Jump to content
Dogomania

Yanusia i Melcia moje kochane małpiszonki :-)


Recommended Posts

Posted

Justy$ka napisał(a):
Cudności :loveu::loveu::loveu:
Wymiziaj ją ode mnieeeeee....:lol:



dzięki :loveu: wymiziałam :loveu::loveu:


dzisiaj Yana zdała testy psychiczne 11/15 :loveu: z jednej strony bardzo się cieszę, bo obawiałam się o jedno ćwiczenie, a z drugiej jestem trochę zła bo nie za bardzo rozumiem za co sędzia poodejmował jej punkty :cool3: a wogóle to testy odbyły się zupełnie inaczej niż jest to opisane w regulaminie związku :roll:

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Yana napisał(a):
dzięki :loveu: wymiziałam :loveu::loveu:


dzisiaj Yana zdała testy psychiczne 11/15 :loveu: z jednej strony bardzo się cieszę, bo obawiałam się o jedno ćwiczenie, a z drugiej jestem trochę zła bo nie za bardzo rozumiem za co sędzia poodejmował jej punkty :cool3: a wogóle to testy odbyły się zupełnie inaczej niż jest to opisane w regulaminie związku :roll:

Brawo:loveu: Moja Sara mialaby -11 :evil_lol:

Posted

Justy$ka napisał(a):
A czy Yana (:loveu:) ma uprawnienia hodowlane? :oops::lol:



brakuje nam jeszcze jednej wystawy, ale za tydzień jedziemy do Płocka, więc jak dobrze pójdzie.... będzie miała :lol::multi:

Posted

Piękne boksiaki :multi:

Z drugiej strony przeraża mnie wciąż ilość psiaków z kopiowanymi uszami :angryy: Jak to z tym jest na wystawach? Przecież ani uszu ani ogonów kopiować już nie wolno ... a może się mylę?

Posted

mysiaq napisał(a):
Piękne boksiaki :multi:

Z drugiej strony przeraża mnie wciąż ilość psiaków z kopiowanymi uszami :angryy: Jak to z tym jest na wystawach? Przecież ani uszu ani ogonów kopiować już nie wolno ... a może się mylę?


nie mylisz się, jest zakaz kopiowania, ale nie ma zakazu wystawiania kopiowanych psów... ot, jak to u nas :razz: do tego panuje przekonanie, że sędziowie lepiej oceniają te kopiowane... Ja sama na ostatniej wystawie w Lesznie usłyszałam od jednego hodowcy, że Yana miałaby większe szanse na wystawach, gdyby miała kopiowane uszy :angryy:

Posted

[quote name='ageralion']http://img36.imageshack.us/img36/7213/p1020898.jpg
Toc ta Zuza nie wyglada ja suczka, tylko jak napakowany samiec :evil_lol:

i może dlatego wygrała ZR z samcami, wśród których było czrech pięknych championów...:diabloti:
a tak na poważnie to bardzo ładna suczka i tylko na zdjęciu wyszła na taką potężną, w rzeczywistości nie jest większa od mojej Yanki

Posted

[quote name='Yana'] Ja sama na ostatniej wystawie w Lesznie usłyszałam od jednego hodowcy, że Yana miałaby większe szanse na wystawach, gdyby miała kopiowane uszy :angryy:

żartujesz?
Boże, Ci to mają tupet :angryy:
ale i sędziowie nie są lepsi...nie mówię, że wszyscy, ale sporo jest takich "kwiatków":mad:

Ja naprawdę pukam się w głowę i pytam głośno: Jak oni pojmują piękno boksera?

Jeśli sam z siebie nie jest piękny to obciąć mu jedną kończynę, uszy i jest git?
Na bokserowym mnie wykluczyli z dyskusji, ich zdaniem niepotrzebna, bo moderator stwierdził " A to, że bardziej podoba się bokser kopiowany to sprawa oczywista, a o rzeczach oczywistych się nie dyskutuje", a dodatkowo wtórowała jej jedna z hodowców, pisząc, ze gdyby jej pies miał brzydkie ucho, to na pewno by je mu obcięła :mdleje:
- i ja się pytam, czy to nie żałosne?:stupid:

Miłośnicy dążą do ulepszania rasy. Prawdziwi miłośnicy dbają o charakter, o to, by bokser pracował jako pies obronny ( do czego przecież został stworzony) by był zdrowy i by miał jak najmniej wad eksterierowych - a do tego na pewno nie prowadzi maskowanie wad :razz:

i jeszcze to tłumaczenie zwolenników kopiowania, że pierwotny wzorzec był inny... dobry Boże.:shithappens:
Gdyby wzorzec nie ulegał tylu wspaniałym modyfikacjom mielibyśmy...boksera a 'la pit bull,z charakterem harpagana i mnóstwem chorób wleczonych z pokolenia na pokolenie :roflt:

No ale... widać rożne pojęcie ludzie mają - nawet Ci rozmnażający boksery ( co jest przerażające :eek2: )

A tak poza tym, uważam, że do wszystkiego można się przyzwyczaić. Ja pokochałam niekopiowanego boksera w dwa lata. I to tak bardzo, że teraz moja miłość nie ma cienia obiektywizmu :diabloti:

A Yaneczka ma cudniaste uszole i fajnie, ze je ma ;)

Posted

co się komu podoba to kwestia gustu, mnie natomiast delikatnie mówiąc dziwi, że wprowadza się zasady i zakazy, których nikt potem nie egzekwuje i można je swobodnie łamać :cool3:

a hodowcy bokserów są wyjątkowo konserwatywni w tym temacie, na ostatniej wystawie w Lesznie było bardzo dużo dogów i tylko nieliczne miały kopiowane uszy (proporcje odwrotne niż u bokserów). Widać hodowcy dogów szybciej przyzwyczaili się do nowego wyglądu psów.

Uwaga co do niekopiowanych uszu Yany była wypowiedziana w bardzo życzliwym tonie i nie uraziła mnie. Zresztą Yana ma bardzo ładne uszy, które ładnie układają jej się po bokach zgodnie ze wzorcem, i wygląda to ładniej niż wiele kopiowanych uszu, które potem nie chcą stać, kiepsko się goją, lub są źle obcięte

Posted

Selket napisał(a):
Dobry wieczór ;)
Jeśli chodzi o ustawę to nie ma zakazu kopiowania. Ustawa mówi, że można przeprowadzać zabiegi na zwierzątach w celach hodowlanych, za taki cel uznaje się cięcie uszu i ogona.
Każdy ma swoje preferncje co do wyglądu. poza tym boksery były kopiowane więc takie się opatrzyły, dlatego dla wielu ludzi boksio z uszami i ogonem jest dziwny, a dla sędziów z wieloletnim stażem niekoniecznie piękny.

Yanka, ma szczęście, że jej ladnie leżą uszka, wiele jest bokserów i nie tylko, które mają zbyt lekkie ucho, nieukładające się, a więc niegozdne ze wzorcem, a więc od razu mają niższe noty... I nawet wspaniały z charaketru pies nie będzie tym najpiękniejszym.

Zresztą o gustach się nie dyskutuje, a boksie każde są cudowne ;)


a ja rozmawiałam, ze swoim wetem i podobno można kopiować tylko w celach zdrowotnych i mówił mi, że mają zakaz kopiowania w innych przypadkach i on np nie podejmuje się innego kopiowania.

oceniając psa sędzia powinien wziąć pod uwagę tak wiele elementów z jego budowy, kondycji, postawy, ruchu, że posiadanie lub brak ogona nie powino być już decydujące

i dlaczego Yana, która ma ładnie układające się uszy bliskie wzorcowi ma być gorzej oceniona, od psa, który miał uszy odstające, ale zostały obcięte ? skoro porównuje się tak wiele elementów budowy psa, to dlaczego nie uszy ?

Posted

Dobry wieczór ;)
Jeśli chodzi o ustawę to nie ma zakazu kopiowania. Ustawa mówi, że można przeprowadzać zabiegi na zwierzątach w celach hodowlanych, za taki cel uznaje się cięcie uszu i ogona.
Każdy ma swoje preferncje co do wyglądu. poza tym boksery były kopiowane więc takie się opatrzyły, dlatego dla wielu ludzi boksio z uszami i ogonem jest dziwny, a dla sędziów z wieloletnim stażem niekoniecznie piękny.

Yanka, ma szczęście, że jej ladnie leżą uszka, wiele jest bokserów i nie tylko, które mają zbyt lekkie ucho, nieukładające się, a więc niegozdne ze wzorcem, a więc od razu mają niższe noty... I nawet wspaniały z charaketru pies nie będzie tym najpiękniejszym.

Zresztą o gustach się nie dyskutuje, a boksie każde są cudowne ;)

Posted

[quote name='Selket']Dobry wieczór ;)
Jeśli chodzi o ustawę to nie ma zakazu kopiowania. Ustawa mówi, że można przeprowadzać zabiegi na zwierzątach w celach hodowlanych, za taki cel uznaje się cięcie uszu i ogona.
Selket jesteś w temacie? Bo ja już sama nie wiem, jak to jest? Przecież jakiś czas temu było tak głośno, że weszła jakaś ustawa zabraniająca tego typu zabiegów...:razz:
Mi nawet mój wet o tym opowiadał. Bo ( przyznam się :oops: ), gdy Sara do mnie trafiła to moja mama miała wizję kopiowanych uszów, czego ja nie chciałam, ale brakowało mi stanowczości..( jednak te 12 wtedy lat...)
I on powiedział coś, ze odkąd jetsesmy w UE to wetom nie wolno wykonywać tego typu zabiegów, że dostał pismo i ot.
I żeczywiście, weźcie weta, który robi taki zabieg - zawsze pokryjomu, nie chce się ujawniać i w razie czego wypiera się do końca.
Chyba jednak coś weszło...;)


Każdy ma swoje preferncje co do wyglądu. poza tym boksery były kopiowane więc takie się opatrzyły, dlatego dla wielu ludzi boksio z uszami i ogonem jest dziwny, a dla sędziów z wieloletnim stażem niekoniecznie piękny.

Ale jak Yana bardzo słusznie wcześniej zauważyła, towarzystwo dogów niemieckich bardzo szybko zaczęło odstępować od kopiowania, więc pytanie, dlaczego boksiowym tak ciężko?
Ja pisze ciągle podając się za żywy przykład - jeszcze dwa lata temu kochałam TYLKO kopiowane i po prostu inaczej boksera sobie nie wyobrażałam. Gdy wszedł zakaz to zaczęłam myśleć, zawsze bardziej ceniłam dobro psa niż jego urodę, więc zaczęłam się przestawiać i oswajać z niekopiowanym bokserem. I powiem szczerze, że to wcale nie było trudne. Po prostu, po przejrzeniu kilku zdjęć naprawdę fantastycznych bokserów niekopiowanych zakochałam się w tej ich naturalności. Zauważyłam nawet, ze niekopiowany bokser nie tylko nie traci nic z "groźnego" wyglądu, ale więcej! Wydaje sie być bardziej potężny, bardziej harmonijnie zbudowany przy czym dodatkowo zyskuje jego głowa - wciąz jets szlachetna, budząca respekt, ale i jednocześnie bardziej słodka( kwestia miny :lol: ).

W porównianiu bokser kopiowany vs. niekopiowany odnoszę wrażenie, jakby kopiowane boksery były jakieś kwadratowate, szczególnie ich głowa wygląda niczym u hipopotama.
Najbardziej uderzyło mnie to, gdy mogłam je sobie porównać na żywo, na wystawie w NDM.

Co do sedziów... módłmy się o nowych, młodych i zdecydowanie bardziej obiektywnych.
Ja modlę się dodatkowo o to, by ujednolicono przepisy - albo wóz, albo przewóz - jets zakaz dla weterynarzy to niehc bedzie i dla hodowców:mad:

Yanka, ma szczęście, że jej ladnie leżą uszka, wiele jest bokserów i nie tylko, które mają zbyt lekkie ucho, nieukładające się, a więc niegozdne ze wzorcem, a więc od razu mają niższe noty... I nawet wspaniały z charaketru pies nie będzie tym najpiękniejszym.

ale powiedzcie sami, tak an zdrowy rozum - jak dążyć do lepszego boksra bez selekcji?
No niestety, nie każdy pies jets najlepsyz, dlatego sa wystawy, dlatego jets selekcja w hodowli... jeżeli teraz nie zacznie się wykluczać bokserów o wadliwych uszach z hodowli to taka wada będzie występować już zawsze.
Po prostu czyste zasady konsekwentnej, selektywnej hosdowli pozwolą na uzyskanie w przyszłości boksera o pieknym uchu.
A obecne wady ucha to właśnie skutek uboczny wieloletniego kopiowania, niestety.

Zresztą o gustach się nie dyskutuje, a boksie każde są cudowne ;)

No bo jak bokser nie mógłby być cudowny?:lol::loveu:
Tu się zgadzam;)

Każdy do kcohania, ale nie każdy do rozmnażania ;)

P.S. Yana kończyć już?:lol:
Bo jak byłam w szkole to coś mnie tak nagle naszło i zaczęłam miec wyżuty, ze bez Twojej zgody robie takiego offa, że aż żal...:shake:

Posted

Hejo:multi:

Mi boksery w kopiowanych uszach tez sie podobaja, ale nie natyle zeby jej im kopiowac na sile, jezeli jest boks ktory ma "sciachane" uszy jak to boks zawsze mnie powali:loveu:, natomiast ja tam zawsze jestem za "kłapicuchami":loveu:

A ogony, bosh boksery bez ogonow sa slodkie, ale i tak uwazam ze samym psom i nie tylko boxerom to szkodzi , przeciez od tego ciaglego ruszania doopka moga sobie cos zwichnac, uszkodzic itp.:shake:A pozatym rownowaga:roll: Moja Sara sie ledwo na zakretach wyrabia:cool1: A to dopiero musi byc utrudnieniem dla psow cwiczacych chociazby frisbee:cool1:Tak mi sie przynajmniem wydaje:roll::oops: Wiec kopiowanie ogonow u boksow to tylko w wypadku zlamanego np. przy porodzie ogonka a tak to jestem jednak za zostawianiem chcociaz te latajace tyłki ahhhh:roll::loveu:
To byly moje przemyslenia, pewnie nie zbyt madre ale coz:oops:

Posted

Moniek193 napisał(a):
Hejo:multi:

Mi boksery w kopiowanych uszach tez sie podobaja, ale nie natyle zeby jej im kopiowac na sile, jezeli jest boks ktory ma "sciachane" uszy jak to boks zawsze mnie powali:loveu:, natomiast ja tam zawsze jestem za "kłapicuchami":loveu:

A ogony, bosh boksery bez ogonow sa slodkie, ale i tak uwazam ze samym psom i nie tylko boxerom to szkodzi , przeciez od tego ciaglego ruszania doopka moga sobie cos zwichnac, uszkodzic itp.:shake:A pozatym rownowaga:roll: Moja Sara sie ledwo na zakretach wyrabia:cool1: A to dopiero musi byc utrudnieniem dla psow cwiczacych chociazby frisbee:cool1:Tak mi sie przynajmniem wydaje:roll::oops: Wiec kopiowanie ogonow u boksow to tylko w wypadku zlamanego np. przy porodzie ogonka a tak to jestem jednak za zostawianiem chcociaz te latajace tyłki ahhhh:roll::loveu:
To byly moje przemyslenia, pewnie nie zbyt madre ale coz:oops:


a trzeba by było boksera się zapytać czy woli z ogonem czy bez, a tak na poważnie, to moaja znajoma raz była przy kopiowaniu ogonów, powiedziała, że nigdy więcej, krew się lała a psiaki darły się wniebogłosy :shake: to nie jest bezpolesny zabieg, to odcięcie ogona - części ciała, przecięcie nerwów, mięśni i skóry

Posted

Selket napisał(a):
Ogonki powinno się kopiować tuż po urodzeniu, kiedy przewodnictwo nerwowe jest jeszcze nie zbyt dobrze wykształcone :]



selkeciku moja znajoma była przykopiowaniu takich2-3 dniowych szczeniorów i mimo to psiaki bardzo darły sie przy tym cięciu, więc chyba jednak je boli :shake:

Posted

ja generalnie uważam, że sprawę powinno się jasno określić na wyższym szczeblu, czyli Ustawodawca czy też Związek powinien jasno określić co jest dozwolone. I jesli kopiowanie jest legalne, to powinno to być jasno powiedziane, a nie poprzez jakieś interpretacje jakiś ogólnych przepisów...

Ja osobiście i tak nie będę kopiowała psów, ale trochę mnie bolą te uwagi, że Yana mniej się podoba bo uszy ma niekopiowane :shake:, żeby chociaż one były jakieś odstające... a ona ma naturalne, nigdy nie klejone ładnie układające się uszka... nie podchodzę do sprawy wystaw jakoś bardzo ambicjonalnie, raczej traktuję to jako takie moje hobby, ale to zaczyna być przykre... byłam na dwóch wystawach, a usłyszłam już to kilka razy.. ja przecież nie podchodzę do właścicieli kopiowanych i nie mówię: szkoda, że cięty...

pocieszające jest, że na tegorocznym Atiboxie w Hiszpanii było podobno mnósto ogoniastych i uszastych boksiów :multi:

Posted

Nawet sa takie filmiki (okropne:shake:) na youtube jak wyglada kopiowanie ogonow:placz: Ale jezeli psaik ma zlamany przy porodzie,a zdaza sie to nie tak rzadko to ogon uciac trzeba:shake: Zreszta zalezy tez jak kto do tego podchodzi, napewno jest roznica chociazby pod wzgledem higieny przy obcinaniu w hodowli a pseudohodowli:shake:

A uszy klapciaste rzecz słodka:loveu:

Posted

Cześć Wam.
Przede wszystkim gratulacje dla Yany za wysoki wynik testu i rezulatat na wystawie. :cool3:
Aczkolwiek szczerze przyznam, że jej pręgowana konkurentka była równie piękna:eviltong:

Całkowity zakaz kopiowania jest w UK. Nie ma niepotrzebnych dyskusji komu wolno legalnie, komu półlegalnie, itp. Można wystawiać i hodować boksery wyłącznie niekopiowane. Mimo, że angielski KC pozwolił mi zarejestrować Kenzo, to w wystawach, na których publiczność płaci za wstęp lub parking nie możemy brać udziału ( czyli niemal na każdej). Tyczy się to także Crafta. :shake:
Póki co w Irl, jest podobnie jak w Pl, niby zakaz dla wetów istnieje, ale jak dotychczas każdy jeden irlandzki hodowca ucina pupę. Natomiast uszy są bezwzględnie zostawiane. Jeżeli pojawia sie na wystawach pies z ogonem, to na 100% jest spoza irlandzkeij hodowli.

Patisa:
Bokser MA mieć kształt kwadratu.YouTube - judging the boxer part 1 the boxer is a square not a rectangle

Posted

Yana - nie przejmuj się tymi złosliwymi uwagami...
Są to tylko opinie pseudomiłosników rasy,
dla których liczy się przede wszystkim wygląd...
Osoby, które mają boksery od lat często też po prostu
nie mogą zaakceptowac "nowego" wyglądu boksów,
bo kiedys krótki ogon, kopiowane uszy to była norma...

Ja np. ostatnio często słyszę złośliwe komentarze,
gdy ludzie ubliżają Larze tylko dlatego, że jest kundlem..
Ale jakim kochanym! I nigdy nie okaleczyłabym jej
tak jak oni to robią kopiujac uszy itd. swoim
"rasowym psom bez rodowodu - bo przeciez liczy się tylko,
ze jest rasowy, a oni nie są snobami" jak to ujmują...:angryy:

A Yanuchna jest po prostu boooska :loveu:
Wymiziaj ją ode mnie..:lol:

Posted

Aneczka - dzięki za gratulacje :loveu: wynik testu mógly być lepszy, gdyby testy były robione w trochę innych warunkach, ale najwazniejsze, że zaliczony

Justy$ka - wymiziam małpę jak wróce z pracy :loveu: w sumie to sie nie przejmuję, tylko czasami mnie coś ruszy :cool3:

a poniżej wklejam jeszcze link do zdjęć z wystawy w Lesznie. Nie mojego autorstwa, ale fajne fotki dziewczynie wyszly, a każde zdjęcie jest podpisane, więc widać od razu do to za pies, z jakiej hodowli

Picasa Web Albums - Ewka - Leszno-Między...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...