szczecinianka Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Suczka ma około roku. Jaka jest jej przeszłość? Nie wiem. Może została wyrzucona, bo zamiast na jamnika wyrosła na prawie-jamnika, może znudziła się komuś, a może była ofiarą przedświątecznych porządków. Bywałam ostatnio w schronisku kilka razy i za każdym razem sunia przykuwała moją uwagę - leżała zrezygnowana, z nosem wbitym w kocyk. Poradziłam się w tej sprawie szefowej szczecińskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami i dostałam propozycję, z której grzech byłoby nie skorzystać - możliwość uratowania z umieralni dwóch psich istnień. :roll: Sunia miała więc niewyobrażalne szczęście. Czy nadal będzie się jej widoło i znajdzie prawdziwy dom? Jestem dobrej myśli. :razz: Sunia jest niezwykle przyjacielska, chętna do zabawy i przytulanek. Wyszła ze schroniska dopiero dziś, podczas pierwszego spaceru kompletnie nie potrafiła iść na smyczy, podczas drugiego szło jej to już całkiem nieźle, szybko załapała o co chodzi. Wystarczyło wyciągnąć ją ze schroniska, okazać trochę uczucia, a z przestraszonej bidy stała się chętną do zabawy pannicą. Jej charakter jest na tyle "uniwersalny", że będzie idealną towarzyszką dla rodziny z dziećmi, ale także dla osób starszych. Aktualnie przebywa w kojcu na terenie szczecińskiego TOZu. Zimny kojec to niestety nadal nie dom, nie to, na co czeka, ale wyrwanie jej ze schroniska, codzienne spacery i kontakt z ludźmi to zdecydowany krok naprzód. Czy jej jamnicze serce będzie mogło pokochać kogoś, kto pokocha i ją? Suczka jest zaszczepiona, odrobaczona, odpchlona, pod ciągłą opieką weterynaryjną. Wkrótce zostanie poddana sterylizacji. Telefon kontaktowy: 506249144 (Monika). Prosiłabym o pomoc w zrobieniu bannerka - chciałabym, żeby znalazł się na nim napis "Szczecin". Ja nie potrafię tego zrobić, a widziałam, że są tu osoby, którym wychodzi to doskonale. :cool3: Quote
monis24 Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Witaj szczecinianko! Ja również jestem ze Szczecina i mam na imię Monika :). Przed chwilką weszłam na stronę TOZU i zobaczyłam dodane tam dwa pieski Edzie i Reksia. A teraz wchodzę na dogo i patrze, a one tutaj też są. Czyli Ty je ze schroniska uratowałaś? Jakiś czas temu zalogowałam się na dogo, jest tutaj bardzo dużo ludzi z innych miejscowości, które pomagają psinkom, a z naszego miasta, jak zauważyłam, niestety niewiele :( Ostatnio myślałam nad adopcją pieska ze szczecińskiego schroniska albo z TOZU, ale w grę wchodzi pies, który ma włosy. Moja mama na takiego by się tylko zgodziła, a po za tym mam niewielką alergię na sierść. Miałam przez 13,5 roku pudelka - Puszka, ale niestety zdechł prawie 2 lata temu i teraz bardzo brakuje mi psinki biegającej po domu. Pozdrawiam :) Quote
szczecinianka Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 Witaj Moniko. :) Jeśli chodzi o psy rasowe, z włosami zamiast sierści - nie ma takich w TOZie i wątpię żeby kiedykolwiek się pojawiły... Może jednak zdecydujesz się na któregoś z dwóch obecnie przebywających u nas piesków? Oba są naprawdę fantastyczne, pocieszne i przede wszystkim cierpią z powodu braku ciepła, miłości i towarzystwa ludzi. Co do alergii na sierść - też ją mam, przez co ciągle smarkam, ale nigdy w życiu nie zrezygnowałabym z towarzystwa psa. ;) Jakiś czas temu zalogowałam się na dogo, jest tutaj bardzo dużo ludzi z innych miejscowości, które pomagają psinkom, a z naszego miasta, jak zauważyłam, niestety niewiele Też to zauważyłam i dlatego tu jestem. ;) Może i Ty zechciałabyś pomóc? Quote
szczecinianka Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 DG32, dziękuję za banerek. ;) Quote
monis24 Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Na stonie schroniska widziałam pieski, które mają włosy, niekoniecznie muszą być rasowe. Te dwa pieski są śliczne i co najważniejsze trochę o nich wiadomo, ale niestety moja mama niezgodziłaby się na psa, który zostawiałby wszędzie sierść. A Ty Moniko, jesteś może wolontariuszką w TOZie? Ostatnio tak myślałam nad pomocą tym biednym psinkom, nawet zastanawiałam się nad prowadzeniem domu tymczasowego, no ale reszta domowników nie jest do tego pomysłu przekonana :-(. Quote
katarzyna kuczewska Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 ależ śliczności :) i te oczy.... to szukamy domu dla tej wspaniałej psinki:) mała, piekna, bystra coz idealny psiak do mieszkania :) Quote
szczecinianka Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 Na stonie schroniska widziałam pieski, które mają włosy, niekoniecznie muszą być rasowe. Te dwa pieski są śliczne i co najważniejsze trochę o nich wiadomo, ale niestety moja mama niezgodziłaby się na psa, który zostawiałby wszędzie sierść. Wszystkie kundle, nawet kudłacze mają sierść, a nie włosy. Włosy mają rasowce - shih tzu, yorki i tak dalej. A więc im bujniejsza czupryna u kundelka, tym więcej sierści w mieszkaniu. A Ty Moniko, jesteś może wolontariuszką w TOZie? Ostatnio tak myślałam nad pomocą tym biednym psinkom, nawet zastanawiałam się nad prowadzeniem domu tymczasowego, no ale reszta domowników nie jest do tego pomysłu przekonana :-( Co prawda dopiero od niedawna, ale tak - jestem. :razz: Szefowa szczecińskiego TOZu dała mi do dyspozycji kojec i pozwoliła uratować ze schroniska dwa psie istnienia. Ja mam w obowiązku raz dziennie posprzątać kojec i wyprowadzać psiaki na spacery. Oczywiście to przyjemność, a nie obowiązek, a świadomość, że naprawiam kawałek świata dużo mi daje. ;) Pozostali wolontariusze też bardzo przejęli się dwoma nowymi psiakami, a więc nie jestem sama, oni generalnie są wspaniali i mają ogromne serca, a myślałam, że tacy ludzie już nie istnieją. :loveu: Jesli jesteś chętna do pomocy - zawsze coś się dla Ciebie znajdzie, to słowa naszej szefowej. A zauważyłam, że jak Ona coś powie, to tak będzie. :lol: Niekoniecznie musi być to dom tymczasowy. Możesz zabierać na spacery, miziać i dopieszczać dwa psiaki, którym szukamy domu - one tak bardzo potrzebują towarzystwa i jak najczęstrzego kontaktu z człowiekiem, możesz pomóc szukać im domu, a jeśli chodzi o domy tymczasowe - często są małe kociaki, które potrzebują tygodnia-dwóch pobytu w takich domach, może akurat to do Ciebie trafi? :roll: Ja będę bywała w TOZie codziennie, jeśli masz ochotę i zdecydujesz, że chcesz działać, możemy umówić się kiedyś, żebyś mogła zobaczyć jaka forma wolontariatu Ci odpowiada. Poza tym możesz przyjść do biura TOZu codziennie od 9 do 17, zawsze będzie ktoś, kto chętnie Cię przyjmie. ;) to szukamy domu dla tej wspaniałej psinki:smile: Dziękuję Kasiu, wiedziałam, że mogę na Ciebie liczyć. I dziękuję, że skierowałaś mnie do TOZu, lepiej nie mogłam trafić. :razz: Trzeba szukać im domu jak najszybciej, żeby można było wyciągnąć ze schroniska kolejne psy! ;) Quote
katarzyna kuczewska Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 dziewczynce trzeba koniecznie dac imie bo jak tak moze byc aby taaakkkka piekność bez imienia była:mad::mad::mad: Quote
wtatara Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Witajcie. Weszłam na ten watek, przeczytałam go i tak myslę o tym piesku jakiego szukasz.Wkleiłam Ci moje pieski a własciwie chodzi mi o tego kudłaczka. Jest to mix yorka .Ma włoski a wzięłam ja od babki , która chciała ją oddać do schronu. Mała była potwornie zaniedbana, powypalane włosy, nie szczepiona, w ciąży. ma 8 lat, a ja mam ją od roku. Jest sliczna, wszyscy ją kochamy, tylko zadziorna jak na tę mieszankę ras. W schronisku , tylko musiałabym sprawdzic którym jest mix maltańczyka . One tez chyba maja włosy. Jest biała , młoda około 2 lat. Quote
re_ves Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 katarzyna kuczewska napisał(a):dziewczynce trzeba koniecznie dac imie bo jak tak moze byc aby taaakkkka piekność bez imienia była:mad::mad::mad: co powiecie na imię Kofi?? (od coffee)... jak będę miała psiaka to dam mu tak na imię :) może niuni przyniesie szczęście?? Quote
katarzyna kuczewska Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Kofi ślicznie :) ale decyzje pozostawmy szczeciniance:) napewno wejdzie dzis na watek i skrobnie cos w temacie do monis mysle ze jak iKofi oraz reksio one nie beda zbytnio gubic włosów maja krotka siersc i nadaj sie do domu sa małe wiec mozna wybierac:) poza tym kazdy psiak troche gubi siersci mialam dwa jamniki do dzis znajduje od czasu do czasu ich kłaczki male ostre , rude :) dzis zbieram długie wlosy mego najpiekniejszego kundal i uwiez mi moja mam przeciwnik psow w domu kocha tego dziada najbardziej na swiecie i codziennie odkurza :lol: to tylko odpowiednie przygotowanie gruntu na przybycie nowego mieszkanca- domownika do domu :) pokaz mamie te dwa psiaki zapewne nie bedzie duzego problemu z nadmiernym gubieniem siersci Quote
danka1234 Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 to zabieramy sie juz teraz za ogłaszanie małej czy czekamy aż będzie po sterylce bo czytałam tam wzmiankę na ten temat. Quote
Itinea Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 myślę, że warto ogłaszać, sterylka to kwestia czasu. Quote
Itinea Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 mogę zrobić Allegro, Szczecinanka, mogę tam umiescić Twój numer telefonu? I wykorzystać tekst z pierwszego postu? Quote
szczecinianka Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 Dziękuję Wam bardzo za odzew, jestem mile zaskoczona, naprawdę! Jamniczka została ochrzczona imieniem Edzia. :lol: Danka, myślę, że można już robić ogłoszenia. Ze sterylką trzeba zaczekać do 4 grudnia, wtedy konczy się kwarantanna, z ktorej ją wyciągnęłyśmy, ale w to, że ktoś się po nią zgłosi oczywiście nikt nie wierzy... Byłam dziś u psów dwa razy, pomiziać je i wyprowadzić na spacer. Mała jest fantastyczna. Spragniona czułości, głaskania, przytulania, trochę pokrzywdzona, bo jej towarzysz z kojca zawsze wszędzie pcha się pierwszy. :razz: Itinea, dziękuję bardzo, zrobiłam im allegro już wczoraj. Dziś zrobię ogłoszenia, które porozklejam po Szczecinie. Jestem dobrej myśli, bo jeden pies jest wspanialszy od drugiego i liczę na to, że dostaną szansę na dom, w którym będą kochane. Quote
re_ves Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Edzia też fajne imię :) szukaj domku maleńka! Quote
slonecznica Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 może ogłoś Edzie i Reksia na infoludku jeszcze?? tam tez sporo osób zagląda pozdrawiam i trzymam kciuki za pieski Quote
Itinea Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 o ile widziałam, to one już sa na Infoludku :cool3: Quote
slonecznica Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 rany ;) jaka błyskawiczna akcja;) oby tak dalej :cool3: Quote
szczecinianka Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 Tak, na infoludku też już jest. :lol: Oby się udało... ;) Quote
monis24 Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 szczecinianko dziękuję Ci bardzo, że zapytałaś się szefowej TOZu o mnie :) Jestem bardzo chętna do pomocy psiakom, tylko teraz mam bardzo dużo nauki, zbliża się sesja, muszę pozaliczać kilka kół, itd. Myślę, że więcej czasu będę miała w lutym jak zacznie się nowy semestr. Chociaż do TOZu mam bardzo bliziutko, studiuje na AR i czasami mam zajęcia na ul. Słowackiego. Jeszcze raz Ci dziękuję ;) wtatara właśnie o takie pieski mi chodzi. Czasami są w schronisku, w typie maltańczyka, yorka, shih tzu. Ostatnio był psiak shih tzu, byłam z siostrą zdecydowana go adoptować, ale następnego dnia był już w dziale "znalazły dom". Byłabym Ci bardzo wdzięczna, gdybyś sprawdziła gdzie jest ten mix maltańczyka. :) katarzyna kuczewska pokazałam mamie Edzie i Reksia. Powiedziała, że są bardzo ładne, spodobał jej się Reksiu, ale niestety znowu wspomniała, że mają sierść, a ja jestem na nią uczulona.:-( Edziu mam nadzieję, że szybko znajdziesz domek. Podbijam. Quote
szczecinianka Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 szczecinianko dziękuję Ci bardzo, że zapytałaś się szefowej TOZu o mnie Właściwie nie pytałam, tylko zacytowałam słowa, które napisała mi, kiedy się do nich zgłosiłam. :razz: Myślę, że więcej czasu będę miała w lutym jak zacznie się nowy semestr. W takim razie zapraszam Cię serdecznie w lutym. Mam nadzieję, że się nie rozmyślisz, to naprawdę wdzieczne zajęcie. :loveu: ale niestety znowu wspomniała, że mają sierść, a ja jestem na nią uczulona Ja powtarzam sobie, że od tego się nie umiera i jakos z tym żyję... Może i Ty spróbuj. :roll: Czyt. namawiam Cię, żebyś dała szansę Edzi albo Reksiowi. :razz: Quote
wtatara Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600. ta jest w Krakowie a ja jestem z Krakowa http://www.dogomania.pl/forum/f97/szansa-dla-czworonogow-z-calej-polski-duzy-odzew-128017/ a oto link Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.