Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted


Sasinek odgryzać się nawet nie próbował, tak go morderczy impet potwora owego zbił z pantałyku...


...skomlał tylko cichutko o ratowanie życia błagając, lecz Straszliwy Pies Morderca głuchy był i bezlitosny.


Jednym susem szyi Sasinka sięgnął i za moment szczęki na niej zaciśnie...
Ciąg dalszy - za tydzień :evil_lol:

Do osób o innym niż moje poczuciu humoru: Straszliwy Pies Morderca, to urocza bullowata suczka, z którą Sasza dłuższą chwilę szaleńczo dokazywał za zgodą jej właściciela.

  • Replies 218
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A teraz ogłaszamy konkurs - co TU będzie?

Przepraszam, że się tak rządzę w twojej "galeryji" Zofia i konkursy ogłaszam, ale Ty i SBD uwielbiacie te klimaty konkursowe :diabloti:.

Posted

[quote name='sleepingbyday']
wszyscy tu się zofii zaczynają rządzic i kokosić jak u siebie na folwarku :roll:

Nie wszyscy, nie wszyscy... SBD zaczęła :eviltong:.

Rezerwuję sobie, jak Isadora TU miejsce na swój komentarz.
Zofia - już zachowuję powagę i czekam na fotki .

Posted

Słuchajcie, może ja w tej galerii zamieszczać wyłącznie puste posty z kretyńskim tekstem, zawsze takim samym? Bo najwyraźniej bardziej Was to prowokuje do komentowania, niż moje zdjęcia :placz::placz::placz::placz:

Posted

Zofia - wiesz ile ja już zjadlam popcornu czekając na Twoje fotki...

Ja tam nie wiem, który to jest Pies Morderca - Sasza przecież wcale się nie boi :hmmmm:. A co w czasie bliskiego spotkania trzeciego stopnia robiła mała Pirania i dlaczego historia jest w odcinkach? Dokręcisz kolejną część, czy chcesz nas trzymać w niepewności?

PS
Takie eleganckie psy pod mostem :shake:;).



EDIT -
Jestem, jestem... Reszta zleci się wieczorem...

Posted

[quote name='Chandler'] Takie eleganckie psy pod mostem :shake:;).

Ale to jest bardzo elegancki most :crazyeye: Wręcz artystyczny. Taka jakby galeria pod mostem to jest.

Neneczka na smyczy była. Nie ryzykowałabym jednak jej bliskiego spotkania z bullowatą suką. Nawet najprzyjaźniej nastawiony TTB mógłby nie wyrobić na ten jej jazgot. To że jej nienawidzę to jeszcze nie znaczy, że mam ją zabić :evil_lol:

Posted

zofia&sasza napisał(a):
Ale to jest bardzo elegancki most :crazyeye: Wręcz artystyczny. Taka jakby galeria pod mostem to jest.


No dobra, niech Ci będzie... Tylko wiesz, jak to brzmi -"pod mostem".

Czekam za tydzień na część drugą. Przyjdę z popcornem ;).
Teraz spadam "walkerować" z piesami, a tak mi się nie chce, bo chlapa jest...:roll:

Posted

zofia&sasza napisał(a):
No to juterkiem wrzucę tu trochę wiosny na poprawę nastroju :lol: Uff, dzwoniła drukarnia, więc ja też spadam do domu psy wylatać...



Chyba zacznę ci opóźniać druk, noooo chyba ze bedziesz miała net w domu :)

Posted

zofia&sasza napisał(a):
Będzie wiosna na zamówienie Chandler...


Zofia już lecę z popcornem i czekam... Chociaż znając Ciebie przytargam sobie większy pojemnik :diabloti:. O!

Posted


Kasztany to moje ulubione drzewa. W mojej okolicy udaje się dość skutecznie walczyć ze szrotówkiem, więc są dorodne i piękne. Jeden ostatnio "strzygli" i mam w domu pędy - niedługo się rozwiną...


Wiosenny Sasinek.


Jeśli ktoś potrafi mi powiedzieć, czy to kwiat wiśni czy śliwy - będę wdzięczna. Ogólnie jakby jabłoniowaty, ale dziwi mnie brak liści...


TO rosło w Kampinosie w lesie sosnowym.


Każdemu wolno kochać... Wronie też. Ten kwietniowy dżentelmen nawołuje swą damę na torach tramwajowych tuż przy pl. Wilsona

Posted


Mam takie ulubione miejsce przy Lesie Bielańskim, gdzie rosną białe fiołki. Co roku w kwietniu latam tam co weekend i boję się, że przegapię. Rok temu się udało!


Tę sójkę ganiałam po Lesie Bielańskim półtorej godziny :mad: Ilekroć miałam ją na celowniku, ptaszek wiał nim autofocus "złapał" ostrość. Ale ja uparta jestem... No i mam ją, gadzinkę.


Młodziutka paprotka z Kampinosu. Takie roślinne dziecko...


Z miłością u srok jest jak u ludzi. Najpierw zaloty, poezja i ogólny lans, a potem trzeba babrać się w błocie. Na zdjęciu w kółku samiec zbiera glinę do wylepienia gniazda. Nota bene za srokami ganiałam pół roku - udało się dopiero w porze lęgowej. Co innego miały pierzaki na głowie.


Kaczeńce w Puszczy Kampinoskiej.

Posted


Wiśnia, jak to wiśnia, w japońskim klimacie.


Wiosenna Pani Szpakowa.


Czy wiecie, jak kwitną jagody? Nie? To teraz już wiecie.




Czy wiecie, że skrzydełka cytrynka pachną cytryną? Taniec godowy tych motyli cyknęłam w Kampinosie. To nie było łatwe, oględnie mówiąc. Zakochani trzepocząc rozpaczliwie przemieszczali się z cienia na słońce i z powrotem. Dodatkowo w trakcie motylkowej sesji Sasza był łaskaw wysunąć łeb z obroży i musiałam go ganiać (Las! Myśliwi!). No ale mam kilka ostrych klatek, choć ciemnych bo na ekstremalnie krótkim czasie.

Posted

zofia&sasza napisał(a):
Tu będzie wiosna :multi:
I nie wstawiajcie mi nic pomiędzy posty, bo cierpi wówczas ma dusza artystyczna :placz: cz II



Musiałam uwiecznić Twój rezerwacyjny post.
Zofia - popcornu mi nie starczy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...