Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hej! Szukam zabawki dla jamnikowatego kundelka mojej mamy. Niestety ta bestyja bardzo szybko rozprawia się z piszczałkami, nie wspomne o innych zwykłych zabawkach,:diabloti: trochę wolniej z kałczykowatymi piłkami dla psów. :mad: :cool3: Chcę kupić mu zabawkę którą można będzie zostawić mu na dłużej i zaraz się z nią nie rozprawi...
Macie może jakieś pomysły??

Posted

Witam, polecam KONGI . Moja Lena upodobała sobie Kong Goodie Bone czyli taką kosteczke
Jest świetna ! Bardzo elastyczna ( mozna dwa konce kosci ze sobą zetknąć) a zarazem bardzo wytrzymala ( zadnej ryski, dziurki).
Niewiem dlaczego Kong denta stick niebardzo jej sie spodobal ;/ ( moze dlatego ze ma maly otwor a ona niemoze z niego wydosac smakołykow ;))
---- PODPIS :eviltong:

Posted

Mój też za Dental Stickiem nie przepada. Może nie jest takim maniakiem gryzienia? Bo ta zabawka została chyba tak zaprojektowana, żeby dawać ją bez smakołyków. Jak mojemu poupycham trochę pasztetu w te szczelinki to tylko wylizuje :mad:

Ale fajnie, że drzalka sprawdziłaś goodie bone ;) Mojemu psiakowi pewnie też podejdzie:cool3:

  • 1 year later...
Guest papillonek
Posted

może z takiej specjalnej,wytrzymalej gumy.Pełno jest tego w sklepach.Spotkałam się nawet z zabawką którą ledwo można ścisnąc w rękach.Może właśnie coś takiego,albo sznur podobno nieśmiertelny !!!he he

  • 4 months later...
Posted

A jakiej firmy zabawki kupować, żeby wytrzymały jak najdłużej? Chodzi mi o coś w stylu Konga (nie koniecznie na smakołyki), z czym pies może zostać cały dzień i nie zepsuje.
Ceny niektórych są powalające, a nie chce ryzykować.

Moja sunia nie psuje mebli etc, ale własne zabawki rozbraja momentalnie. Kupiliśmy jej ostatnio laną piłkę (laną nie laną, taka bardzo twarda z gumy). Polecano nam w sklepie, a My głupi wierzymy :) Generalnie pies po chwili złapał między krótkie krzywe łapy i zaczął ją rozwarstwiać.

A co rozwali to zje :) Dlatego muszę znaleźć coś godnego zaufania ;)

Guest papillonek
Posted

ajć......
Ja polecam takie liny,których nawet piła nie przetnie :D Sonia ma z nią taki problem ,żeby chociaż w pyska wsadzić,ale zatwardzialy gryzący da radę, przy okazji świetna zabawa :D

Guest papillonek
Posted

:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Podziwniam Twoją cierpliwość.
Nawet mój były ON-ek nigdy by tego nie zrobił..........

Guest papillonek
Posted

To mój psiak paulix jest lepszy obgryzla wszystkie sznureczki od kostki (takiej niebieskiej).Ja bym poleciła jednak te liny ,tylko kup grubą,a nie taką dla yoreczka :)

Posted

Papillonek, ale mi chodzi o tą serię orka, z takiej sylikonowej gumy, niekoniecznie ze sznureczkami :D

Coś takiego:





Ja mam też z linką, i póki co też jest cała, wydaje się być dość mocna.

Guest papillonek
Posted

Wiem o co ci chodzi tylko mówię ,zeby nie brać tamtej bo takiezatwardziały gryzący się może jeszcze udlawić.Ta niebieska kośc też byla z serii orka tylko dla małych psów.

Posted

papillonek napisał(a):
Wiem o co ci chodzi tylko mówię ,zeby nie brać tamtej bo takiezatwardziały gryzący się może jeszcze udlawić.Ta niebieska kośc też byla z serii orka tylko dla małych psów.


Mój mały pies zabawki dla małych psów z tej serii połknąłby w całości :D One są chyba dla mikrusów :D

Guest papillonek
Posted

Czyli moja niecałe 3 kilogramowa panienka nie jest mikruskiem ,bo sobie poradziła :)

Posted

papillonek napisał(a):
Czyli moja niecałe 3 kilogramowa panienka nie jest mikruskiem ,bo sobie poradziła :)


Najwidoczniej :D Jak oglądałam w sklepie to były wręcz mikroskopijne, dla chihuahua. Ale myślę, że te większe są znacznie mocniejsze. W sumie, to nie ma zabawek niezniszczalnych, nawet taki kong, dlatego lepiej psa z zabawkami nie zostawiać samego. Ja mam pomysł. Do lasu, kawałek grubej gałęzi, tylko jak wrócicie, trzeba wyrzucić trociny :D

Guest papillonek
Posted

Paulix napisał(a):
Najwidoczniej :D Jak oglądałam w sklepie to były wręcz mikroskopijne, dla chihuahua. Ale myślę, że te większe są znacznie mocniejsze. W sumie, to nie ma zabawek niezniszczalnych, nawet taki kong, dlatego lepiej psa z zabawkami nie zostawiać samego. Ja mam pomysł. Do lasu, kawałek grubej gałęzi, tylko jak wrócicie, trzeba wyrzucić trociny :D


Chyba żartujesz!!!! Wiesz ile psów zdechło przez drzazgi w przełyku?!Wszędzie ostrzegają o tym ,żeby nie dawać psu patyków do zabawy nawet w PP(Przyjaciel pies) i MP(Mój pies)!

Posted

papillonek napisał(a):
Chyba żartujesz!!!! Wiesz ile psów zdechło przez drzazgi w przełyku?!Wszędzie ostrzegają o tym ,żeby nie dawać psu patyków do zabawy nawet w PP(Przyjaciel pies) i MP(Mój pies)!


Żartuję, żartuję, myślałam, że te trociny wskazywały na to dość dosadnie :D

Guest papillonek
Posted

Jak ktoś z zewnątrz ,by szukał odpowiedzi ,czy można dawać patyki ,czy nie to miałabyś pieska na sumieniu nawet o tym nie wiedząc ,przez twój dziwny dowcip :)

Posted

Myślę, że jak ktoś z zewnątrz szukałby odpowiedzi na taki temat, to szybciej znalazłby posty, gdzie ten temat był realnie poruszany, nie mój dowcip :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...