Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 11.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cze dziewczyny:)
no wiec dzialka przekopana jest bo jak juz kiedys pisalam bedziemy ją robic po swojemu czyli nowa sciezka nowe nasadzenia to raz, zanim to bedzie trzeba teren wyrownac bedzie nowa trawa a wiec musi byc rowno jak na stadionie;) ale zanim to bedzie to jeszcze minie sporo czasu..teraz okol 3 tygodni musi to ulezec potem zamowimy glebogryzarke ktora troche nam pomoze w robocie..potem walec potem znow trzeba odczekac.. pograbic znow... walec..a potem siac trawe..ale jak mowie to sporo czasu jeszcze uplynie poki co teraz nie wyglada to super wiadomo, ale za to bedzie potem ladnie:)
taa dzdzownic mialam tam sporo M jak kopal to je zbieral i wrzucal do oczka by ryby mialy swieze miecho hehe
Kasia jak kopalismy dzialke to deszcz tez lecial wiec juz mialam to blotko ale dalo sie przezyc;)
dzis z rana mialam z Pipi atrakcje jeszcze jedna taka akcja i zejde na zawal..rano slyszalam M jak cos marudzil ze nazygala na fotelu wiec ją dal na podloge ale Pipi zamiast isc spac do legowiska wolala wybrac moje nowe poduchy ktore daje na lozko zascielone na kape..i rano jak sie obudzilam patrze a ona w krwi lezy:crazyeye: biore ja ogladam lapy w krwi pysk w krwi a na pyszczku pod broda wlasciwie przy wardze cos takiego jak fasola czerwonego..matko mysle moze cos od zęba dalam ją pod prysznic probuje zmyc te krew by sie temu przyjrzec... mysle pojade do weta niech to zobaczy.dziwnie to wygladalo jak zywe miecho na zewnatrz..w miedzyczasie sie ubieram i nie dawalo mi to spokoju mysle zobacze to jeszcze raz i wzielam szczypce do wyciagania kleszczy i probuje to wziasc i naraz patrze a to czerwone schodzi z tego bo to taki skrzek byl z krwi i pod nim pokazal sie piekny dorodny kleszcz!! ktory sobie sam odpadl:angryy: wrrr co to za mutanty teraz sa Pipi tydzien wczesniej byla zakrapiana a one nadal wchodza na psy i je jedza...jeszcze swinia sie umiescowil w taki miejscu.:angryy:.. a ja teraz piore te poduchy zakrawione bo nawet przez poszewke przeszlo.. Pipi od razu odzyla musiala sie niezle nastraszyc tym kleszczorem zreszta mnie tez przerazil..:mad:mam nadzieje ze dalszy dzien uplynie mi juz w miare spokojnie :roll: ...a jutro wybieram sie na komunie wiec dzis mam luzik w domu bo gotowac nie musze;)w koncu trzeba zrobic sobie dzien glodowki by jutro wszystkiego po trochu skosztowac:evil_lol:

Posted

dawniej fiprex dawał ochrone na ok 3-4 tyg
teraz to albo preperat słaby albo mutacja kleszczy
kupiłam fiprex w spreyu i jak idziemy na łąki albo w las to nim pstrykne.
szkoda słów, gadzina juz sie zmutowała i nie reaguje jak dawniej

Posted

Cześć Daria :)

no to miałaś nie za fajne atrakcje.... :shake:
kleszczy teraz jest plaga, Jazz był zakraplany, a za dzień też już miał kleszcza... wiadomo że to nie odstrasza zapachem, ale kurcze .. :roll:
nam już się nazbierało 11kleszczy, tyle że zawsze jak go przeglądałam to szybka znajduję i wyciągam, więc nie mają szansy się opić krwi.

Czytałam że można psa popsykać preparatem dla ludzi przed spacerem i ten zapach odstrasza kleszcze, musze wypróbować, ale jak na razie ciągle jak ide na spacer to zapominam :roll:

Posted

o kurcza, co za paskud :crazyeye:
nieciekawa historia, a myślałam że znów masz do opowiedzenia coś śmiesznego :eviltong:

no ale co do tych kleszczy to u nas jest spokój, Antoś nigdy żadnego nie miał...
Daria jak u was jest plaga jak u Kasi to najlepiej kropelki odstraszające - advantix, exspot lub ektopar
są też spraye na otoczenie, do psikania legowisk kocy itp to pomaga w szybkim zwalczaniu kleszczy które już są na psiaku

Posted

O kurcze Daria to CI przygoda kolejna :crazyeye:
My chodzimy do lasu często i jakoś kleszcza żadnego jeszcze :shake: Kinga może nasze rejony wolne od kleszczy?? :multi:

Posted

No mowie Wam wygladalo to paskudnie zwlaszcza tyle tej krwi brrr
ja stosuje Fiprex ale chyba im kupie cos innego..bo jak widac nic to im nie daje..
no to teraz fotki tej dziewczyny;)

razem..

a tutaj Pipi szuka tego ruszajacego sie mieska hehe

normalnie nie szlo ją odgonic...;)

Posted

To super ze tak malo macie kleszczy..chyba sie w Wasze rejony przeprowadze;)
no jeszcze cos tam ostalo po wypadzie na dzialce wiec wstawilam;)
kurcze gardlo mnie cos zaczyna bolec i kaszle od czasu do czasu musze zrobic sobie herbaty z miodem moze pomoze ;)

Karina dlaczego wyrzucilas galerie dziewczyn?!!!!
:(
szkoda ze nie bede miala mozliwosci ich zobaczyc zwlaszcza mojej ulubienicy..

Posted

Uuuuuuaaaaaaa bowski M-A zawitał na salony :loveu: :diabloti: Jak noga? :razz:

[quote name='kiniaaa']Chyba tak.... całe szczęście... :)
No np Czaruś ma prawie 10 lat a nigdy nie miał kleszcza, a do lasu to on codziennie śmiga :eviltong:
Mamy to szczęście Be, oby tak pozostało !
[/QUOTE]
Dokładnie - nie wywołujmy lepiej KLESZCZA z lasu :evil_lol:
[quote name='Pegaza']To super ze tak malo macie kleszczy..chyba sie w Wasze rejony przeprowadze;)
[/QUOTE]
Dawaj Daria, chętnie CIę przygarniemy - zwłaszcza z M-A :multi: :evil_lol:

Posted

cześć Daria
mam dużo sadzonek prawdziwego bzu /prawdziwego bo nie szczepionego/tak urzekająco pachnie
nie chcesz może?
nasz krzak juz sie tak rozrósł ze trzeba go było odchudzić

Posted

Cze dziewczyny:)
wlasciewie powinnam cicho powiedziec cze bo ledwo zyje..jak juz wpominalam cos mnie zaczela choroba brac i po wczorajszej komunii dzis ledwo zyje..gardlo boli plecy bola..kaszel w nocy meczyl..jeszcze kataru brakuje...
co do komunii to powiem Wam ze jak mam miec taka komunie to wolalabym robic w domu..szwagierka wynajela w restauracji sale ale na tej sali oprocz nas byly jeszcze 3 komunie..wiec makabra ja dostalam miejsce wprost na drzwi wejsciowe ktore ciagle byly otwarte co zamknelam znow ktos otworzyl..co do jedzenia hmm mi do obiadu braklo klusek pozniej znalazla sie jeszcze miseczka na stole ale w innym miejscu gdzie ja siedzialam..na lody czekalam 15 minut na herbate drugie tyle..chusteczek nie bylo..lyzeczek nie bylo..wlosy w lodach..ciagle upominanie sie o cos..makabra..mowie Wam moglabym tak wymieniac i wymieniac jakie niedociagniecia byly..... to ja robilam komunie 2 lata temu i powiem wam ze tez narzekalam ale na to ze malo jedzenia dostalam do domu a wiem ze bylo wiecej ale jesli chodzi o obsluge kelnera na stole bylo wszystko i jak cos braklo to bylo donoszone sale klimatyzowana mialam tylko dla siebie...dzis mialam jakies koszmarne sny o Pipi normalnie wc mi ją porwal..a ja z mama ją z tej wody wyciagalam ale sie udalo za 2 razem hehe miala glowe poobijaną w krwi jesu skad sie takie sny biora..dzis do roboty jade na 2-3 godziny wiec luzik..obiad sie gotuje..zaraz poodkurzam pranie wstawie..a i fotke az jedna mam zrobiona hehwiec Wam sie pokaze;)
Kasia masz racje ja robilam fote z pozycji schodow a ona juz na czatach byla hehe
Be jakas Ty goscinna hehe noga juz w miare oki ale kuleje chopok..
Karola ee nudne by byly te ksiazki;)
Jola przywiez im przywiez hehe niech tez maja a co!!
Ula a jaki kolor masz bzu?
chyba nie musze mowic gdzie ja;) moje dziecie w rozu ;)

Posted

[quote name='dysia-u']fajna babka z ciebie, zawsze taka usmiechnięta[/QUOTE]
Potwierdzam! :)

No i córcia jaka ładniutka, elegancko wygląda :eviltong:

Daria, niektórzy mówią że sny są przeciwieństwem rzeczywistości...

Posted

Hej Daria i dziewczyny aha i jeden chłopak;)
fotki super,Daria uśmiechnieta jak zawsze;)super laska,a co do snów to ja też dziś sie meczyłam w nocy nie powiem co mi sie śniło ale sie upłakałam przez sen jak głupia...;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...