Agata69 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 kosu32 napisał(a):Sunia jada co dwa dni a porcje które otrzymuje są bardzo duże - z pewnością nie cierpi na głód. Nie o to tu jednak chodzi - prawda? Prosta droga do zmarnowania jej układu pokarmowego.... Quote
żabusia Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Może i tak ale co innego można póki co zrobić? Quote
kaja555 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 a ona ma jakieś ogłoszenia? przecież trzeba coś zrobić, biedna Sara Quote
Maszaberla Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 kosu32 napisał(a):Sunia jada co dwa dni a porcje które otrzymuje są bardzo duże - z pewnością nie cierpi na głód. Nie o to tu jednak chodzi - prawda? Kosu czy pani z TOZu to moze pani Jola? Jesli to ta sama osoba to byc moze moglabym pomoc? Quote
kosu32 Posted March 19, 2009 Author Posted March 19, 2009 [quote name='Maszaberla']Kosu czy pani z TOZu to moze pani Jola? Jesli to ta sama osoba to byc moze moglabym pomoc? Maszaberlo Pani z TOZu to nie Pani Jola :shake: Żabusia dała mi znać że kolejna osoba chciała się podjąć opieki nad sunią (płatny DT), ale niestety nie skontaktowała się z nią zwrotnie. A ja mam dla Sary piękne duże posłanko które czeka na Nią i miskę na wodę ... Zadzwonię jutro i zapytam jak się sprawy mają. Nasz wet obiecał pomoc przy szukaniu domu dla Sary. Quote
MyrkurDagur Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Nic się nie chce układać w sprawie Sary... :shake: Czasem zapala się światełko nadziei, ale bardzo szybko gaśnie... :-( Cały czas zastanawiam się, kto mógłby wziąć Sarę na na DT... :roll: Mam dwa pomysły, ale nie wiem, czy udane... :shake: Od 1 kwietnia ma być wolne miejsce u jednej z dziewczyn ze "Śląskiego duetu": http://www.dogomania.pl/forum/f28/slaski-duet-mix-spaniela-mix-jamnika-3-onki-3-mies-szczeniaczka-117618/#post10606103 Jakiś czas temu "Rodzice Maciusia" mieli wolny kojec, ale nie wiem jak to teraz wygląda: Dogomania Forum - Zobacz Profil: Rodzice Maciusia :) Kosu, może warto z tymi osobami spróbować ??? Quote
kosu32 Posted March 20, 2009 Author Posted March 20, 2009 Bardzo dziękuję za podane przez Ciebie propozycje. Tak jak już wcześniej napisałam w piątek skontaktuję się z Panią z TOZu i opowiem Jej o nich. Przyznam że ciężko idzie załatwianie DT dla Sary. Czasem pojawia się nadzieja a za chwilę już jej nie ma. Pani Hania najchętniej przekazałaby Sarę prosto do DS ale wiadomo że ludzie mają obawy jak będzie zachowywał się pies w warunkach domowych, który do tej pory mieszkał jedynie w kojcu. Nie jesteśmy w stanie tego sprawdzić. Zabranie Sary z dotychczasowego miejsca pobytu jest jednoznaczne z tym że ona tam już nie wróci, czyli musi mieć zagwarantowany DS lub DT. Nie mamy możliwości by ją gdzieś umieścić-u kogoś odpowiedzialnego. Gdyby znalazł się taki ktoś, Sara miałaby ten upragniony start. Wtedy szukalibyśmy już na spokojnie dla niej DS i sprawdzali ją pod każdym względem (jak reaguje na dzieciaki, koty itd). Sara to bardzo miła suczka. Na mój nos zostałaby domatorką. To młoda sunieczka która szuka swego opiekuna-odpowiedzialnego opiekuna. Dzięki Agacie jej synek Klusek ma już swój nowy domek. Teraz przyszedł czas i na nią. CZEKAMY !!! Quote
MyrkurDagur Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Kosu, cieszę się, że choć odrobinkę mogę pomóc - choć nie wiem, czy z tej pomocy coś będzie :shake: Mam jeszcze jeden pomysł - ale także raczej w postaci kojca, choć nie jestem pewna jak to na obecną chwilę wygląda. Chodzi o Panią Martę z Krakowa: Dogomania Forum - Zobacz Profil: dragonek100 Pani Marta ma u siebie kilka psiaków i koty. Miała wziąć do siebie do kojca pewnego staruszka, ale staruszek (Nikifor) został jednak u niej w domu, więc może ma jeszcze wolne miejsce :roll: Wiem, że kojec to może nie jest najszczęśliwsze rozwiązanie, ale na pewno lepsze od warunków w jakich teraz przebywa Sara :shake: Miałaby opiekę, codzienne posiłki, spacery... Byłaby na pewno bezpieczniejsza... Czekam na wieści i wszelkie decyzje! Quote
Maszaberla Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 MyrkurDagur napisał(a): Pani Marta ma u siebie kilka psiaków i koty. Miała wziąć do siebie do kojca pewnego staruszka, ale staruszek (Nikifor) został jednak u niej w domu, więc może ma jeszcze wolne miejsce :roll: Ale u Pani Marty to chyba jest platny dt :roll: Chyba nie ma deklaracji finansowych na Sare? Quote
MyrkurDagur Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Maszaberla napisał(a):Ale u Pani Marty to chyba jest platny dt :roll: Chyba nie ma deklaracji finansowych na Sare? Chyba nie ma :shake: Ale na początek mimo wszystko warto spytać o wolne miejsce... Teraz czekam przede wszystkim na wiadomości od Kosu :roll: Czy coś zostało postanowione w sprawie Sary... Co z tymi trzema propozycjami... Biedna sarenka... :shake: Quote
Maszaberla Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 MyrkurDagur napisał(a):Chyba nie ma :shake: Ale na początek mimo wszystko warto spytać o wolne miejsce... Teraz czekam przede wszystkim na wiadomości od Kosu :roll: Czy coś zostało postanowione w sprawie Sary... Co z tymi trzema propozycjami... Biedna sarenka... :shake: Tak, czekamy, w koncy jest kilka zrodel do sprawdzenia... Quote
kosu32 Posted March 20, 2009 Author Posted March 20, 2009 Dziś przez krótką chwilę miałam możliwość rozmowy z Panią z TOZu. Wspominałam Jej o Pani która ma DT w Krakowie. Mamy zdzwonić się jutro i pogadać na spokojnie. Dziewczyny-dzięki że jesteście :lol: Quote
MyrkurDagur Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 [quote name='kosu32']Dziś przez krótką chwilę miałam możliwość rozmowy z Panią z TOZu. Wspominałam Jej o Pani która ma DT w Krakowie. Mamy zdzwonić się jutro i pogadać na spokojnie. Dziewczyny-dzięki że jesteście :lol: ;) A ja dziękuję Maszaberli, że również pojawiła się u Sary :) Czekamy Kosu na kolejne wiadomości ! Trzymaj się i walcz dzielnie o Sarę, tak jak do tej pory to robiłaś ! ;) Quote
MyrkurDagur Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Kosu, pojawił się problem w związku z Panią Martą o której pisałam... Na wątku Nikifora nie jest dobrze... okazało się, że psiak w kojcu siedzi... dziewczyny są wściekłe... choć Pani Marta twierdzi, że to tylko na chwilę... sama nie wiem co myśleć... :shake: W każdym bądź razie, jeśli z Krakowem nie wyjdzie, to jeszcze Rodzice Maciusia zostają (tam nawet miało się zwolnić miejsce w domu) i dziewczyny ze Śląska... :roll: Kosu, czekamy na wieści... Quote
Soema Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Trzymam kciuki żeby coś się w końcu udało załatwić.. U Nikifora rzeczywiście nieciekawie.:roll: oby sunia pewniej trafiła.. Quote
Maszaberla Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 MyrkurDagur napisał(a):Kosu, pojawił się problem w związku z Panią Martą o której pisałam... Na wątku Nikifora nie jest dobrze... okazało się, że psiak w kojcu siedzi... dziewczyny są wściekłe... choć Pani Marta twierdzi, że to tylko na chwilę... sama nie wiem co myśleć... :shake: A to sunia mialaby trafic wlasnie tam?:oops::roll: Quote
kosu32 Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 Przepraszam za zwłokę w odpowiedzi ale podczas weekendu mam ograniczone możliwości korzystania z netu. Pani Hania opowiadała że dziś odwiedziła (jak to Ona mawia Małą). Sara ładnie chodzi przy nodze (widać że ktoś musiał wcześniej maczać przy tym palce). Spuszczona ze smyczy przybiega na przywołanie. Bardzo cieszy się kiedy na horyzoncie pojawia się jej wybawicielka z kubełkiem ciepłej strawy. Sara jest wyjątkowo radosnym psiakiem. Ostatnio Pani Hania sprawdzała osobę która poszukiwała psa-ale wyszło z tego totalne nieporozumienie. Gość okazał się niepoważny. Co do Sary to Pani Hania najchętniej widziałaby dla niej dom docelowy. Tłumaczyłam jej że DT na początek to dobre rozwiązanie gdyż osoba która się będzie nią opiekować dobrze pozna Sarę, sprawdzi jak zachowuje się w domu, jak reaguje na dzieci, inne zwierzęta itd. Ona sama przyznała że wolałaby ją mieć gdzieś na oku (okolice Warszawy by móc od czasu do czasu odwiedzić małą) lub ewentualnie oddać komuś do DT kto jest totalnie sprawdzony. Pani Hania nigdy nie korzystała z Dogo. Nigdy tez nie dawała psów ani kotów do kogoś na tymczas-dlatego trudno Jej skłonić się ku pewnym "nowościom". Pracuję nad tym, tłumaczę, opowiadam-by ją przekonać ale ... różnie z tym bywa. Podziwiam Ją za to co robi - choć robi to po swojemu. Nie mogę Jej czegoś nakazać-Sara jest pod Jej opieką i to Ona podejmuje ostateczne decyzje. Dziewczyny !!! Może macie kogoś zaufanego z okolic Warszawy kto mógłby przejąć małą pod swe skrzydła na DT-nawet gdybyłby płatny. Wtedy możnaby ruszyć z ogłoszeniami-z promowaniem sunieczki. Czekam na Wasze info. Quote
Agata69 Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 kosu32 napisał(a):Przepraszam za zwłokę w odpowiedzi ale podczas weekendu mam ograniczone możliwości korzystania z netu. Pani Hania opowiadała że dziś odwiedziła (jak to Ona mawia Małą). Sara ładnie chodzi przy nodze (widać że ktoś musiał wcześniej maczać przy tym palce). Spuszczona ze smyczy przybiega na przywołanie. Bardzo cieszy się kiedy na horyzoncie pojawia się jej wybawicielka z kubełkiem ciepłej strawy. Sara jest wyjątkowo radosnym psiakiem. Ostatnio Pani Hania sprawdzała osobę która poszukiwała psa-ale wyszło z tego totalne nieporozumienie. Gość okazał się niepoważny. Co do Sary to Pani Hania najchętniej widziałaby dla niej dom docelowy. Tłumaczyłam jej że DT na początek to dobre rozwiązanie gdyż osoba która się będzie nią opiekować dobrze pozna Sarę, sprawdzi jak zachowuje się w domu, jak reaguje na dzieci, inne zwierzęta itd. Ona sama przyznała że wolałaby ją mieć gdzieś na oku (okolice Warszawy by móc od czasu do czasu odwiedzić małą) lub ewentualnie oddać komuś do DT kto jest totalnie sprawdzony. Pani Hania nigdy nie korzystała z Dogo. Nigdy tez nie dawała psów ani kotów do kogoś na tymczas-dlatego trudno Jej skłonić się ku pewnym "nowościom". Pracuję nad tym, tłumaczę, opowiadam-by ją przekonać ale ... różnie z tym bywa. Podziwiam Ją za to co robi - choć robi to po swojemu. Nie mogę Jej czegoś nakazać-Sara jest pod Jej opieką i to Ona podejmuje ostateczne decyzje. Dziewczyny !!! Może macie kogoś zaufanego z okolic Warszawy kto mógłby przejąć małą pod swe skrzydła na DT-nawet gdybyłby płatny. Wtedy możnaby ruszyć z ogłoszeniami-z promowaniem sunieczki. Czekam na Wasze info. Czyli pan Hania jest troche beton i na swoich metodach długo nie ujedzie. Po to sa doswiadczenia innych, żeby sie z nich uczyć. szkoda , że Sara nie ma szczęścia. Myslałam że wezme ja do siebie, ale od przedwczoraj mam suke i 11 szczeniąt. Katastrofa... Quote
MyrkurDagur Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 kosu32 napisał(a): Dziewczyny !!! Może macie kogoś zaufanego z okolic Warszawy kto mógłby przejąć małą pod swe skrzydła na DT-nawet gdybyłby płatny. Wtedy możnaby ruszyć z ogłoszeniami-z promowaniem sunieczki. Czekam na Wasze info. Spróbujemy pomóc! Szkoda tylko, że mamy tak ograniczone pole działania :shake: Choć rozumiem, że Pani Hania chce mieć oko na Sarę... Quote
kosu32 Posted March 23, 2009 Author Posted March 23, 2009 MyrkurDagur napisał(a):Spróbujemy pomóc! Szkoda tylko, że mamy tak ograniczone pole działania :shake: Choć rozumiem, że Pani Hania chce mieć oko na Sarę... Ja nie mam zamiaru ściemniać - piszę jak jest i tyle by później nie było niedomówień. Pani Hania chcę oddać Sarę bezpośrednio do DS lub do DT z okolic Warszawy - ale wyłącznie do kogoś zaufanego. Może macie kogoś kto mógłyb pomóc ??? Quote
MyrkurDagur Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 kosu32 napisał(a):Ja nie mam zamiaru ściemniać - piszę jak jest i tyle by później nie było niedomówień. Pani Hania chcę oddać Sarę bezpośrednio do DS lub do DT z okolic Warszawy - ale wyłącznie do kogoś zaufanego. Może macie kogoś kto mógłyb pomóc ??? Ja na obecną chwilę nikogo takiego nie mam, ale postaram się kogoś poszukać. Mam nadzieję, że ktoś się jeszcze przyłączy. Quote
Maszaberla Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 kosu32 napisał(a):Ja nie mam zamiaru ściemniać - piszę jak jest i tyle by później nie było niedomówień. Pani Hania chcę oddać Sarę bezpośrednio do DS lub do DT z okolic Warszawy - ale wyłącznie do kogoś zaufanego. Może macie kogoś kto mógłyb pomóc ??? Ja znam tylko 1 osobe z dt ale u niej jest juz wystarczajace przepelninie wiec odpada :shake: Szkoda ze mozemy oscylowac jedynie w obrebie Warszawy i okolic - tu bedzie trudno cos znalezc... Quote
pati Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Maszaberla napisał(a): Szkoda ze mozemy oscylowac jedynie w obrebie Warszawy i okolic - tu bedzie trudno cos znalezc... zaznaczyłam sobie wątek i teraz mi sie o nim przypomniało. Dwa dnie temu poszła do adopcji wyżełka wiec mam miejsce. Quote
MyrkurDagur Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 pati napisał(a):zaznaczyłam sobie wątek i teraz mi sie o nim przypomniało. Dwa dnie temu poszła do adopcji wyżełka wiec mam miejsce. Kosu - Sara ma szansę :multi: :multi: :multi: pati - z nieba nam spadłaś :loveu: Mam nadzieję, że Kosu szybko się odezwie :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.