Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 341
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Loluś wykąpany, wypucowany.
Obsikał wszystkie kąty w mieszkaniu, ale raczej w celu zaznaczenia niż sikania dla sikania.

Niestety oczek sobie nie dał zakroplić. Rozwolnienie go męczy.
Jutro ma wizytę u weta.

Posted

Psy w schronisku dostawały tą najtańszą biedronkowską karmę i może od tego te biegunki.My dawałyśmy mu royala,ale nie zawsze miałyśmy wpływ na to co dostanie danego dnia,gotowanego jedzenia nie chciał.

Ciekawe co powie weterynarz.

Posted

Teraz już mi się bardziej podoba. :cool1:

Loluś był wczoraj u weta.
Miał profilaktycznie pobraną krew - dziś wyniki.
Ogólny stan jest ok jak na razie. Waży 20kg. Rozwolnienie powoli mija, więc z badaniem kału chwilę się wstrzymamy.

Co do oczu - zobaczy dokładnie okulista - lekarzowi z normalnej lecznicy się bardzo nie podobały, ale woli zostawić diagnozę specjaliście.

Loluś to oaza spokoju. Zachowywał się najgrzeczniej ze wszystkich psów w poczekalni. :loveu:

Posted

kurcze, doddy
20 kg to malo
ile szacujesz ze moze miec w klebie cm?
moj przerosiniety amstaff idealna wage mial przy 34 kg....

oby wszystko bylo dobrze z oczkami !!

Posted

On nie jest za chudy. Jest idealny jak na pitbulla.
Loluś jest malutki. Taki typ sportowca. Jednak jest bardzo proporcjonalny.
Dla pitbullowców byłby ideałem. Dla nas musi przytyć jeszcze ze 2kg i będzie super.

Posted

Po 20 będzie wiadomo. :lol:
Ogólny lekarz powiedział, że to entropium. Ale ogólnym lekarzom mało wierzymy co do oczu, bo oni zawsze entropium widzą. ;)


Odebraliśmy wyniki krwi - na razie telefonicznie - nie ma się do czego przyczepić.

Posted

Dokładniej napiszę Wam jutro, bo z Lolusiem u weta była Marta i ma wszystkie fachowe nazwy na karteczce.
Najważniejsze, że nie ma jeszcze tragedii. :multi:


Loluś ma bardzo zaniedbane oczy nieleczonym zapaleniem spojówek. Oczy go bardzo bolą, a wydzielająca się wydzielina zalepia mu oczy.
Nieleczone zapalenie spojówek przerodziło się w... i tu powinna być ta fachowa nazwa. ;)

W każdym razie doktor kazał się wstrzymać z operacją. Spróbujemy leczyć oczy kropelkami.

Ponieważ Lolek nie daje się dotykać do oczu (nie ma w tym agresji tylko kręci się i wierci), lekarz zamiast docelowych kropelek zalecił kurację przygotowawczą.

Otóż same kropelki są drogie i lekarz boi się, że zamiast do oczu to i tak dostaną się do uszu, na głowę, na opiekuna - ale nie do oczu, to zalecił by dawać na razie coś łagodzącego. Po 2 tygodniach będzie u niego kontrola i wtedy Lolek już przyzwyczajony do codziennych zabiegów dostanie właściwe leki.

Czyli na razie 2 rodzaje kropelek + świetlik ma przepisane.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...