Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:loveu:

Witamy i odpowiadamy!!!
Sonieczka jest naszym najdroższym skarbem,co ja bym zrobiła bez niej,jest cudna,lubi ludzi a zwłaszcza dzieci,biega do nich na każde ich zawołanie,kotów nie gania bo ją oduczyłam tego,to samo z ptakami,kretów tez już nie wykopuje.a jeśli chodzi o psy to raczej ich unika.
Ponieważ byłam dla niej niedobra,bo ją chyba przekarmiałam,to teraz ją po troszeczku odchudzam i już są efekty,Sonia ma wcięcie w talii.Poza tym mamy się razem bardzo dobrze i jesteśmy szczęśliwe,i mój małżonek też.Ale Gosiu....Ty masz wgląd do mojej NK i tam są jej najnowsze zdjęcia,bo na Dogo ich nie ma.Pozdrawiamy wszystkich pamiętajacych.;)

  • Replies 222
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

  • 2 months later...
Posted

Przykro Sonii,że pani Małgorzata juz o Niej zapomniała.Jak ja adoptowałam Sonię,miała pani sprawdzić co z z sunią i nigdy Pani nie odwiedziła swojej podopiecznej.Ja wiem,że pani ma mnóstwo piesków nieszczsliwych,ale Sonieczka też była takim pieskiem.
A jest Pani pewna,ze z Soniusią jest wszystko OK ????
Cały czas czekamy na odwiedziny,i pozdrawiamy.

Posted

Wszystkie są, ale niestety nie da się rozpołowić. Tyle kłopotów, problemów - trzeba czas podzielic między własną pracę, własne zwierzęta, do tego w Fundacji teraz koszmar - kilkadziesiąt szczeniąt przewinęło sie w tym roku, kilka okaleczonych psiaków - nadal jeszcze walczymy o kilka. O własnej rodzinie juz nie wspomnę.
Ja wiem, że Sonia ma się dobrze i że gdyby potrzebna była pomoc, pisałaby Pani do nas.
Prosimy pokornie o wybaczenie, że nie dajemy rady. Chciałabym odpocząć trochę - nawet nie mam o czym marzyć.
Źle mi, że nie mam kiedy odwiedzić Sonieczkę - ale nie trace nadziei, że może kiedyś!

Pamiętamy i naprawdę ciepo pozdrawiamy!!!

A teraz - przepiękna, zadbana i kochana Sonia sie pokazuje











Wygląda rewelacyjnie. Zdziałąła Pani z nią cuda Pani Genowefo!!!! Gratulujemy i ciepło pozdrawiamy!

Posted

Witamy serdecznie,ja i Sonia.Prawda,że wygląda ładnie??? A jaka jest kochana,wszyscy sąsiedzi są w nie zakochani.
Zdaję sobie sprawę jak dużo ma pani pracy i jak wielką odpowiedzialność za zwierzaki,życzę więc wytrwałości,i mam nadzieję że kiedyś przyjedzie Pani do Sonii,tak po drodze,np;wracając z Gorzowa.Życzymy zdrowia i upragnionego wypoczynku.
Sonia i Genowefa

  • 3 months later...
Posted

Witamy serdecznie!! Ale kogo???? Nikt juz tutaj nie zagląda,gdzie te wszystkie cioteczki,które na początku zaofiarowywały swą pomoc???Rozumiem Panią Małgorzatę,ale inni....przykro Sonii.Ale napiszemy,ze mamy sie dobrze i wszystko jest w jak najlepszym porządeczku.A Pani Małgorzata miała nas odwiedzić??? I co....cały czas czekamy.Pozdrawiamy wszystkich.

Posted

Sonia sie wogóle nie zmieniła z wyglądu,jest tak samo sliczna,jak trzy prawie lata temu i ma się bardzo dobrze.Do ludzi jest bardzo przyjazna-zgadza się,ale jesli chodzi o pieski,to tutaj juz jest inaczej.Nie lubi małych piesków i samców,lubi dziewczynki,a dzieci w mieście to ją wprost uwielbiają.Dziękuje,że ona chciała być ze mną.I dziękuję tym,którzy mi pomogli,tzn;Gosi i Pani Małgosi.

Posted

Pani Genowefo, zaglądam jak tylko mam wieść że jest od Pani nowy wpis. Zaraz wchodzę, czytam i serce rośnie - tak się cieszę.
Niestety nawet w tym roku nie byłam na wakacjach - ani 1 dnia urlopu - i stale za mało czasu na wszystko.
Al;e jesteśmy, zaglądamy i czekamy na nowości i foteczki.
Buziaki wielkie dla Soni przesyłamy i Pania ciepło pozdrawiamy.
Mam nadzieje, że wreszcie dotrzemy!

  • 2 weeks later...
Posted

Witam serdecznie miłe Panie Małgorzaty!!!Cieszę się,że Panie się odezwały mimo braku czasu.A wiem to,bo czytam stronę Animalii i otozlubliniec,wiem ze macie obie Panie mnóstwo problemów ze zwierzątkami i........ podziwiam.A fotki Sonieczki postaram sie zrobic jeszcze w tym tygodniu i wyślę do Pani Małgosi,Gosię nie chcę już obciążać,bo to nie Jej rewir,a w swoim ma i tak mnóstwo pracy.Pozdrawiamy serdecznie.

  • 2 weeks later...
Posted

Dziękuję Pani Małgosi za wstawienie fotek,a że później trochę, to ja rozumiem.A teraz mam problem;jak oduczyłam Sonię gonić koty i inne stworki??? Sama nie wiem,ale jak goniła kota,to ją wołałam do siebie,a że jest posłuszna to przychodziła i rozpoczynałam reprymędę typu: Sonieczka,nie wolno gonić kotka..... i tak przrez parę tygodni.Widać zrozumiała, bo teraz przechodzi obok leżących kotów i nawet ją te stworzenia nie interesują,próbuje sie nawet z nimi zaprzyjaźniać,ale koty nie są do tego takie skore,jeden nawet prychnął na nią i Sonia się wystraszyła,aż odskoczyła ze strachu.To samo dotyczy kopców z kretami,może sobie powąchać,ale nie wolno jej kopać i ona sie stosuje.Nie wiem,być może mam bardzo mądrego pieska??? Życzę powodzenia Aleksandrze20 ze swoim pieskiem.Pozdrawiamy z księżniczką wszystkich serdecznie.

Posted

hmmm... u mnie to raczej nie zda egzaminu... Pucek nie za bardzo jets zainetresowany moim gadaniem na spacerkach ;) ale jak idzie na smyczy to tylko patrzy w stronę kotów;) od psa go łatwiej odwołać niż od kota ;)

Posted (edited)

Moja Sonia jak widać biega luzem po osiedlu,w parku i nad rzeką,i nie mam z nią problemu,żeby nie przyszła gdy ją zawołam.Poprzednio też miałam pieska Filipka i muszę stwierdzić,że sunie są o niebo posłuszniejsze i mądrzejsze niż panowie pieski.Życzę Pani jednak powodzenia,może się uda???? Pozdrawiam.

Edited by P-K Genowefa
  • 3 months later...
  • 3 months later...
Posted

Pozdrawiamy Panią Genowefę i Sonieczkę. Mam wieści - że sunia ma się nieźle. A na dowod kolejne piekne fotki.
Tak żaluję, że nie mam czasu ani chwili, odwiedzilabym Was - Moje Mile Panie z radością.
A tak wystarczyć muszą zdjęcia i maile.
I odsłona Soni








Pozdrawiamy serdecznie!!!

  • 3 months later...
  • 2 months later...
Posted

Witam wszystkich,którzy jeszcze pamietają Sonieczkę!!!!

Widzę,że Dogo Sonii nie ma juz zainteresowania,więc jeśli ktos chciałby dowiedzieć się czegoś o Sonieczce,to zapraszam na NK/Genowefa Pietras-Kielar/ i tez na Facebook.Mam nadzieje,że pamietający o nas zajrzą na te strony.

Posted

Pamietamy i zawsze czytamy co u suni słychać. Ale niestety u mnie okres ciężki. Pochowałam w tym miesiącu Mamę. Do tego w Fundacji potworny natłok zwierząt. Ale proszę napisać co u Sonieczki słychać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...