Pegaza Posted February 14, 2010 Author Posted February 14, 2010 karkakarka napisał(a):oki doki :) Czyli na śniadanie tylko kawa:cool3: No co Ty bez sniadania bym umarla..:evil_lol: jem od jutra tylko 3 posilki jak dotychczas bylo...:)tylko zadnego podjadania i slodyczy... Doti nie krakaj;) Quote
dysia-u Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 jak to mozna nie podjadać słodyczy ??!! nieeee!!!! Quote
karkakarka Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Ja też ze słodyczy rezygnuje, chociaż generalni i tak sięnimi nie objadam... no cóż chyba będę musiała sobie jakiś wspomagacz kupić :D Quote
Natalia&Lola Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Zapraszamy do nas na nowe foteczki:D Quote
*kleo* Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Pegaza napisał(a):tylko zadnego podjadania i slodyczy... Ja ze słodyczami nie mam problemu, bo ich właściwie nie jem, czasem tylko mam "ataki" ;) A jak już mnie złapie, to omijam półkę z czekoladą i robię sobie owsiankę taką do zalania wrzątkiem albo mój ulubiony jogurt z Lidla piję, to samo jak się robię głodna między posiłkami. I boczków jakby mniej :) Quote
Marzena* Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Cze Daria czytałam że coś Ci rośnie :evil_lol: Baaardzo intrygujące ;) Quote
Nati28 Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 *kleo* napisał(a):Ja ze słodyczami nie mam problemu, bo ich właściwie nie jem, czasem tylko mam "ataki" ;) A jak już mnie złapie, to omijam półkę z czekoladą i robię sobie owsiankę taką do zalania wrzątkiem albo mój ulubiony jogurt z Lidla piję, to samo jak się robię głodna między posiłkami. I boczków jakby mniej :) Klaudia chyba musze zastosowac to co piszesz :) Quote
Pegaza Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Cze poniedzialkowo:) Kleo to jak tez tak mam od jakiegos czasu slodycze mogly lezec i na mnie nie dzialaly ale w tym tygodniu jak magnes przyciagaly:roll: narazie jestem po jednej malej bulce...a do poludnia daleko..:roll: hehe Marza rosna opony :roll: ale sie ich pozbede do wiosny... z niusow Soma dostala cieczke a myslalam ze juz jej nie dostanie... i zas mi dzis pachnace kwiatki na przedpokoju zostawila..jak nie przestanie tego robic to ma obiecany dolek bo juz nerwowo nie wytrzymuje z nia.:mad:.. Quote
karkakarka Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 A ja dziś na kawie jestem i na misce sałaty... właśnie dojadam ją :) A ja ostro moje uczę załatwiania się na dworze :) Tolka nie wie o co chodzi, bo co 2 godziny wychodzimy na dwór. Ona do tej pory załatwiała się na podkład, ale skończyły się dobre czasy i pora załatwiać swoje potrzeby tam gdzie inne psy! Przypuszczam, że Cleo szybciej załapie o co chodzi niż Trola, ale cóż. Po 4 dnach obie się na pierwszym spacerze pięknie załatwiają, ale też jak widzą smycze i ubranka to się chowaają, bo mają już doś wychodzenia na zimno :) Ja postraszyłam Tolkę pampersem, może na Somę to też podziała :roll: hihi Quote
Pegaza Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Kochana Some to ja postraszylam pawulonem..:evil_lol: teraz sie smieje ale wierz mi nie jest mi do smiechu jak widze zakupiony przedpokoj, mieszkanie do wietrzenia, ręce zaczynam zalamywac..na starosc jej niezle odbija..mojej mamy pies tez tak robil jeszcze sikal do tego... Quote
karkakarka Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Nie fajnie... wiem... I nie zazdroszczę, może trzeba z nią teraz częściej wychodzić? Quote
Pegaza Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 No bylam z nia wieczorem..ale ona to robi w nocy Karina..nawet nie zasygnalizuje ze chce wyjsc tylko poprostu to robi.. Quote
dzasta Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Cześć DE dzisiaj wreszcie mam chwilkę i na spokojnie mogę coś skrobnąć :) A więc co Ci rośnie jeśli to samo co mnie bo też jest szał ciał na słodycze :D Biedna Somka starość nie radość ale ja Ci powiem że ona duża jest ja jak miałam owczarki to na starość też tak miały że w nocy i siku i kupa były ale to sprzątanie po nich było nie do zniesienia :( Ciekawe jak mój Czesio będzie on już mocno schorowany jest i ostatnio jest z nim gorzej i z dnia na dzień osiwiał na pycholu okrutnie :( Quote
Pegaza Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 No cos.. dlatego to ostatni duzy pies w moim mieszkaniu..i wierz mi ze bedzie mi jej zal jak juz kiedys ją nie bedzie,pewnie sie i poplacze.. ale tesknic za tymi smrodami nie bede ..no niestety..po malym psie inaczej sie sprzata, po duzym tez.. a co dzis gotujesz?bo ja od paru dni mam smaka na zurek i zaraz go wstawiam.. Quote
Yoko2009 Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 karkakarka napisał(a):A ja dziś na kawie jestem i na misce sałaty... właśnie dojadam ją :) A ja ostro moje uczę załatwiania się na dworze :) Tolka nie wie o co chodzi, bo co 2 godziny wychodzimy na dwór. Ona do tej pory załatwiała się na podkład, ale skończyły się dobre czasy i pora załatwiać swoje potrzeby tam gdzie inne psy! Przypuszczam, że Cleo szybciej załapie o co chodzi niż Trola, ale cóż. Po 4 dnach obie się na pierwszym spacerze pięknie załatwiają, ale też jak widzą smycze i ubranka to się chowaają, bo mają już doś wychodzenia na zimno :) Ja postraszyłam Tolkę pampersem, może na Somę to też podziała :roll: hihi Witam:) moja jak tylko widzi szelki i ubranko to zaraz stoi gotowa pod drzwiami:) A to Ci Soma niespodziankę zrobiła:( Quote
Pegaza Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Justyna no widzisz.. Ty mnie rozumiesz bo tez przez to przeszlas..eh..no jak zacznie mi lac na podlogi to juz wyrok na siebie wyda..bo M juz tego nie wytrzymie.. biedny Czesio..poka go choc na foteczkach...:) Quote
dzasta Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Oj Daria rozumiem i to bardzo...No wiesz co ja jestem za humanitarnym odejściem zwierząt a skoro się męczyć nie muszą...a jak pies sika i kupka w domu a wcześniej tego nie robił coś jest nie tak. A ja Ciebie rozumiem aż za dobrze i ja też nigdy więcej do mieszkania takich wielkich psów nie wezmę :( A Czesia może później obfocę bo dzisiaj muszę mieszkanie odgruzować bo się nazbierało trochę tego sprzątania. Ostatnio się źle czułam to odpuściłam Quote
Pegaza Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Oki to wpadne potem zobaczyc.. a mi przypomnialas wczoraj sie znalazl kabel do aparatu drugiego haha pol roku go nie bylo..wiec bede miala mozliwowsc obfocenia psow na dworze bo ten aparat jest maly wiec wejdzie do kieszeni..:) tylko zapomnialam baterii kupic a M zabral baterie do ladowania do Wawy.. a mnie przed chwila znow cisnienie podskoczylo przez Some..wrrr sie jej nazygalo na dywanie a tyle co przed chwilą poodkurzalam i powycieralam podlogi.. nie mam juz sil do niej.. wyzygala kielbase w ktorej jej przemycilam tabletki na zatrzymanie..mam nadzieje ze tablety sie zdazyly rozpuscic..sasiedzi moją wiazanke slyszeli chyba do parteru..ale dzis mam dzien niech to szlag...:angryy: Quote
Doti1986 Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 No to nieźle ja Cię podziwiam bo jak Pixi miała awarię to się nie dało wytrzymać takiego smrodu z kupy a co dopiero przy wielkim psie:( Nie wiem bo każdy kocha swoje psy ale ja chyba nie wytrzymałabym w domu ciągłych awarii.... Quote
dysia-u Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 no to poniedziałek sie Darii zaczął od awarii wrrrr , ale jutro będzie juz tylko lepiej Quote
Pegaza Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Doti dzieki;) ale wierz mi ze mnie cierpliwosc sie juz konczy...zdarzają sie i takie sytuacje np.ona spi w przedpokoju ktos zapuka do drzwi a Soma potrafi takiego gaza puscic ze ja nie wiem czy te drzwi otworzyc czy nie..zapachy non stop chodza..bo nie wiesz kiedy Soma bąka pusci znowu.. Ula jutra to albo ona nie doczeka albo ja;) aa tak jak przypuszczalam moje obzarstwo skąd sie wzielo bo przyszlo to co zawsze co miesiac..;)rozumita? Quote
Nati28 Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Wspolczuje Tobie :shake:, ale Somy tez szkoda :roll: Quote
Pegaza Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Hej Nati:) no ba co tez ona winna ze mieszka w bloku a nie w domu z ogrodem....moja wina..wiec sie teraz męcze..:roll: Karina ja juz zupe zjadlam..a do wieczora daleko..:roll: Quote
*Jot* Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 dysia-u napisał(a):no to poniedziałek sie Darii zaczął od awarii wrrrr , ale jutro będzie juz tylko lepiej Ulka,nie pocieszaj Darii.Przecież wiadomo,że jaki poniedziałek taki cały tydzień :eviltong: Cześć Daria :multi: Domysliłam się skąd to obżarstwo. Ze Somą Ci współczuję,no ale cóż.Ona biedna też pewnie się męczy.A Ty sprzątasz :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.