Jump to content
Dogomania

Jamnicza skarpeta na najpilniejsze jamnicze potrzeby.


Recommended Posts

Posted

Pewnie to nie jest dobre ale raczej konieczne.Uzyczajac prywatnego konta nie myslałam ze skarpeta sie az tak rozrosnie,ze bedą napływały takie duze sumy a z tego mogą sie zrobić powazne problemy,dla mnie oczywiscie.Dlatego trzeba pomysleć jak rozwiazać tą sprawę,najlepszym wyjściem byłoby konto fundacyjne wówczas nie trzeba by sie niczego obawiać.
Mysle ze osoby wspierajace jamnisie zrozumieją tą przejsciowa sytuacje i nie zaprzestana z tego powodu wspierac psiaczków.

Posted

Danusiu podpinanie pod fundacje którąkolwiek będzie ze stratą dla jamników. Twój problem rozumiem jak najzupełniej, jutro będę rozmawiała z kimś siedzącym w temacie bankowym jak to rozwiązać. Bo trzeba, ja osobiście nie widze fundacji/organizacji która przypilnuje interesów jamniczków ze wskazaniem na jamniczki. To musi być COŚ tylko dla nich.

Posted

Przepraszam,ale muszę mieć odwagę i napisać o co chodzi.Jeżeli będę potem niemile widziana na tym wątku -trudno.
Danka założyła ,,jamniczą skarpetę'' i Ona ją wspaniale prowadzi.
80% wpłat na nią (moje także) jest związanych z zaufaniem do Jej osoby.Zwróććie uwagę,że większość to są ludzie którzy otrzymali jamniki z Jej tymczasów(moja Lilith również żyje dzięki Dance).
Jej osoba nie może być sprowadzona do bycia księgowej w jamniczej skarpecie,ponieważ to właśnie Ona jest gwarancją prawidłowego przeznaczania funduszy dla danych psiaków.
W związku z licznymi prośbami o przelewy dla poszczególnych jamników
Danka ze swoją delikatną naturą przeżywa katusze musząc czasami odmówić.
Jest trudno porównać przelew dla jamnika ,który musi być wstępnie zoperowany żeby dać mu szansę życia(nawet jak potem okaże się że będzie go trzeba z przyczyn humanitarnych uśpić),z przelewem na jamnika żeby mu wyczyścić ząbki.
Dla mnie decyzje Danki są zawsze trafione i uważam,że nie może Ona być pod niczyją presją,tylko dlatego,że te pieniądze istnieją,więc można je jakoś wydać.
Przepraszam ,ale musiałam to napisć.Nie mam nic więcej do dodania,ale może inni będą mieli.

Posted

Szczerze mówiąc ja i tak nie rozumiem :). Komu były pieniądze odmówione?

A fakt faktem,że Danusia jest bardzo wrażliwą osobą i prowadzi po mistrzowsku skarpetę. Nikt w to nie wątpi ani chwili. Tylko o jaką presję chodzi, kto robił presję i na kogo?

Dlaczego masz być niemile widziana i porzez kogo? Włąsne zdanie każdy może mieć.

Posted

Trzeba to jakoś inaczej zorganizować ,bo na dogo są różni ludzie i szpiedzy skarbowi też.:roll: Chyba podobnie robiła BajkaB i jej sprawa wylądowała w sądzie.My wiemy ,że Danusia jest uczciwa ale ktoś pomyśli ,że ona się świetnie dorabia.Może trzeba się popytać jakiegoś prawnika jak to zorganizować aby było ok.

Posted

Ja mogę popytać znajomego. Kiedyś mi mówił że w takich sytuacjach żeby nie musieć zbierać na konto prywatne to najlepiej zawiązać stowarzyszenie - ale jakie są konieczne warunki do spełnienia to musiałabym podrążyć temat

Posted

JamniczaRodzina. napisał(a):
Trzeba to jakoś inaczej zorganizować ,bo na dogo są różni ludzie i szpiedzy skarbowi też.:roll: Chyba podobnie robiła BajkaB i jej sprawa wylądowała w sądzie.My wiemy ,że Danusia jest uczciwa ale ktoś pomyśli ,że ona się świetnie dorabia.Może trzeba się popytać jakiegoś prawnika jak to zorganizować aby było ok.


Właśnie te problemy miałam na mysli,też czytałam o tym na dogo,ze juz niektórzy mieli takie problemy z tego powodu i nie chciałabym sie sama w cos takiego wpakować dlatego trzeba ta sprawę jakoś rozwiązać bez szkody dla mnie a z pożytkiem dla psiaczków.

Posted

leni356 napisał(a):
Ja mogę popytać znajomego. Kiedyś mi mówił że w takich sytuacjach żeby nie musieć zbierać na konto prywatne to najlepiej zawiązać stowarzyszenie - ale jakie są konieczne warunki do spełnienia to musiałabym podrążyć temat


Tworzenie kolejnego stowarzyszenia to chyba nienajlepsze rozwiązanie. Trzeba przejść przez wszystkie procedury. Sprawy się rozpłyną między paalcami.

danka1234 napisał(a):
Właśnie te problemy miałam na myśli,też czytałam o tym na dogo,ze już niektórzy mieli takie problemy z tego powodu i nie chciałabym się sama w coś takiego wpakować dlatego trzeba ta sprawę jakoś rozwiązać bez szkody dla mnie a z pożytkiem dla psiaczków.


Z pożytkiem dla jamnisiów to będzie jak Ty Danusiu nadal będziesz trzymać rękę na kasie. Osobiście nie widzę innej możliwości i kogoś kto równie dobrze jak Ty prowadziłby temat. Póki co trzymasz przelewy dla kogo poszły i na co jest w tytule. To tez jest argument.

Szukamy najlepszego rozwiązania. Ale jakie by nie byłoby za kasą widzę TYLKO Ciebie. Ty pieniążkami rządzisz dla jamnisiów i tyle. Ty masz prawo powiedzieć (i musisz) TAK lub NIE i to jest obligujące. Tyle mojego w tej kwestii.

I nie bezie to szantażem a po prostu powiedzeniem tego co myślę, nie mam oporów przed mówieniem w oczy. Nie widzę siebie w jamniczej skarpecie bez Danki w tej roli jaką spełniała idealnie do tej pory. Ja w swoim zakresie i tak jamnisiom pomogę. Ale Skarpeta bez Danusi w tej roli idealnej - to nie skarpeta. Wybaczcie, ale nie mam zwyczaju się szczypać i mówię co myślę.

Posted

Co do zakładania fundacji/stowarzyszenia - sprawy są dość skomplikowane. Obie formy działalności wiążą się ze sporymi formalnościami i generują dodatkowe koszty.
Do założenia stowarzyszenia koniecznych jest min. 15 członków; dla fundacji kapitał wysokości min. 1000 zł. Biorąc pod uwagę, że na skarpetę są robione bazarki to już podpadałoby pod działalność gospodarczą, co wiąże się z dodatkowymi zadaniami - m.in koniecznością prowadzenia pełnej księgowości.

Wydaje mi się, że najbezpieczniejsze wyjście to dogadanie się z zaufaną organizacją i utworzenie specjalnego subkonta z wyznaczoną osobą do jego obsługi (chyba się da). Przy czym tutaj także trzeba się liczyć z dodatkowymi kosztami (bo to jednak będzie praca dla księgowej) ale będą one mniejsze niż przy tworzeniu nowej fundacji/stowarzyszenia.

Aaaa - i jeszcze jedno, we wszystkich przypadkach na wydane pieniądze konieczne będą faktury.

Posted

Dogadanie się z fundacją/organizacją jakąkolwiek to kula w płot. Raz że zbędna kasa-haracz. Dwa nie ma bata, najpierw będzie fundacja/organizacja a jamniki w tyle. Ja osobiście nie znajduję plusów w robieniu "układu z fundacją/organizacją".

Problem można rozwiązać choćby w oparciu o subkonto. Takie konto szczegółowe, które istnieje w ramach konta głównego, wydzielone w celu rejestrowania konkretnych wpłat (pod względem celu, kwoty etc.). Teraz są takie możliwości w bankach (np rodzice zakładają dla dzieciaków).

Posted

Isadora7 napisał(a):
Dogadanie się z fundacją/organizacją jakąkolwiek to kula w płot. Raz że zbędna kasa-haracz. Dwa nie ma bata, najpierw będzie fundacja/organizacja a jamniki w tyle. Ja osobiście nie znajduję plusów w robieniu "układu z fundacją/organizacją".

Problem można rozwiązać choćby w oparciu o subkonto. Takie konto szczegółowe, które istnieje w ramach konta głównego, wydzielone w celu rejestrowania konkretnych wpłat (pod względem celu, kwoty etc.). Teraz są takie możliwości w bankach (np rodzice zakładają dla dzieciaków).




Utworzenie subkonta jako takiego nie jest problemem. To kwestia tego, że w dalszym ciągu będzie musiało to być konto prywatnej osoby. Nie sądzę, żeby tak się stało ale ktoś mógłby się przyczepić, że to są darowizny z których należy się rozliczać (ten temat powraca za każdym razem gdy mamy do czynienia ze zbiórkami) i nikogo wbrew jego woli nie można namawiać, żeby podejmował takie ryzyko.

Co do fundacji - jeśli jest zaufana może utworzyć subkonto i dać jednej z Was upoważnienie do korzystania z niego (monitorowanie wpłat, robienie przelewów itp.). To kwestia dogadania - wtedy prawie całość kwoty skarbonkowej byłaby do jamniczej dyspozycji. Trzeba by tylko ustalić stawkę jaką fundacja musiałaby pobierać za obsługę konta/obsługę księgową. I tak jak pisałam - tutaj konieczne byłyby faktury.

Posted

Isadora7 napisał(a):
Z pożytkiem dla jamnisiów to będzie jak Ty Danusiu nadal będziesz trzymać rękę na kasie. Osobiście nie widzę innej możliwości i kogoś kto równie dobrze jak Ty prowadziłby temat. Póki co trzymasz przelewy dla kogo poszły i na co jest w tytule. To tez jest argument.

Szukamy najlepszego rozwiązania. Ale jakie by nie byłoby za kasą widzę TYLKO Ciebie. Ty pieniążkami rządzisz dla jamnisiów i tyle. Ty masz prawo powiedzieć (i musisz) TAK lub NIE i to jest obligujące. Tyle mojego w tej kwestii.

I nie bezie to szantażem a po prostu powiedzeniem tego co myślę, nie mam oporów przed mówieniem w oczy. Nie widzę siebie w jamniczej skarpecie bez Danki w tej roli jaką spełniała idealnie do tej pory. Ja w swoim zakresie i tak jamnisiom pomogę. Ale Skarpeta bez Danusi w tej roli idealnej - to nie skarpeta. Wybaczcie, ale nie mam zwyczaju się szczypać i mówię co myślę.


Nic dodac, nic ujac.
Decydujac sie powierzac swoj (mizerny) grosz skarpecie zaufalam Osobie, zrzeklam sie wszelkich praw i oddalam 100% decyzji w Jej rece.
Nastepstwem takiej decyzji jest poparcie kazdego TAK i kazdego NIE.

Posted

teapot napisał(a):
Utworzenie subkonta jako takiego nie jest problemem. To kwestia tego, że w dalszym ciągu będzie musiało to być konto prywatnej osoby. Nie sądzę, żeby tak się stało ale ktoś mógłby się przyczepić, że to są darowizny z których należy się rozliczać (ten temat powraca za każdym razem gdy mamy do czynienia ze zbiórkami) i nikogo wbrew jego woli nie można namawiać, żeby podejmował takie ryzyko.

Co do fundacji - jeśli jest zaufana może utworzyć subkonto i dać jednej z Was upoważnienie do korzystania z niego (monitorowanie wpłat, robienie przelewów itp.). To kwestia dogadania - wtedy prawie całość kwoty skarbonkowej byłaby do jamniczej dyspozycji. Trzeba by tylko ustalić stawkę jaką fundacja musiałaby pobierać za obsługę konta/obsługę księgową. I tak jak pisałam - tutaj konieczne byłyby faktury.



Uporczywie twierdzę że to nierealne, po prostu. W sensie ochrony interesów jamniczych. A subkonta sa tworzone również w takich przypadkach. Np dla koleżanki Goździkowej na Etopirynę. Kupuje sie Etopiryne, zbiera rachunki, wpłaty gdzie, komu, od kogo. I to dokładnie to co i tak robi wspaniale Danusia. Ale nie obciąża to Danusi. Jest poza poniekąd jej rachunkiem, dopóki będzie przepływ kasy zgodnie z zapisem w subkoncie.

Poza brakiem plusów (rozpisanie minusów zajełoby zapewne cały ekran), nie widzę również fundacji/organizacji któa nie tylko zgodziłąby się, ale której z czystym sumieniem, że ma to sens i będzie to miało właściwy efekt, powierzyłabym kase jamników.

Sprawe trzeba załatwić i wierzę (a mam ku temu podtawy), że w ciągu najbliższych dni wszystko się wyjaśni.
________________________________-

Nic dodac, nic ujac.
Decydujac sie powierzac swoj (mizerny) grosz skarpecie zaufalam Osobie, zrzeklam sie wszelkich praw i oddalam 100% decyzji w Jej rece.
Nastepstwem takiej decyzji jest poparcie kazdego TAK i kazdego NIE.


Dokładnie tak, JEDYNYM rozwiązaniem to układ jaki był/jest. Tylko Danusia i ugryzienie tematu tak by nie miała problemu. A jest to do ugryzienia bez konieczności bycia wasalem organizacji. Z zamkniętymi oczętami, zdjętymi okularami gotowa jestem w ciemno powierzyć Dance jamniki - swoje również - a to już jest argument :)


.

Posted

Dzieki za zaufanie ale nie przyjmuje zadnych prezentów w postaci jamników.:eviltong::evil_lol:

Przyszła wpłata dla jamniczków w kwocie 50zł którą chciałabym rozpisać ale nie wiem od kogo przyszła ta wpłata.
Rachunek widnieje na -Zakład Wyposażenia Wnętrz,prosze o ujewnienie sie naszego jamnisiowego darczyńcy:lol: ale jeśli sie nie ujawini oczywiscie rozpisze tą wpłate jako anonimową.;)

Posted

[quote name='danka1234']
Przyszła wpłata dla jamniczków w kwocie 50zł którą chciałabym rozpisać ale nie wiem od kogo przyszła ta wpłata.
Rachunek widnieje na -Zakład Wyposażenia Wnętrz,prosze o ujewnienie sie naszego jamnisiowego darczyńcy:lol: ale jeśli sie nie ujawini oczywiscie rozpisze tą wpłate jako anonimową.;)

To od Pani Marty z Jarosławia :loveu:

Myślę że tak możesz wpisać, a na pewno się nie obrazi. Ta Pani nie udziela się na dogo. To anonimowa sponsorka, Guciowi też wpłaciła pieniążka :p.
A jak ma na imię wiem od Iwy :lol:

Posted

[quote name='danka1234']Aktualizacja jamniczej skarpetki .
reklamacje mile widziane.;)

Ja mogę reklamacje składać tylko na to że nie powinno byc przyczyn dla których jamnicza skarpeta powstała. Nie powinno być skrzywdzonych, porzuconych nie tylko jamników.

Posted

To wplacac dalej na stare konto czy czekac? Bo ja w lipcu juz nie wplacilam, nie chcac byc przyczyna klopotow - a w ogole placic chce!
Choc tez najbardziej chce, zeby nie bylo po co placic...

Czy Was tez Dogo wywala co 15 sekund?! Bo ja juz piane mam na pysku!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...