żabusia Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Zgłosili się ludzie z samochodem (post 750): http://www.dogomania.pl/forum/f28/patos-juz-w-hotelu-zbieramy-kase-na-utrzymanie-bezpieczny-czeka-na-ds-tymczasowy-106038/index75.html Przekazałam in na e-mail wszelkie znane mi info na ten temat. Zatem czekamy... Quote
Miki Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 [quote name='żabusia']Zgłosili się ludzie z samochodem (post 750): http://www.dogomania.pl/forum/f28/patos-juz-w-hotelu-zbieramy-kase-na-utrzymanie-bezpieczny-czeka-na-ds-tymczasowy-106038/index75.html Przekazałam in na e-mail wszelkie znane mi info na ten temat. Zatem czekamy... No to czekamy... Quote
Monday Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Oby się udało z tym transportem Żabusia,ale tak czy tak, to musisz zadzwonić i poprosić tych państwa, którzy go karmią, żeby spróbowali z tym samochdem, czy w ogóle pies zechce wejść. No i przy zabieraniu psa, niech może oni będą, bo pies ich zna, pewnie im ufa, do nich podejdzie - a do obcych, nigdy nie wiadomo Trzymam kciuki Quote
żabusia Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Psiunuś jest we wsi od jakiś 3-4 tygodni. Na początku był wychudzony. Jest to wioska prawosławna. Ludzie go nie przeganiają a raczej dokarmiają, ta miła Pani regularnie raz dziennie wieczorem. Piesek nie jest dziki, lgnie do ludzi. Pani obiecała mi sprawdzić jak chodzi na smyczy i czy wsiada do cara i jak się w nim zachowuje podczas jazdy. Przed 16-tą powinnam to już wiedzieć. Quote
Monday Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 A odezwali się już ludzie w sprawie tego transportu????? Quote
żabusia Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Póki co figa z makiem. Ludzie są różni, wiadomo. Trzeba jeszcze poczekać. Quote
żabusia Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Dowiedziałam się jeszcze, że z tydzień temu ktoś ze wsi zgłaszał w ichnim urzędzie, że błąka się bezpański pies i aby go zabrać do schronu, co mnie zaniepokoiło i co tylko oznacza, że psa trzeba zabrać jak najprędzej. Piesek jest przyzwyczajony do smyczy i obroży. Do samochodu wsiadł, jednak z lekką pomocą dwóch osób. Niedługo się wyłączę i to na cały weekend. Ciekawe jakie info zastanę w poniedziałek. Quote
Ninti Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Gdyby mnie nie było na Dogo to mój tel. 600 551 738. Quote
Ninti Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 No tak, znowu skacze. Mój tel. jest 2 posty wyżej. Quote
żabusia Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Spojrzałam jeszcze, że potencjalni przewoźnicy ostatnio logowali się o północy. Więc trzeba zaczekać do jutra rana. Jak dotrą do kompa to pewnie późno w nocy. Quote
Ninti Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Mogę z kimś (Żabusia?) pojechać we wtorek lub środę. Mam smycz na dużego psa, obrożę, szelki z rottweilera i kaganiec też z rottka, może się nada. Tylko muszę wiedzieć do poniedziałku, żeby zmodyfikować inne plany. Quote
Miki Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Są jednak jakieś dobre wiadomości. Trzymam kciuki, żeby się udało. Żeby tylko ktoś nie zrobił mu wcześniej krzywdy. Taki duży bezpański pies. Ludziom różne głupoty mogą przyjść do głowy. Quote
Gosia/Krzys Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Jeżeli wszystko uda się dograć to jesteśmy gotowi pojechać w niedzielę rano czyli gdzieś o 11.00 bylibyśmy na miejscu (jeżeli pogoda i drogowcy nie spłataja nam figla), potem zależy wszystko od tego jak psiak będzie chciał współpracować. Mam nadzieje że wszystko się uda i wtedy gdzieś 15-16 będziemy w Siestrzeni chyba że zmieni się miejsce docelowe. Jeżeli ktoś ma dobry kontakt z Panią, która dokarmia psiaka to dobrze by było na noc z soboty na niedzielę zamknąć go do naszego przyjazdu. Quote
Miki Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 To super. Tylko nie wiem jak uda się wszystko dogadać. Żabusia, która rozmawiała z tymi ludźmi - którzy go dokarmiają - nie ma dostępu do netu w weekendy. Jest do niej tel. 602-24-64-65, ale ona prosiła, żeby do niej nie dzwonić w weekendy, żeby tz nie słyszał :roll:. Można natomiast wysłać smsa. Może tak uda się Wam porozumieć? Quote
Miki Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 No i co? Pojedzie nasz bezimienny bohater w niedzielę? Quote
Gosia/Krzys Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Nie będziemy już niepokoić Żabusi. Jesteśmy umówieni z panią, która opiekuje się Dino na niedzielę rano, więc chyba sobie damy radę sami. Czekamy tylko na ostateczny adres DT. Quote
Cekinka13* Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 Miki napisał(a):No i co? Pojedzie nasz bezimienny bohater w niedzielę? Jaki bezimienny :mad: Toż to Diger jest! :evil_lol: ;) Dziewczyny, jesteście wspaniałe :loveu: ! Quote
Miki Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Cekinka13* napisał(a):Jaki bezimienny :mad: Toż to Diger jest! :evil_lol: ;) Diger, no jasne!! Tyle tych psów, że i pomylić się można :roll:, chyba ;) Quote
Guest monia3a Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 [quote name='dreag']Jesli chcesz, mogę tam pojechać i podać mu lek, ale tylko w sobotę lub niedzielę. Odbębnię tym sposobem wizytę rodzinną (dosyć zaległą). Będę z mężem, to pomógłby, jego psy z reguły lubią. Dobrze by jednak było skontaktować się z babką i tak, jak mówi Monia, poprosić, by przetrzymała go na posesji do chwili Twego przyjazdu. A jak będzie miał ochotę tego dnia sobie gdzieś pospacerować cały dzień? Masz szmat drogi ... Przemyśl, i jak coś, daj mi znać, mój tel. 507764557, [email protected] dreag nie może zalogować się do netu poprosiła aby zadzwonić do niej jak będzie potrzebna jej pomoc i kiedy. Zadzwońcie plisss bo dziewczyna czeka i się denerwuje ;) Quote
dreag Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Uff, już jestem, wczoraj za groma neostrada nie chciala mnie dopuścić do netu... A tu widzę, same dobre wieści, huraaa!:lol: Chyba nawet świetnie obejdzie się beze mnie. Z opisu wynika, że raczej wszystko będzie o.k., wróżę, że psiak wszystko to spokojnie zniesie (ale ze mnie wró,żka, nie?;)) Mam nadzieję, że to się dobrze skończy, bo na wsiach to różnie. Cieszę sie, że psiak trafił do takiej osoby, bo w tej samej wsi miałam potwierdzoną wiadomość (pewne źródło), że takie młode panny tam gospodarzą (rodzice poumierali, brat zginął w wypadku), co miały sukę w tamtym roku, którą prawie się nie zajmowały, a jak ta urodziła, to zawołały jednego z wioski, co zajmuje się takimi rzeczami (pewnie to lubi!:angryy:), przyszedł, zastrzelił sukę (jak potem mi mówiono, biedna nawet nie pisnęła, bo zwykle skomlą!!! - tak usłyszałam), małe też zostały załatwione wcześniej w inny sposób, typu zakopane, utopione czy coś w rodzaju.... A te zostawiły sobie dla odmiany 1 psiaka, którym też się nie zajmują, chodzi głodny, czasem ktoś dokarmi, pindy jedne (przepraszam za wyrażenie):mad:. Może by tak przy okazji jazdy tam trochę ich uczłowieczyć? Dziewczyny, które pojedziecie, jesteście z jakiejś organizacji, żeby trochę postraszyć? Quote
Cekinka13* Posted January 17, 2009 Author Posted January 17, 2009 Trzymam kciuki! Mam nadzieję, że akcja będzie udana! Quote
Miki Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Ojej, a taka miała być spokojna wieś te Husaki......... Quote
Guest monia3a Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Niestety w większości podlaskich wsi jest jeszcze średniowiecze :shake: Quote
Gosia/Krzys Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Tak jak już pisałam wszystko wydaje się być pod kontrolą. Jedziemy we dwoje z mężem (Krzyś), psisko ma być przytrzymane na posesji, więc mam nadzieję bez niespodzianek przewieźć przystojniaka do dt. Trzymajcie kciuki, a my odezwiemy się po całej akcji. Quote
dreag Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Miki napisał(a):Ojej, a taka miała być spokojna wieś te Husaki......... Z pozoru... Dużo tam myśliwych i zacisznych psich nieszczęść... Gdy sprawiaja kłopoty - do odstrzału (ganianie drobiu, zagryziona kura - to wyrok smierci. Taka rzeczywistość, jak pewnie w większości wsi... ŻYCZĘ POWODZENIA, TRZYMAM KCIUKI ZA AKCJĘ I NOWE LEPSZE ŻYCIE PSIAKA. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.