doddy Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Czytam kilka wątków raz na kilka dni. Niestety ostatnio mam sporo na głowie i straciłam rachubę co się dzieje. Od Justyny dostałam pw. Katastrofa, że są kolejne... U naszych dla odmiany ciągle nowe choroby wychodzą. Mamy taką sunię Chrumę, która jest po prostu skarbonką bez dna, ma wszystkie choroby świata i przed nią ciągłe operacje. Quote
doddy Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Zelducha super zareagowała na 2 pierwsze dawki Trocixilu, więc wykupiłam jej 2 tabletki na 2 miesiące. Quote
andzia69 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 doddy napisał(a):Zelducha super zareagowała na 2 pierwsze dawki Trocixilu, więc wykupiłam jej 2 tabletki na 2 miesiące. Dzielna Zeldunia - oby ją nie bolało już więcej!:) Quote
ewatonieja Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 to znaczy ze nie boli czy, że znowu ją boli? bo kurcze, że bez domu to wiemy :(( Quote
doddy Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 To znaczy że bez domku niestety lalka. :( Trocoxil ma, więc boli mniej chociaż. Quote
doddy Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Ogłaszamy nasze psiaki właśnie w kilka osób. O Zelduszce pamiętamy i liczymy, że jeszcze uda się jej zaznać słowa "dom". Quote
doddy Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Trochę zdjęć Zelduchy, która z miesiąca na miesiąc młodnieje! Quote
andzia69 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Zeldusi ucho brzydkie:( ale za o usmiechnięta jest całą gębą!:) widac, ze jest szczęśliwa...choć bez domu:( Quote
doddy Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Przy jej charakterku do obcych i z uwagi na nowotwór pewnie jeszcze długo poczeka. Najważniejsze, że ona czuje się dobrze. Quote
kardoe Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Bądź ekologiczny - fajne i śmieszne torby eko: http://www.dogomania.pl/threads/194920-Torby-eko-nowy-%C5%9Bmieszny-wz%C3%B3r-fundacja-ast-30.11.2010-godz.12 Quote
ewatonieja Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 widzę że jedno i drugie ucho zaatakowane, to jest na 100% nowotwór? złosliwy? Quote
Kocurek Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 To zdjecie z wystawionym jezorkiem-czadowe.Piekna Zeldunia. Quote
agnieszka32 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Piękna i wciąż bez domu. Ona się nigdy chyba nie doczeka własnego kąta i człowieka :( Quote
doddy Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Też myślę, że Zelduch u nas zostanie. Ona ciężko akceptuje obcych ludzi i... nowy właściciel po pierwszym rzucie piłeczki dostałby zawału. Wtedy Zelda ma mord na pysku. Quote
ewatonieja Posted December 19, 2010 Author Posted December 19, 2010 ja nie tracę nadziei, mimo problemów z uchem potrafi czerpać radość z kontaktu z człowiekiem, nie podupadła na zdrowiu, sprawdzaliście czy to sie gdzieś nie rozprzestrzeniło? może w ogóle? Quote
Kocurek Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 Zelduniu zycze Tobie i Twoim opiekunom Pieknych Swiat Bozego Narodzenia,a w Nowym Roku wlasnego,cudownego domku:) Quote
doddy Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Zeldzioch w dobrej formie. Pomimo odwilży bóle nóżek nie są widoczne, lalka biega sama dozując sobie kiedy ma dość. Ogólnie Zelda jest moją idolką. Zołza z niej pierwsza klasa i wyucza wszystkich zawsze tak aby jej było na wierzchu. :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.