zuzlikowa Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Pozdrowionka niedzielne przekazuję!:loveu: Piecyk chętnie obejrzymy....:cool3: Quote
_ogonek_ Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 fiu fiu Piecyk napędził giselce stracha :evil_lol: Quote
giselle4 Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 ...Ciotki pokaze ale aparat pojechał z michelle 04 do Gdańska i jak tylko wróci to wstawie. Poszlam posprzątac [jak zwykle w sobote i niedziele ]kwarantanne [nie zapytałam wczesniej o nowości ...bo zobacze sama] latam z wodą i gumą do sciągania wody i nagle otwarta klatka a w srodku rotek jak piec/to juz mysle po mnie a ja nie spisałam testamentu:shake: ide na miękkich nogach zamknąc te wrota ale udaje ze sprzątam tylko jedno oko leci na psa a on nic gapi sie tylko i jak posąg -stoi Mam szczęscie tak myslałam ale zaraz Daniel wyprowadził mnie na ziemie cos Ty on jest łagodny jak ciele ale na wszelki wypadek zamknęłam nakarmiłam ,napoiłam i wtedy emocje opadły On pewnie biedak tak myslał ...stara,ostoroporoza w kosciach,mieso zylaste,szpiku juz nie ma w stawach co będe babulke zaczepiac...niech da tej suchej....................ale sie bałam...bałam jak cholera:mad: Quote
giselle4 Posted June 2, 2009 Author Posted June 2, 2009 ...Misza,Czeska ,Tajfi i 3 rotki-faceci sa jeszcze do oddania.:crazyeye: Kochaja ja ,jednak kochaja:loveu: Narzecznony przyspieszył kupno mieszkania bo i slub blisko i chcą jednak zabrac Kajke bo i smutno w domku i przyszła zona tęskni za malutką:-( Dzisiaj Kaja poszla juz do swojego prawdziwego domku...jeszcze nie wykonczony ...jeszcze pachnie farba i tylko spią wszyscy w jednym pokoju ale to juz na bank jej domek i jej ludzie:multi: To po łzach jakie wylałam i po cholerach...jednak zaswieciło słońce:evil_lol: i dla takich chwil jednak warto zyc..... Wiem ze ja pokochali prawdziwie:lol:ze jest ich dzieckiem i ze razem bedzie im dobrze AMEN:cool3: Quote
zuzlikowa Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 [quote name='giselle4']...Misza,Czeska ,Tajfi i 3 rotki-faceci sa jeszcze do oddania.:crazyeye: Kochaja ja ,jednak kochaja:loveu: Narzecznony przyspieszył kupno mieszkania bo i slub blisko i chcą jednak zabrac Kajke bo i smutno w domku i przyszła zona tęskni za malutką:-( Dzisiaj Kaja poszla juz do swojego prawdziwego domku...jeszcze nie wykonczony ...jeszcze pachnie farba i tylko spią wszyscy w jednym pokoju ale to juz na bank jej domek i jej ludzie:multi: To po łzach jakie wylałam i po cholerach...jednak zaswieciło słońce:evil_lol: i dla takich chwil jednak warto zyc..... Wiem ze ja pokochali prawdziwie:lol:ze jest ich dzieckiem i ze razem bedzie im dobrze AMEN:cool3: :-(:-(:-(...się zryczałam! Ludzie...tak trzymać! Nie ma niczego piękniejszego niż miłość w oczach zwierzaka i to przeogromne zaufanie do Was... i nie ma niczego boleśniejszego niż tęsknota za ukochanym bliskim...a to przecież dla psiaka,WY. Kajeczko...już na zawsze!:loveu: Quote
zuzlikowa Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 [quote name='giselle4']...Ciotki pokaze ale aparat pojechał z michelle 04 do Gdańska i jak tylko wróci to wstawie. Poszlam posprzątac [jak zwykle w sobote i niedziele ]kwarantanne [nie zapytałam wczesniej o nowości ...bo zobacze sama] latam z wodą i gumą do sciągania wody i nagle otwarta klatka a w srodku rotek jak piec/to juz mysle po mnie a ja nie spisałam testamentu:shake: ide na miękkich nogach zamknąc te wrota ale udaje ze sprzątam tylko jedno oko leci na psa a on nic gapi sie tylko i jak posąg -stoi Mam szczęscie tak myslałam ale zaraz Daniel wyprowadził mnie na ziemie cos Ty on jest łagodny jak ciele ale na wszelki wypadek zamknęłam nakarmiłam ,napoiłam i wtedy emocje opadły On pewnie biedak tak myslał ...stara,ostoroporoza w kosciach,mieso zylaste,szpiku juz nie ma w stawach co będe babulke zaczepiac...niech da tej suchej....................ale sie bałam...bałam jak cholera:mad: Hahaha,no to ci przeżyła cioteczka horror!:evil_lol: I jeszcze se dopowiedziała jakieś groźne psie myśli,a on biedak widzi węża w ręku,szmatę i sobie pomyślał... ...pobawiłbym się, przywitał,ale jak tu podejść do tak groźnych przedmiotów?Postoję i popatrzę.Może sama podejdzie i pogłaska,pod brodą poddrapnie...może?Ojej,nie przyszła! Poczekam na następny raz...jak nie przyjdzie sama,to ani szmaty mnie przestraszą,ani to długie...sam pójdę się przywitać.Teraz pokażę jak ją lubię i zjem to paskudztwo co mi dała!... :evil_lol::evil_lol::evil_lol:...a nasza giselka źle odczytała myśli piecyka! Quote
giselle4 Posted June 3, 2009 Author Posted June 3, 2009 ...hihiihihhi jak wstawie fotki walcze z fotosikiem to zobaczysz...jest większy o benka:loveu::crazyeye: Quote
zuzlikowa Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 giselle4 napisał(a):...hihiihihhi jak wstawie fotki walcze z fotosikiem to zobaczysz...jest większy o benka:loveu::crazyeye: :crazyeye::crazyeye::crazyeye:...żartujesz?! Wstawiaj,wstawiaj...toż to piec martenowski!:evil_lol: Quote
_ogonek_ Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 giselko dawaj foty a nie nas tu piecem ogrzewasz :diabloti::evil_lol::diabloti::evil_lol::diabloti::evil_lol: :razz::razz: Quote
_ogonek_ Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 YouTube - The True Character of the Rottweiler Patrzcie jakie cudo znalazłam..... Quote
PATRYK Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Witajcie wszystkie Panie i Panowie też witajcie , po długiej nieobecności na forum i w ogóle w domu znowu jestem i znowu będę Was zasypywał zdjęciami kajeczki i informacjami o niej , czy wam się to podoba czy nie :diabloti: , pierwsze co po powrocie do domku mnie spotkało to ... kontakt z podłogą i czymś co przypominało gigantycznych rozmiarów pijawkę , potem jak udało mi się już oswobodzić okazało się że to kajtuś:evil_lol: prawie twarz mi zlizała , a nie było mnie zaledwie miesiąc , ale obiecałem że już nie będę wyjeżdżał i postaram się dotrzymać słowa , u naszej pupileczki wszystko wydaje się być w porządku , jadę na kliniki z nią bo żona mówiła że jak mnie nie było to kulała na łapki , więc wolę mieć pewność że to nic poważnego , dopiero wczoraj przyjechałem więc nie robiłem jej nowych zdjęć ale wiecie że nie dam wam długo czekć ... pozdrawiam serdecznie wszystkich ludzi o dobrych serduszkach p.s tak sie zastanawiałem , że gdyby pod wasze serducha podłączyć jakieś użądzenie to możnaby oświetlić nowy jork i to na parę lat ;) taaaakie macie serca i tak trzymać Quote
giselle4 Posted June 6, 2009 Author Posted June 6, 2009 ...I to rozumiem hihihi Patryku witamy serdecznie i cieszymy sie z zapowiedzi fotek naszej ulubienicy:loveu: ale info o Kajce byla na bieząco Paolka telefonowala do mnie i mowiła duzo i chętnie i..... same superlatywy....:loveu::loveu: Quote
_ogonek_ Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Patryku, ja chcę żeby każdy pies miał taki dom jaki Kaja ma u Ciebie. I amen. Quote
_ogonek_ Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Tajfi goloszona na: alegratka eoferty.com.pl nk animalia adopcje.org adopcjespow.org e-zwierzak.pl Quote
Yana Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 giselle4 napisał(a):...Ciotki pokaze ale aparat pojechał z michelle 04 do Gdańska i jak tylko wróci to wstawie. Poszlam posprzątac [jak zwykle w sobote i niedziele ]kwarantanne [nie zapytałam wczesniej o nowości ...bo zobacze sama] latam z wodą i gumą do sciągania wody i nagle otwarta klatka a w srodku rotek jak piec/to juz mysle po mnie a ja nie spisałam testamentu:shake: ide na miękkich nogach zamknąc te wrota ale udaje ze sprzątam tylko jedno oko leci na psa a on nic gapi sie tylko i jak posąg -stoi Mam szczęscie tak myslałam ale zaraz Daniel wyprowadził mnie na ziemie cos Ty on jest łagodny jak ciele ale na wszelki wypadek zamknęłam nakarmiłam ,napoiłam i wtedy emocje opadły On pewnie biedak tak myslał ...stara,ostoroporoza w kosciach,mieso zylaste,szpiku juz nie ma w stawach co będe babulke zaczepiac...niech da tej suchej....................ale sie bałam...bałam jak cholera:mad: się uśmiałam :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
giselle4 Posted June 10, 2009 Author Posted June 10, 2009 ..ale to prawda:mad::loveu: Yana:loveu: Quote
PATRYK Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 ] Quickpost this image to Myspace, Digg, Facebook, and others!"> Quickpost this image to Myspace, Digg, Facebook, and others! I TAK OTO PAOLKA ZOSTAŁA "WYGRYZIONA" Z WYRKA , KAJECZKA JAK ZWYKLE MA SIĘ ŚWIETNIE , NIE BYŁEM JESZCZE Z NIĄ U WETA ALE JUŻ NIE KULEJE JAK CZAS MI POZWOLI TO W PIĄTEK NAJPUZNIEJ PODJADĘ ZOBACZYĆ CO JEJ DOLEGA , TYMCZASEM POZDRAWIAM SERDECZNIE BO ROBIE REMONCIK W DOMKU... POZDRO Quote
andzia69 Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 "...stara,ostoroporoza w kosciach,mieso zylaste,szpiku juz nie ma w stawach co będe babulke zaczepiac...niech da tej suchej...................." chyba wstawie sobie do podpisu:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
giselle4 Posted June 10, 2009 Author Posted June 10, 2009 [quote name='andzia69']"...stara,ostoroporoza w kosciach,mieso zylaste,szpiku juz nie ma w stawach co będe babulke zaczepiac...niech da tej suchej...................." chyba wstawie sobie do podpisu:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: To ja andziu...to ja ale mam cos jeszcze lepszego Poszlam do domku z Pancią która przyszła po MISZE ALE ZE WZGLEDU ZA MISZKA JEST BARDZO ROZBRYKANY a Pańcia ma dziecko wzięła mnie i powiadziała ze bedzei mnie kochac.Mam swój domek:):multi::multi:\ Został nam Misza,CZESKA i Ten piec Martenowski....mam fotki i wstawie tylko musze rozjaśnic:loveu: Quote
giselle4 Posted June 11, 2009 Author Posted June 11, 2009 GoskaGoska napisał(a):hm...to ktora zostala adoptowana :roll:? rotka Tajfi... bo pierwszy jej Pan zabil sie autem i wrocila do nas:-( Quote
GoskaGoska Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 dziekuje gisello juz wlasnie studiowalam pierwsze strony co by odszukac szczesciare. Aby teraz byla juz byla w domku na zawsze i szczesliwie Quote
PATRYK Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 witam wszystkich , znowu troszkę zamuliłem i zaniedbałem was ale już chyba wszyscy jak mi się wydaję mają jasność że kajtuś jest w dobrych rączkach i nigdy już jej się krzywda nie wydarzy , oczywiście będziemy co jakiś czas zaglądać tu i opowiadać o naszej pupilce ale narazie kochani moi musicie nam wybaczyć , mamy masę spraw do załatwiania i brak czasu na siedzenie przy kompie a jak czas jest to znowu sił brakuje i tak w koło:angryy::angryy: to najnowsze focie naszej małej wariatki , pozdrawiamy wszystkich bardzo serdecznie i do "zobaczenia" a to zdjęcia wariatki Quote
giselle4 Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 Wariatka cudo dziekujemy Patryku bardzo za info i focie wiemy,wiemy ze ma janlepszy domek i taki rozpisany i rozfotografowany:evil_lol::oops:Jeszcze raz dzieki ,to sie nazywa współpraca;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.