Karolcia_ko5 Posted July 25, 2010 Author Posted July 25, 2010 Tak tak ... chyba ta sama. Pani chce przyjechać po Lusie w niedziele, więc do tej pory możemy wykonać wizyte ;) Jeśli znasz już kogoś takiego z Kielc to o takie dane będę wdzięczna. Quote
Sabina02 Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Karolcia_ko5 napisał(a):Tak tak ... chyba ta sama. Pani chce przyjechać po Lusie w niedziele, więc do tej pory możemy wykonać wizyte ;) Jeśli znasz już kogoś takiego z Kielc to o takie dane będę wdzięczna. Ok, sprobuje zwabic tu Kieleckie cioteczki! :lol: Quote
Linssi Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 A gdzie ta wizyta mialaby sie odbyc? Bo dziewczyny na kieleckim chcialy wiedziec ;) Quote
Kar0la Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Bajeczką nikt się nie interesuje? Taka fajna sunieczka. Jak ona z tą tuszą zniosła te upały? Quote
Kar0la Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 martka1982 napisał(a):Bajeczka nie żyje O matko... ['] Tak mi przykro. Quote
Karolcia_ko5 Posted July 26, 2010 Author Posted July 26, 2010 Linssi napisał(a):A gdzie ta wizyta mialaby sie odbyc? Bo dziewczyny na kieleckim chcialy wiedziec ;) Gmina Łączna... Quote
martka1982 Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 To ogromna, OGROMNA szansa dla naszej Lusi - to już starsza psina.nie wzbudzała zainteresowania. chciałabym aby znalazła dom. skoro pani chce sama taki kawał przejechać, to już znaczy,że jej zależy. Zobaczymy.... Quote
Sabina02 Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Prosilam na watku Kieleckim o pomoc w wizycie przedadopcyjnej dla Lusi i znalazlam osobe, ktora zgodzila sie pomoc tylko potrzebuje drugiej osoby. Cytuje jej posty z Kieleckiego watka: [quote name='agasz']w sprawie wizyty przedadopcyjnej to oferuję pomoc. w czwartek popołudniu byłby transport tylko prosiłybśmy o towarzystwo jakiejś doświadczonej osoby,bo nigdy nie przeprowadzałyśmy takiej rozmowy. [quote name='agasz']jutro może mnie nie być na forum,ale jeżeli moja pomoc się przyda to proszę o tel.697-929-306 Prosze, zerknijcie na Kielecki watek po wiecej info: http://www.dogomania.pl/threads/148818-SZCZENIĘTA-Z-KIELC.-Prosimy-o-pomoc-dla-nich!-aktualzacja-str.1/page234 Quote
Sabina02 Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 [quote name='Karolcia_ko5']Jakby co mam dane tej pani... Jest wiecej osob, ktore oferuja pomoc w wizycie. Prosze, zajrzyj do Kieleckiego watka: http://www.dogomania.pl/threads/148818-SZCZENIĘTA-Z-KIELC.-Prosimy-o-pomoc-dla-nich!-aktualzacja-str.1/page235 Quote
Ancyk Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Dziewczyny, jutro z agasz wybieramy się na wizytę. Agasz ma namiary do Pani. Uprzedźcie ją proszę, że jutro po godz. 11 jesteśmy. Pozdrawiam. Quote
Karolcia_ko5 Posted July 30, 2010 Author Posted July 30, 2010 Hmm.. Pani na razie wstrzymała adopcję Lusi, sunia bierze drogi lek na stawy, a jej sunia również i pani boi się, że nie da rady z wydatkami............. ale odezwię się i nie powiedziała ostatniego słowa. Quote
Sabina02 Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Karolcia_ko5 napisał(a):Hmm.. Pani na razie wstrzymała adopcję Lusi, sunia bierze drogi lek na stawy, a jej sunia również i pani boi się, że nie da rady z wydatkami............. ale odezwię się i nie powiedziała ostatniego słowa. Czy napewno to jedyny powod? Jesli tak, to ja pomoge finansowo. Quote
Karolcia_ko5 Posted July 30, 2010 Author Posted July 30, 2010 Myślę, że jedyny. Pani o niczym innym nie mówiła. Po prostu to ją bardziej obciąży. Dwie sunie zażywające lek na stawy. Sabino tylko jakby to miało wyglądać ? ? Quote
Sabina02 Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Karolcia_ko5 napisał(a):Myślę, że jedyny. Pani o niczym innym nie mówiła. Po prostu to ją bardziej obciąży. Dwie sunie zażywające lek na stawy. Sabino tylko jakby to miało wyglądać ? ? Moge robic przelewy na jej konto co dwa miesiace (z gory). Chyba ze macie inny pomysl. Jaka to miesieczna kwota? Quote
Karolcia_ko5 Posted July 30, 2010 Author Posted July 30, 2010 Myślę że w granicach od 100 - do 170 zł na hmmm 1,5 miesiąca by wyszło ale mówię na oko bo nie jestem pewna, zależy jeszcze jaki lek by pani wybrała i co by dawała... Quote
Sabina02 Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Karolcia_ko5 napisał(a):Myślę że w granicach od 100 - do 170 zł na hmmm 1,5 miesiąca by wyszło ale mówię na oko bo nie jestem pewna, zależy jeszcze jaki lek by pani wybrała i co by dawała... Dam rade... Tylko mnie moze polec tej Pani zeby sie nie bala ze ją z tym potem zostawie - bo napewno nie zostawie (chyba ze wygra w totka). :lol: Quote
Karolcia_ko5 Posted July 30, 2010 Author Posted July 30, 2010 Wspaniale.. Napisałam pani sms co i jak. Mam nadzieję, że się odezwię.. dałam jej numer do agasz. Quote
Sabina02 Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Karolcia_ko5 napisał(a):Wspaniale.. Napisałam pani sms co i jak. Mam nadzieję, że się odezwię.. dałam jej numer do agasz. Moze nawet lepiej bedzie zebym zamawiala te leki w internecie z dostawa do domu tej Pani... Trzymam kciuki i mam nadzieje ze jednak uda sie Lusi. Quote
Ancyk Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 Domek coś ostatecznie postanowił? Pojechałyśmy na wizytę. Pani przekazała nam, że Lusi nie adoptuje. Pozdrawiam. Quote
Sabina02 Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 Karolcia, prosze napisz cos! Pani nie zgodzila sie na moja pomoc z lekami??? Czy moze dostala info o Ciebie po wizycie przedadopcyjnej? Quote
Karolcia_ko5 Posted August 1, 2010 Author Posted August 1, 2010 Napisała mimo propozycji pomocy, że rezygnuje i nie chce się tłumaczyć...... Nie wnikam. Niech tak będzie. Lusia dalej szuka domku !! Quote
Sabina02 Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 Karolcia_ko5 napisał(a):Napisała mimo propozycji pomocy, że rezygnuje i nie chce się tłumaczyć...... Nie wnikam. Niech tak będzie. Lusia dalej szuka domku !! Wiec to byla glupia wymowka... :shake: Nienawidze jak ludzie narobia nadziei i potem zmieniaja zdanie. Mam ochote tej babie nawtykac... Jestem zalamana... i Lusią i Paluszkiem. Co za beznadziejne te ostatnie dni. :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.