dam wam długo czekć ...
pozdrawiam serdecznie wszystkich ludzi o dobrych serduszkach
p.s tak sie zastanawiałem , że gdyby pod wasze serducha podłączyć jakieś użądzenie to możnaby oświetlić nowy jork i to na parę lat ;) taaaakie macie serca i tak trzymać

Posted

...I to rozumiem
hihihi
Patryku witamy serdecznie i cieszymy sie z zapowiedzi fotek naszej ulubienicy:loveu:
ale info o Kajce byla na bieząco
Paolka telefonowala do mnie i mowiła duzo i chętnie i.....
same superlatywy....:loveu::loveu:

Posted

giselle4 napisał(a):
...Ciotki pokaze
ale aparat pojechał z michelle 04 do Gdańska i jak tylko wróci to wstawie.
Poszlam posprzątac [jak zwykle w sobote i niedziele ]kwarantanne [nie zapytałam wczesniej o nowości ...bo zobacze sama]
latam z wodą i gumą do sciągania wody i nagle otwarta klatka a w srodku rotek jak piec/to juz mysle po mnie
a ja nie spisałam testamentu:shake:
ide na miękkich nogach zamknąc te wrota
ale udaje ze sprzątam tylko jedno oko leci na psa
a on nic
gapi sie tylko i jak posąg -stoi
Mam szczęscie tak myslałam
ale zaraz Daniel wyprowadził mnie na ziemie
cos Ty on jest łagodny jak ciele
ale na wszelki wypadek zamknęłam
nakarmiłam ,napoiłam i wtedy emocje opadły
On pewnie biedak tak myslał

...stara,ostoroporoza w kosciach,mieso zylaste,szpiku juz nie ma w stawach co będe babulke zaczepiac...niech da tej suchej....................ale sie bałam...bałam jak cholera:mad:


się uśmiałam :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

]


Quickpost this image to Myspace, Digg, Facebook, and others!">

Quickpost this image to Myspace, Digg, Facebook, and others!
I TAK OTO PAOLKA ZOSTAŁA "WYGRYZIONA" Z WYRKA , KAJECZKA JAK ZWYKLE MA SIĘ ŚWIETNIE , NIE BYŁEM JESZCZE Z NIĄ U WETA ALE JUŻ NIE KULEJE JAK CZAS MI POZWOLI TO W PIĄTEK NAJPUZNIEJ PODJADĘ ZOBACZYĆ CO JEJ DOLEGA , TYMCZASEM POZDRAWIAM SERDECZNIE BO ROBIE REMONCIK W DOMKU... POZDRO


Posted

"...stara,ostoroporoza w kosciach,mieso zylaste,szpiku juz nie ma w stawach co będe babulke zaczepiac...niech da tej suchej...................."

chyba wstawie sobie do podpisu:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='andzia69']"...stara,ostoroporoza w kosciach,mieso zylaste,szpiku juz nie ma w stawach co będe babulke zaczepiac...niech da tej suchej...................."

chyba wstawie sobie do podpisu:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
To ja andziu...to ja
ale mam cos jeszcze lepszego


Poszlam do domku z Pancią która przyszła po MISZE ALE ZE WZGLEDU ZA MISZKA JEST BARDZO ROZBRYKANY a Pańcia ma dziecko wzięła mnie i powiadziała ze bedzei mnie kochac.Mam swój domek:):multi::multi:\
Został nam Misza,CZESKA i Ten piec Martenowski....mam fotki i wstawie tylko musze rozjaśnic:loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

witam wszystkich , znowu troszkę zamuliłem i zaniedbałem was ale już chyba wszyscy jak mi się wydaję mają jasność że kajtuś jest w dobrych rączkach i nigdy już jej się krzywda nie wydarzy , oczywiście będziemy co jakiś czas zaglądać tu i opowiadać o naszej pupilce ale narazie kochani moi musicie nam wybaczyć , mamy masę spraw do załatwiania i brak czasu na siedzenie przy kompie a jak czas jest to znowu sił brakuje i tak w koło:angryy::angryy: to najnowsze focie naszej małej wariatki , pozdrawiamy wszystkich bardzo serdecznie i do "zobaczenia" a to zdjęcia wariatki

Posted

Wariatka cudo
dziekujemy Patryku bardzo za info i focie
wiemy,wiemy ze ma janlepszy domek i taki rozpisany i rozfotografowany:evil_lol::oops:Jeszcze raz dzieki ,to sie nazywa współpraca;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...