martka1982 Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 mnie dawno w schronie nie było, może Karola? Quote
Karolcia_ko5 Posted September 14, 2010 Author Posted September 14, 2010 Mnie też nie ma za często........... Chodzę co tydzień lub dwa bo mam szkołe ... bu :( Quote
mmd Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Lepiej jej poszukajcie, bo dostałam odpowiedź na ogłoszenie - wklejam: nazywam się ...............i szukam kogoś kto spędzi wieczory ze mną na kanapie. Z powodu operacji którą miałam nie mogę się zaopiekować psem który potrzebuje codziennych 40km maratonów, ale kanapowca, który lubi spacerki i przytulanie chętnie przyjmę. Mieszkam w ... koło Poznania. Jest to mieszkanie 2 pokojowe i malutki ogródek. Jeżeli Lusia by chciała ze mną zamieszkać i nie przeszkadzałoby jej że pracuje 6 godzin dziennie a resztę dnia mogę spędzić z nią to proszę o kontakt. edit: już dopadłam Martę:) - o matulu, żeby to się udało - taka starowinka jeszcze by miała domek na jesień zycia. Quote
toyota Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 O kurczę , naprawdę ładnie napisane . Trzeba koniecznie działać. W dodatku odległość Konin - Poznań nie jest duża - ok. 100 km, to też plus ... Mmd odpiszesz tej osobie ? Quote
mmd Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Kochana, ja już oddzwoniłam, bo domailować się nie mogłam:) No i jest tak: dziewczyna z psio-kociej rodziny, same znajdy, wszystkie po sterylkach, na mnie wrażenie zrobiła super. Może przyjechać po Lusie za 2 tygodnie, albo wcześniej trzeba transport kombinować, ona sama zaproponowała, że szkoda, żeby mała tyle jeszcze kwitła w schornie i oczywiście zapłaci za transport. No, kurczę, ja jestem po tej rozmowie za, dziewczyna konkretna i bardzo sensowna. Quote
toyota Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Dziewczyny , odezwijcie się ! Trzeba zorganizować wizytę przedadopcyjną. Quote
mmd Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 toyota napisał(a):Dziewczyny , odezwijcie się ! Trzeba zorganizować wizytę przedadopcyjną. Spokojnie, strony tej akcji mają namiary do siebie, już się zakręciłam:) Nie bardzo mi się wydaje, żeby z tego nic nie wyszło, ale kciuki mógłby ktoś potrzymać, bo ja nie mogę, gdyż robię kolejne ogłoszenia kolejnego psiaka:) Quote
Kar0la Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Super wieści. Bardzo bym chciała, żeby się udało. Lusia bardzo mi zapadła w serce. Kombinowałam nawet czy by jej wziąźć na tymczas, ale w tej chwili nie bardzo mogę. Trzymam kciuki z całych sił! Quote
mmd Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 No i może dobrze się stało - bo będzie bliżej:) Już myślałam, że mnie szczęście opuściło, ale jakoś idzie - sleepingbyday pokazałam kiedyś Liska i widzę efekty;) Quote
Kar0la Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 mmd napisał(a):No i może dobrze się stało - bo będzie bliżej:) Już myślałam, że mnie szczęście opuściło, ale jakoś idzie - sleepingbyday pokazałam kiedyś Liska i widzę efekty;) Hehe. Masz dobrą rękę. Nawet diablątko - Lisek doczekał się na swoją szansę. Oby tak dalej. Quote
toyota Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 mmd napisał(a):Spokojnie, strony tej akcji mają namiary do siebie, już się zakręciłam:) Nie bardzo mi się wydaje, żeby z tego nic nie wyszło, ale kciuki mógłby ktoś potrzymać, bo ja nie mogę, gdyż robię kolejne ogłoszenia kolejnego psiaka:) Ojej to dobrze , że piszesz , bo już zdążyłam napisać priva do założycielki wątku , żeby tu zajrzała :lol:. Na razie za wcześnie , żeby się cieszyć , ale i tak jestem szczęśliwa , że ktoś ją zauważył. Quote
mmd Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Sbd ma dobrą rękę. Podczytywałam wątek tego pioruńskiego Kajko;) Nie sądziłam, że weźmie Liska, bo o 10 lat za młody:D Ale skusił ją trudny charakter widocznie... Jakby Lusia szybko wyjechała to byłoby świetnie - zresztą Toyota we mnie wierzy i nie mogę Jej sprawic zawodu:) A suczka od Toyoty jest sąsiadką sbd teraz, żeby było fajniej, a domek z mojego ogłoszenia:) Quote
toyota Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Kar0la napisał(a):Hehe. Masz dobrą rękę. Nawet diablątko - Lisek doczekał się na swoją szansę. Oby tak dalej. Dzięki mmd wyadoptowałam kiedyś suczkę w trzy dni i to taką niepozorną raczej. I naprawdę super trafiła , niedawno dopytywałam o nią Sbd , która mieszka w pobliżu i mówiła , że codziennie widuje Tosię na spacerach w parku :lol:. Żeby i tym razem... Quote
Kar0la Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Musi się udać. Lusia tak długo czeka. Quote
mmd Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Ta dziewczyna naprawdę sprawiała wrażenie takiej co wie, czego chce. Powiedziała, że starszy pies ma mniejsze szanse, ona za bardzo nie ma jak biegać z młodym, a chce mieć zwierzaka. Rzuciłam tekst o Luśkowej - nie ukrywajmy - nadwadze i o tym, że jest wysterylizowana, a ona na to, że jej sucz u rodziców po sterylce też przytyła i teraz karmy dla puszystych ma opanowane, koty przygarnia - no chyba Luśki nie zamorduje;) Ale kciuki potrzebne. Quote
martka1982 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 proszę podaj jej numer do naszej prezeski 513 252 632 to najlepszy i najszybszy sposob aby sie dogadaly ja akurat w tę sobotę idę na wesele bo inaczej bym Luskę zawiozła, to tylko 100km, a co z wizytą? znacie kogoś? tak szybko czytałam te newsy,że już zapomniałam czy to Poznań czy pod Poznaniem? ja mogę się cichutko zdeklarować,że jeśli wszystko sie wyklaruje, dom będzie na tak i będzie już po wizycie to mogę tą zawieźć w przyszłą sobotę lub niedzielę Quote
mmd Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Ja jej podałam Twój numer, a Ty masz jej. Wolałabym dalej nie pośredniczyć, bo nie jestem w temacie. Nawet nie wiem, kto prezeska:) Quote
martka1982 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 ale Ty nie masz do mnie numeru a ja nie mam do niej, więc czyj numer podałaś? Quote
mmd Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 O rany, to z kim ja wczoraj rozmawiałam? :D A już wiem - myślałam, że Marta w ogłoszeniu to martka1982 :diabloti::diabloti::diabloti: To znaczy, że wczoraj nie rozmawiałam z Tobą, tylko z "prezeską" (właśnie pod ten numer się dobiłam), adoptująca też jest Marta i mają kontakty do siebie. Quote
martka1982 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 aaa no to super, czyli właściwa osoba ma numer. nas często mylą ze względu na zbieżność imion:) Quote
martka1982 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Dziewczyny! Wchodzę dziś na forum naszego schroniska w Koninie i co czytam???????????? LUSIA POJECHAŁA DO DOMU DO LUBONIA! czy to ta sama Pani czy ktoś zupełnie inny nie mam pojęcia ogólnie jestem w szoku,że tak szybko i w ogóle.Hurraaa!!!!! Lusia w domu!!!!!!!! Quote
Kar0la Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 martka1982 napisał(a):Dziewczyny! Wchodzę dziś na forum naszego schroniska w Koninie i co czytam???????????? LUSIA POJECHAŁA DO DOMU DO LUBONIA! czy to ta sama Pani czy ktoś zupełnie inny nie mam pojęcia ogólnie jestem w szoku,że tak szybko i w ogóle.Hurraaa!!!!! Lusia w domu!!!!!!!! Może to ta sama Pani? Doczekała się grubcia. :multi: Tak bym chciała zobaczyć zdjęcie Lusi na kanapie. Quote
mmd Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Ta sama miejscowość. Dziewczyna była z Lubonia:) No to chyba się dogadały wszystkie Marty:) Quote
toyota Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Tak się cieszę , że Ciebie tu "zciągnęłam " mmd i że wyczarowałaś dla niej dom :lol: ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.