Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pies ma na imię Tito.Jest pieknym 16 miesięcznym żywiołowym amstaffem.
Reaguje na postawowe komendy typu leż ,siad ,nie rusz i 'zostań"-z tym zostań to różnie bywa bo niechętnie zostaje sam.
Je suchą karmę,jest zdrowy i wogóle, nie ma jednak książeczki zdrowia, ani rodowodu,bo poprzedni właściciel nie dostarczył dokumentów a najwyraźniej poprostu pozbył się psa.
Jego obecna opiekunka nie moze dłużej mieć go u siebie ze względu na to,że Tito jest właśnie zbyt żywiołowy w stosunku do dzieci. Nie jest agresywny - ogólnie ludzi kocha,ale dla maluchów jest zaduży , zbyt ciężki i masywny..........
Podobno został przywieziony z Rosji jako kilkutygodniowe szczenię, dlatego nie wiem jak szukać hodowli i ogólnie klapa.Albo to taki rodowód jak na giełdzie -szczeniak z książeczką zdrowia to juz pies z papierami :razz:.

Na dzień dzisiejszy Tito szuka nowego domu.Obecnie przebywa w Elblągu.

kontakt z jego opiekunką: [email protected]



I moje śliczne uchaa :evil_lol: jak miś uszatek :loveu:

Posted

Ty to już przesadzasz z tymi psami.. :roll: powiedziałabym Ci zapukaj do Ciotek od ASTów, ale u nich chyba i tak przepełnienie.. Ale może mogą go mieć na uwadze :razz:

Posted

Soema,bo ja wariatka :evil_lol:..
A tak na serio astka wystawiam tylko grzecznościowo,przecież on z Elbląga :eviltong:. A szkoda,żeby takie cudo do schronu czy gdzies do jakiejs mordowni trafiło.

Posted

Marlena:) napisał(a):
Soema,bo ja wariatka :evil_lol:..
A tak na serio astka wystawiam tylko grzecznościowo,przecież on z Elbląga :eviltong:. A szkoda,żeby takie cudo do schronu czy gdzies do jakiejs mordowni trafiło.

Do schronu jak do schronu ale kto wie gdzie potem może trafić... pseudo...:roll:

Posted

Zdążyłam zauważyć Marlenko :diabloti:
no to może zapukaj nieśmiało do Ciotek, może ktoś u nich będzie szukał młodego ASTa.. A co Ty z Elblągiem masz wspólnego? Podkarpackiego się trzymaj! Ew. świętokrzyskiego :eviltong:

Posted

Poprostu napisała do mnie miła dzieczyna z allegro,nasłałam ją na Białostockie schronisko i teraz zabiera stamtąd małego kołtunka :eviltong: ... do Elbląga właśnie. No a ona napisała mi o jej koleżance i stąd Tito :eviltong:.

Posted

jego poprzedni wlasciciel czyli osoba od ktorej byl zakupiony szczeniak, czy ktos kto mial psa i go oddal ???

a wiadomo jak sie objawia ta agresja do dzieci ???
jak jego stosunek do innych psow ???
ile ma czasu na znalezienie domu ???

Posted

Niestety więcej zdołam się dowiedzieć dopiero jutro. Możesz napisać bespośrednio do tej dziewczyny na mail podany w pierwszym poście.
Ogłaszany jest od dawna,obecna właścicielka chyba jest zdesperowana :razz:

Posted

Przeczytałam :mdleje::mdleje:
Wcześniej widziałam ten wątek, ale w ogóle nie skojarzyłam.. Marlenko chyba trzeba ten wątek zamknąć, bo to jednak większy problem i dużo poważniejszy jest :roll:

Posted

Soema napisał(a):
Przeczytałam :mdleje::mdleje:
Wcześniej widziałam ten wątek, ale w ogóle nie skojarzyłam.. Marlenko chyba trzeba ten wątek zamknąć, bo to jednak większy problem i dużo poważniejszy jest :roll:


Może Wam dziewczyny uda sie to czego mnie sie nie udalo !
spowodujcie aby mój wątek został zamkniety. Z wlascicielką Tito mam codzienny kontakt. Prywatnie ciagle szukam mu domu. Żal mi psa. Obawiałam sie allegro i obawiam sie aby Tito nie trafił jako mięso treningowe.

Posted

Basiu poproś moda,żeby zamknął Twój wątek w takim razie :roll:. Może jednak warto wystawić mu allegro,można przecież sprawdzić ewentualny dom :razz:.Zresztą sama nie wiem.

Posted

Marlenko czytałaś wątek? Nie mamy pojęcia jaki ten pies naprawdę jest :roll: przydałby się ktoś doświadczony, czy to w hotelu czy w DT, bo wg mnie on póki co jest nieobliczalny.. I trzeba go sprawdzić żeby nie było żadnej tragedii.

Posted

Właścicielka Tita zalogowała sie na forum i sama napewno coś tutaj napisze. Postaram sie dowiedzieć jak to jest naprawdę i pomoge w ogłoszeniach. Nie będę pośredniczyć,a tylko pomogę.

Posted

Dzwoniła p. kasia/ właścicielka tito/. Ma kogos ainteresowanego psem/ z naszych okolic. /. Pan ma przyjechać , zobaczyć psa. Ile moglam tyle jej doradzilam. kategorycznie odradzilam wydawania psa, bez omowienie wszystkich zalet i wad psa. Poradzilam też aby sama pojechała i wszystko sprawdziła na miejscu. Spisała też wlasną umowę adopcyjną z panem .
Więcej nic nie moge zrobić.

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...