Jump to content
Dogomania

Znudzil sie wiec won na ulice!!! - Śląskie Lubliniec, MA DOM!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

irenaka napisał(a):
GOSIA:loveu::loveu::loveu::loveu:
KOCHAM CIĘ!!!!
Czy będzie nadal szansa na DT dla tego psiaka?
I nadajmy mu jakieś imię, lepiej się czuję kiedy pies ma imię bo to początek nowego życia dla Niego.



Z tego co wiem mmlasowice ma dzis po niego przyjechac;)

co do imienia to moze niech mu mmlasowice nada, skoro pies bedzie u Niej, mi do niego pasuje Maks:loveu:

  • Replies 114
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiec :cool3::cool3: ....piesek juz w DT, mmlasowice przyjechala po niego za co bardzo dziekujemy i nazwała go Oskar:loveu: (niezwykły zbieg okolicznośći gdyż okazało sie potem, że pani ktora go przygarneła rowniez wołała na niego Oskarek)

Fotki wkleje potem, piesek super, przytulanka niesamowita

Mam wielką prośbe o pomoc w ogłaszaniu, jak równiez pomoc finansowa gdyż pieniażki potrzebne beda na szczepienia i kastracje...każdy grosz sie przyda bardzo prosimy ten psiak zasługuje po tej tułaczce przez wiekszość życia w końcu na dom

czy ktoś mogłby zrobić mu allegro cegiełkowe???

Posted

wieści z DT przeklejam:

"W samochodzie bacznie obserwował drogę. Wędrował od okna do okna. Z pozostałymi jamnikowatymi zgadza się super.Zakochał sie w Mice. Przegania od niej Uszatka. Natomiat sterylizowana Nela na samce warczy. Oskar pojadł sobie . Jedli razem z Uszatkiem w tym samy czasie. Każdy ze swojej miski - ja stałam pośrodku. Oskar walczy o jedzenie. W samochodzie dałam mu wyprawioną kostkę i chciałam go pogłaskać - warknął na moją rękę. Ponownie mam trud sprzątania podłóg - samce znaczą teren jeden przed drugim!
Podwórko Oskarkowi odpowiada, jednak gdy stadko ciągnie do domu - to on też! Koniec z lataniem do godz 22 ,00 Już go taki tryb życia nie interesuje!"

Posted

irenaka napisał(a):
Wszystko czytam, tylko zarobiona jestem po uszy.


to super :loveu:, bo już myslałam ze jestem na tym wątku sama:-(:-(

zaraz wstawie zdjecia z wczorajszego dnia i wyprawy do dt

Posted

Lu_Gosiak napisał(a):
to super :loveu:, bo już myslałam ze jestem na tym wątku sama:-(:-(

zaraz wstawie zdjecia z wczorajszego dnia i wyprawy do dt



Ja tez zaglądam ale kompletnie nie miałam, czasu aby liste obecności podpisać. :loveu::loveu::loveu:

Posted

Oskarek w tej chwili śpi. Odbył długi leśny spacerek z Uszatkiem. Ciągnęli mnie jak dwa małe kucyki. Utrzymywałam ich na długich smyczach, ponieważ takie "powsinogi" , gdy dają drapaka za sarną lub zającem ( co jest karalne!) przepadną bez wieści. Znamionówki na obrożach dają mi poczucie bezpieczeństwa. Miałam już taką sytuację. Gapowata osoba wchodząc na posesję uważała, że furtka służy tylko do otwierania.........po wejściu nie trzeba zamykać - bo Ona przyszła tylko na chwilę! Uszatek wydarł w świat - do drugiej dzielnicy. Po czasie mam telefon - " Ten mały stoi przy mnie i merda ogonem , żebym po Panią zadzwoniła". Oprócz imienia zawsze piszę numer telefonu - na zwykłej gumce o szer.1cm, którą kupuje się na metry w pasmanteri. Zawiązuję na obrożach, szelkach na podwójny węzeł ( samoistnie się nie rozwiąże) - znalazca łatwo odwiąże i zadzwoni. Muszę się zabezpieczać , co i inym radzę - ponieważ największe ryzyko wypuszczenia psa istnieje przy migracji ludzi zainteresowanych adopcją. Kiedyś powiedziałam , że "następnym razem przystawię drabinę i będzieci przechodzili przez płot". Zrobili oczy.............i dalej nie rozumieli.............psa nie dałam.........bo są nieodpowiedzialni- i tyle!

Posted

Oznaczanie terenu trochę się zmniejszyło. Natomiast jego temperament jeszcze bardziej się zwiększył! To jest mały CASSANOVA. Męczy mniejszego od siebie Uszatka tak, że kontaktowałam się p.B. w sprawie kastracji. Próbował obstawić Mikę - ale jej sterylizowana siostra Nela skutecznie go przegoniła. Dziwi mnie jego brak ciągot do latania po dworze. Muszę wyjść z nimi w ogród - gdy ja wracam oni też! Na razie nie mam szans na fotki w plenerze , bo strasznie szaleją. Wszystkie zdjęcia są rozmazane. W tym mix jamniczym stadku wszystkie psinki czują sie przeszczęśliwe. Biedny mój rottek. Ciagle izolowany. Oskarek stawia się na niego. Uszatek woli schodzić mu z drogi. Nela gryzie go po pysku i po piętach. Jedynie Miczka wylizuje mu oczka. Wyglądają razem jak słoń z mrówką. P.S. Oskarek potrafi zjeść za sześć psów! Straszny żarłok. Przy tym jednak zachowuje czystość w domu!!!!!!!!!! A co do pieszczot - jeszcze długo trzeba będzie uzupełniać niedobory miłości. Muszę głaskać wszystkie jednocześnie. Natomiast na kolanach mogę utrzymać naraz tylko troje.

Posted

no :evil_lol: wspaniale sie to czyta.....a ja sie bałam, że on bedzie chciał uciekać a tu prosze pies kanapowiec i domownik....biedak wyłaził sie chyba juz za całe zycie....
co do kastracji prosze podać termin jaki Pani pasuje to umówimy weterynarza

Posted

Dziękuję za chwalebne słowa! Tak sobie myślę, czy nie dało by się przy jednym transporcie poddać zabiegowi również Uszatka. Gdy zostaną wyadoptowane i ponownie rozpoczną życie w pojedynkę - po kastracji nie będą już mieli takiej chęci do "poznawania świata". Zapędy do latania samopas ostygną. Te psiaki najszczęsliwsze są razem. Tylko, czy ktoś weźmie dwa? Raz miałam taką sytuację ze szczeniakami. Zjechało się na podwórze więcej chętnych niż psów do wydania - i nie wiedziałam co mam robić. Najgorsze to to,że Ci ludzie byli mi osobiście znani.Z impasu wyszłam z tzw kacem moralnym. Jedni odjechali z parkami piesków- inni z niczym /pustym autem/. Tak to jest ,gdy zobaczą zwierzęta na żywo. Zaczyna się walka na słowa i argumenty." tak ładnie się razem bawią - mamy juz przedwczesne emerytury niech są u nas razem - mamy dużo miejsca - nie rozdzielajmy - będą tęsknić za sobą "itd. To prawda , tylko umawiali się na pojedyńcze adopcje............

Posted

Ucałuję - on nas całuje nieustannie! Teraz śpią z Uszatkiem u boku mojego męża. Jak to się nazywa? - zoofilia? Koniec świata - żartowałam. Mam nadzieję ,że Oskarek nie zrobi mężowi tego co Tomkowi ostatniej nocy. Zapragnął pieszczot i z rozbiegu wskoczył na brzuch śpiącego Tomka! Biedny Tomek nie wiedział co się dzieje? Nagle wybudzony z ciężarem na brzuchu - w dodatku liżącym Go po twarzy - stękał z bólu i próbował Oskarka przesunąć. Ten mały klocek jak na bezdomnego dobrą ma wagę ciała!!! Chyba mieszkańcy Lublińca BETONEM go karmili. Uszatek przy nim - to puszek!

Posted

Wczoraj znowu pozjadał z wszystkich misek! Sforę przegonił w kąt i w nocy pokutował - a ja z nim. Bardzo dobrze sygnalizuje potrzebę wyjścia na siusiu i kupkę. Najpierw delikatnie popiskuje i krąży po pokoju - potem stoi po drzwiami i czeka aż mu otworzę - na konieć sam otwiera skacząc na klamkę!!!
Oczywiście Oskarek to nie małpeczka i przy tak ciężkiej pupie nie zawsze trafi - i jedzie pazurkami po ścianie! Z piętra do ogrodu muszę otworzyć troje drzwi. Są to wyścigi - kto zdąży - ja czy kupa?! Trudność polega na tym, że z Oskarkiem wybiega cała sfora i ja mam problemy z ustawieniem stóp na schodach. Sprawniej będzie jeżeli będę przeskakiwała przez poręcze - tylko,że jeszcze tego nie ćwiczyłam.

Posted

Oskarek jest świetny! Obraził się na Uszatka za to ,że Uszatek miał dłuższą smycz na spacerze /samoregulującą/ i ponadto pierwszy przechodził przez furtkę. Poturlał nim ostro po śniegu - ale nie ugryzł. Uszatek mu ustępuje. W lesie wyrwali za zającem. Ciągnęli mnie jak na wyścigach psich zaprzęgów!!! Wytracałam prędkość hamując piętami - dobrze ,że nie miałam butów na obcasie tylko trapery! Najważniejsze ,że zdążyłam na kolędę!!! Ksiądz Proboszcz zachwycał się naszą "hodowlą". Myślałam ,że mnie ochrzani za to że obszczekują każdy pogrzeb!!!Nie potrafił zrozumieć ,że ludzie tak masowo oddają psy do schronisk - a nawet porzucają.Był tym faktem oburzony! Idziemy spać.Dzisiaj śpią ze mną - tym razem ja będę "uprawiać zoofilię". Cieszy mnie to - ponieważ mnie grzeją!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...